Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Dziękujemy:) Przystojniak wrócił do normalności i dziś leżał sam i gadał godzinę do wiszącej żyrafy. A jak tam Oluś? Skok minął?
  2. Koza , to pewni oprócz trawy zjadłaby i kojce przy okazji:) kiedyś mój znajomy sobie kozę kupił, jak jego dziecko było uczulone na mleko krowie i mu koza urządziła ogródek, że hej:) Nie było w nim nic hah
  3. Wszystkie zdjęcia na metamorfozy trzymam u siebie w folderze na kompie;) Będę robić w tym roku nowe - albo ty haha
  4. Ja to nie bardzo na tym fb się znam, ale najlepiej jakby był jeen album psów adoptowanych i po jednym zdjęciu jeśli się da.
  5. Ajula, z tego co wiem , to w Golubiu jest małe przytulisko . Jak widać, dość ładnie działają. [URL="http://www.facebook.com/pages/PRZYTULISKO-DLA-PS%C3%93W-GOLUB-DOBRZY%C5%83/129073283841510"]http://www.facebook.com/pages/PRZYTULISKO-DLA-PS%C3%93W-GOLUB-DOBRZY%C5%83/129073283841510[/URL] I z pewnością jest lepsze niż to w Kowalewie...stamtąd w tamtym roku nawet sami psa zabieraliśmy do nas do schronu i Kierownik pomagał im z jedzeniem , bo nie mieli. Wiem, że zmienił się tam Kierownik i jest lepiej, ale daleko do normalności, bo nie ma pieniędzy...
  6. Doszedł nasz wózek: jestem zadowolona , stan bdb, lekki i w prowadzeniu super stabilny, teraz babcia będzie po wsi z nim się wozić;) Montowany przodem i tyłem do prowadzącego, rozkłada się na płasko. Nic więcej nie potrzebowałam. Oby tylko małemu odpowiadał . Na razie jest ok;) [IMG]http://www.babyboom.pl/forum/attachment.php?attachmentid=451502&d=1333019370[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-U0jD5s1-wz8/T3RCVPLoz6I/AAAAAAAADoQ/1n4i-GontxM/s640/ww1.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-bq_Fdmxp-Bc/T3RCY-aNW9I/AAAAAAAADoY/btC2aPZ8lQo/s640/ww.JPG[/IMG]
  7. [quote name='ostatniaszansa']uprzejmie donoszę w najnowszym Zwierciadle Nr kwiecień jest 4 stronicowy artykuł o Ostatniej Szansie. Ewa[/QUOTE] wow, kupuję to pismo, po weekendzie lecę do kiosku:)
  8. Brodnica nie ma wyrobionego Krs i na razie nie będzie miała. Nie ma więc możliwości przelania 1%. Ten temat już poruszałam, ale z założeniem numeru są powiązane finanse, a na razie kasa idzie cały czas na coś innego. A na Szczecinek warto podarować 1%, wspomagajmy dobre miejsca.
  9. Ajula, aby psy z poza miasta zostały przyjęte , to musi być to załatwione przez daną gminę. Schronisko jest miejskie i psy nie stąd przyjmuje wtedy , gdy są miejsca. Najlepiej jakby siostra najpierw zadzwoniła do Kierownika , on jej powie jak to zrobić -zna gminy, a nie wszystkie sa chętne do pomocy niestety. Muszę powiedzieć, że na naszym terenie widać jednak postęp co do troski o bezdomne zwierzaki, wiadomo , że zdarzają się przypadki -nic nie widziałem, nic nie słyszałem, kasy brak itp- ale jednak w większości nie ma problemów ze współpracą . Ale to też dzięki Kierownikowi i temu, że schronisko bardzo się zmieniło. Wiele gmin woli przetrzymac psy i poczekać na miejsce niż dawać gdzie indziej, bo wiedzą , ze psy u nas są bezpieczne. No to się nachwaliłam;) Pomyślę nad jakimiś negatywami teraz hehe;)
