Wczoraj miałam tel....ale chyba nie ten od maila, bo pani mówiła,że nic nie pisała....w każdym bądz razie ci co dzwonili wczoraj to osoby z chełmży. Pani jak dzwoniła to nie potrafiła mi powiedziec jak ma na imie pies o którego pyta, ale chyba miałysmy na mysli Kumpla:)
Powiedziałam żeby przyjechali zobaczyc jak będą zainteresowani- to od nas 60km....ale czy sie jeszcze odezwa nie wiem.
W domu tym jest 4 letnie dziecko-ja do tak małych dzieci psów nie wydaje, ale gdyby przyjechali i na własne oczy zobaczyłabym jak wygląda relacja pies- dziecko to kto wie.