Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. I co z tymi fotkami????? Gaja na góre!!!!!!!!!!!!!!
  2. Na kolacje zjadła 3 parówki......i trochę kiełbaski-była głodna.Ale chrupek nie ma mowy aby ruszyła....spróbuje kupić może puszkę renala.... Obiecałam sobie juz dawno , że jak przestanie jesc to jej ulżę w cierpieniu.... Ta choroba jest okropna:(:(
  3. A ja własnie rozmawiałam z panem z warszawy-bardzo fajny- jako jedyny wspomniał że chice wysterylizuje-sam:)Dam jego numer tel pani z radziejowa) Zreszta pan jakub czyta watek na dogo:)
  4. Oj szukamy, szukamy!!!!!! Pilnie domek poszukiwany.........(:(
  5. Basiu dzieki twoim ogłoszeniom jest szansa na dom dla ludwika- pierwsza jak na razie:)ale moze to byc fantastyczny dom....czekam na decyzje, bo ludwik to trudny przypadek....
  6. Interesujące doprawdy..... Chyba wiedział pan ,ze mnie przez długi weekend nie ma bo wyjechałam do londynu.....no ale co tam niech będzie na mnie, ze ja jestem ta zła. Ludziom wydaje sie ,ze to takie proste wszystko- jakbym zajmowała sie tylko Doną-a ja na prawde mam w tej chwili własne problemy. A pretensje prosze zgłaszac do fundacji jesli chodzi o umowe , bo to nie ja to wymysliłam. Mam dosc na prawde. W tym tyg. mam nadzieje zostanie załatwiona sterylka . Mysle,ze Marta o wszystkim poinformuje pana skoro tak nagle sie swietnie z panem dogaduje-ja dopiero dzis dowiedziałam się ,że ta adopcja jest w ogóle aktualna!!!!!
  7. Jest bez zmian, tzn. cos tam je, ale same niedozwolone rzeczy-chrupek nawet nie tknie.....nie widziałam aby wymiotowała na razie. Ale co z tego...ona sie meczy, a ja nie mam sił jej tego oszczędzić. Jak widze gdy ożywia sie na spacerku albo gdy bawimy sie piłeczką.....mysle sobie, moze nie jest tak źle...ale gdy wracamy do domu-leży cały czas na łóżku, na mojej poduszce:-( Cały czas rozmyślam jak to zrobic, kiedy...wtorek, sroda a moze sobota..... Dlaczego własnie Milva...........:placz::placz:
  8. Tak przekazała, ale do tej pani z poznania nie mozna sie od 4 dni dodzwonić.....czekamy.
  9. Ci drudzy juz do mnie dzwonili-prosze podaj mi maila do nich na pw. A co do pierwszego maila, to nie miałam żadnego tel-jeszcze:)
  10. Czy wiadomo co u Seti? Wiem,ze miała iśc do jakiegos domku tymczasowego??
  11. Allegro jest na 2 stronie watku chyba.....
  12. Czy ktos mógłby zrobic ładne allegro dla Czarusi???? Daga w poniedziałek dam ci znac co z kasą i ile wyśle....
  13. Marta weź mnie nie wk.......... Od jakiegos miesiąca jak nie więcej piszesz na każdym watku z astami,ze dasz tymczas i nikomu nie dałas- dlaczego?-miałas tyle ofert i żadnego nie wybrałaś tylko głowe i nadzieje ludziom robiłas, więc sie nie dziw.... A z reszta mam dosc nerwów.... własnych....
  14. Acha i Yona prosze zmień ten opis na allegro na troche łagodniejszy, bo ja nie wiem do końca czy ona tam sama w kojcu jest czy jej dogladaja czy nie no i ,ze nie była nigdy kochana- nie przesadzajmy...bo jak babka wypatrzy to na allegro to mi powie,ze ja wymylsam jakies chore historie i robie z niej kata.I wyda psa byle gdzie. Moje zdanie na temat zostawiania psa z powodu wyjazdu jest oczywiste, ale nie pisze o tym tutaj bo to i tak nie ma sensu. A i jak bys mogła dopisac ,ze warunkiem adopcji jest sterylizacja suki.... Sorry za takie zmiany.
  15. Włąśnie dzwoniła do mnie pani z Elblaga w sprawie adopcji suczki....napisała maila do osoby, która wystawiła ja na allegro-to bardzo prosze o podanie mi maila zwrotnego..... Ma juz jednego astka-suczke roczna, może sama po nia pojechać....wydawała sie bardzo ok przez tel. Jeszcze chce ja o pare rzeczy wypytać, ale to przez mail, bo za długo przez tel:)
  16. Udało mi sie w nia wcisnac-choc nie powinnam..jednego kabanosa i 5 małych rogalików 7 days....nic innego nie chciała ruszyć.....teraz czekam czy tego nie zwymiotuje:( Trzęsa jej sie łapki....lezy cały czas. Ale tak sie ucieszyła jak mnie zobaczyła-widziałam taka ulge w jej oczach:(:(
  17. Cudowne wieści:):)
  18. Dziekuje Basiu za pamięc....we wtorek pojade do schronu, zobaczymy co nowego u Ludwika.....
  19. Mój pobyt w Londynie był srednio szczesliwy....Milva nie chciał jesc rodzicom i cały czas była na serkach homogenizowanych...wymiotowała.... Jak ja dzis zobaczyłam to sie załamałam:-(:-(:-(:-(:-( Wygląda źle...bardzo źle...schudła i jest bardzo zmęczona. śpi cały czas-dzis nic nie jadał.....rycze cały czas, bo nie wiem co robic. Ten tydzien to chyba nasze ostatnie dni:placz::placz::placz:
  20. Hmmmmm....ja juz głupia jestem. Pan ze sląska niby chce ale nie wiadomo,bo bardzo mu zależało aby wziac psiaka w ten majowy weekend :(więc pewnie nici z tego.... Dom w borach tez nie wypalił....
  21. Jak byłam w londynie to miałam 2 telefony-podejrzewam,ze chodziło o astkę....kazałam wszystkim kontaktować sie o soboty-zobaczymy. Co do tymczasu Marty....tez zauwazyłam,że kazdemu astowi proponuje tymczas tylko jakos nic z tego nie wychodzi...więc nie traktuje tego powaznie.
  22. Szkoda,ze sie nie udało.... Jutro kończy sie bazarek na Czarke, więc kasa na sterylke powinna być....wieczorem jakos dojde z tym do ładu:) A Czarusia jest piekna!!!!!
  23. Jak wróce za tydzień, to chce tu przeczytać,ze Czarusia grzeje dupke u nowych państwa-mam nadzieje,że tak sie stanie:) Daga ucałuj Czarke w nosek od cioteczki:)
×
×
  • Create New...