  10. Bryś adoptowany. Właściciel się nie zgłosił. Trafił jednak do fajnego domu , do mieszkania.
  11. Dwa tygodnie do terminu, to kupa czasu;) Ja z dwa tygodnie przed też szorowałam mieszkanie , dopiero 3 godzinny przedświąteczny maraton po sklepach ruszył machinę ;)
  12. [quote name='Rodzice Maciusia :)']a co jak niemowlę NIE CHCE się przepajać? Tzn odmawia wody oraz wody z glukozą. Nie ma mowy :( Rozcieńczone mleko też nie idzie... Pozostają herbatki, ale to chyba konserwanty?[/QUOTE] A dajesz mu to ciepłe ? Skład herbatki Hipp na lepsze trawienie: glukoza, wyciąg z ziół3,9%-koper, rumianek, anyż. I to wszystko , nie ma nic więcej. Nie zawiera barwników , ani substancji konserwujących, bez syntetycznych substancji aromat, bez składników pochodzenia mlecznego , nie zawiera glutenu. Herbatki tez nie są zbyt lubiane przez dzieci, ale spróbuj jakąś...
  13. Sybel- mi gin też w pewnym okresie ciąży powiedział, że dziecko duże, ale potem się uspokoił w rośnięciu i wyszedł taki jaki chciałam ;) Pamiętam, że też zaczełam panikować -także nie zamartwiaj się na zapas. Wiem, że nam łatwiej, teraz o tym mówić, bo już po;), ale trzymam kciuki abyś nie musiała 5 kilowego gigancika rodzic;)
  14. Jula bez problemów, jak nic mi nie wypadnie, to w sobotę na zdjęcie szwów pojadę. Już tu pytałam- czy Jula miała robione badania krwi zanim do mnie przyjechała? Jeśli nie, to myślę, że warto zrobić jej morfologię , aby wiedzieć czy wszystko jest ok i aby ją ogłaszać. Dobiorę tez tabletki na odrobaczenie i środek na kleszcze.
  15. masz rację, każda w innym krańcu Polski, nawet się nie dowiedzą o sobie:diabloti:;) ojej na koncercie to ja już dawno nie była, ale ostatnio stwierdziliśmy, że chyba jesteśmy już za starzy na takie wielkie zlotowiska ludzi;)...ehh, a kiedyś się jechało w pociągu na stojąco byle tylko dotrzeć...z wiekiem człowiek się robi coraz bardziej wygodny..ale kiedys nie było internetu:diabloti::evil_lol:
  16. ojej, dawno już się tak nie uśmiałam:lol::lol:
  17. hahahahah padłam normalnie!! [URL]http://zyrafa-sophie.pl/content/12-historia-sophie[/URL] [IMG]http://zyrafa-sophie.pl/themes/sophie_new/img/sophie_1.jpg[/IMG]
  18. :) super wygląda w tym bodziaku! jeszcze niedawno była taka maleńka, a tu już metalówa pełną gębą haha
  19. miałam pytać- a widzę dopiero teraz na focie Gamety, że jest żyrafka Sophie!;) i co fajna ? Bo chcę kupić Bartkowi aby sobie ją gryzł...cena zaporowa , ale co tam;)
  20. Bryś adoptowany, ma fajny dom;) Lamut odebrany przez właścicieli, ma na imię Gufi. Do schroniska trafiła mała sunia 5 letnia po śmierci właściciela, jest od tygodnia, a dopiero teraz dało się jej zrobić zdjęcia- totalny stres:( [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-oZlOlzYZdGQ/T3LJR5bkuWI/AAAAAAAADoI/x0V8vwM6k6c/s640/ALIM1047.JPG[/IMG]
  21. [quote name='Rodzice Maciusia :)']wiem wiem, macie rację. No i wiem, że tak się skończy, że będzie na tym mm. Dla mnie karmienie piersią było bardzo ważne i już, ale rzeczywiście nie mogę go dalej stresować, siebie też ciągłym niezdecydowaniem i podawaniem najróżniejszych specyfików. Rzeczywiście, po mm nie ma żadnych rewolucji, jest zadowolony. Choć zauważyłam, że znacznie bardziej ulewa, no ale. I jeszcze zapytam o to dopajanie: CZYM dopajać? I czy to konieczne? Skąd mam wiedzieć, że dziecko chce pić? Bo próbuję podawać Wiksowi samą wodę, absolutnie odmawia. Raz podałam mu herbatkę Hippa, ale po pierwsze nie wolno jej stosować codziennie, tak było napisane, po drugie nie jest podobno za zdrowo przyzwyczajać małego do słodkości. Czy jeśli mały potrzebowałby dopojenia to odmawiałby wody?[/QUOTE] No to jak po mm jest ok, to tym bardziej niech je to mleko. Ja mówię: zadowolone dziecko-zadowolona mam i na odwrót;) A dlaczego herbatki nie można dawać codziennie z Hipp? Pierwsze słyszę, Bartek pije ją 2-3 razy dziennie!!;) Podaję ułatwiającą trawienie i uspokajającą- ale w ogóle tak nie działa hehe. Jeżeli nie chcesz przyzwyczaić do słodkości, no to pozostaje woda, bo herbatki są słodkawe, mozna też wodę z glukozą-no, ale słodkie;) Na mm musisz przepajać! Ja daję między karmieniami jak się mały za bardzo kręci , bądz marudzi. Gameta- twój mały mężczyzna , to już wielki jest!!:)
  22. Też pomyślałam właśnie o klatce. Prześlę im chyba moją , bo stoi niepotrzebna , niech zobaczą czy on będzie w ogóle do niej wchodził. Mimo wszystko przydałby się jakiś dobry specjalista co bym im pokazał jak robić pewne rzeczy, spróbuję im przez tel jak najwięcej wyjaśnić .
  23. Po dzisiejszej rozmowie z domkiem załozyłam temat: [url]http://www.dogomania.pl/threads/225286-Zbyt-mocne-przywi%C4%85zanie.-S%C5%82upsk-prosz%C4%99-o-pomoc!!?p=18909244#post18909244[/url] Jeśli macie jakieś rady, pomysły to zapraszam. Oczywiście nie wchodzi w grę oddanie psa absolutnie, ale coś zrobić trzeba.
  24. 3 miesiące temu Bim - 5 letni mieszaniec średniej wielkości, znalazł dom. Bim trafił do schroniska w Rudzie Śląskiej , okazało się, że bardzo nie lubi mężczyzn, najprawdopodobniej był bity. Tam przebywał kilka miesięcy i trafił do mnie do hotelu. Tu przebywał 1,5 roku. Mieszkał w kojcu i nie sprawiał większych problemów, choć nie był psem łatwo adopcyjnym. Znalazł się dom, który pokochał Bima i chciał aby został ich członkiem rodziny. Bim wyjechał do Słupska. Bardzo obawiałam się adopcji i były problemy. Bim bał się wszystkiego-od telewizora, po schody, wodę z kranu, suszarkę i wiele innych rzeczy. Jednak ten problem wyleczył czas i Bim w domu zachowuje się normalnie. Drugim problemem była niechęć do Pana i to w sumie zostało do dziś, ale nie to jest kłopotem w domu. Chodzi o to, że Bim jest wpatrzony w swoją Panią jak w obraz. Chodzi za nią non stop- w dzień nie śpi , cały czas czuwa. Jest tak zmęczony, że przysypia na siedząco , gdy ona na chwilę usiądzie . Wystarczy ruch nogą , a on już stoi i czuwa. Gdy zostaje sam w domu, to stoi w jednym miejscu i czeka , nie je , nie pije. Jak są w ogrodzie, to też cały czas przy Pani, nie kładzie się, nie relaksuje. Jest to kłopotliwe dla Pani powoli- jak jest w łazience, to on leży pod i piszczy. Zaczynają się sytuacje, że potrafi burknąć jak Pan chce usiąść koło żony na kanapie. Co zrobić aby pies odpuścił, aby się usamodzielnił, zrelaksował? Czy znacie dobrego behawiorystę z okolic słupska?
×
×
  • Create New...