-
Posts
13030 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ania+Milva i Ulver
-
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
Ania+Milva i Ulver replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam złe wieści.....:-( Byłam z Kumplem u weta- nie podobał mi się ten jego brzuch , jakis taki duży...i miałam racje: to wodobrzusze. Niestety wodobrzusze jest następstwem czegos bardzo poważnego: nerki, watroba, coś z krwioobiegiem.:shake:..pobrana została krew i ok 20 bedzie wiadomo. Jestem zmartwiona bardzo.... Zapłaciłam dziś 41zł za wyniki krwi, ale na pewno będą potrzebne pieniązki. Trzeba będzie zciagnąć wodę z brzucha , ale najpierw trzeba wiedziec co mu jest i w jakim stanie aby dalej leczyc. -
Nie martw się Ewo:) Rudy czuje się bardzo dobrze, noc przespał bez problemów, rano na spacerku zrobił siku i kupę, oczywiście pojadł też trawki. Zapoznał się z Miszą, ale jakoś specjalnie nie interesował go inny pies. Bez problemów wchodzi za mną do kojca. U nas niestety cały czas pada.... [IMG]http://images38.fotosik.pl/316/808983db53956a8amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/174/c169d2ef700fcd1c.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/320/9b2706626c5f202d.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images50.fotosik.pl/320/569784d07e2df774.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/316/2b79beb10379762e.jpg[/IMG] Czekoladowy [IMG]http://images43.fotosik.pl/319/ebef80c013235a82med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/174/71d2bdd9b32df4be.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/319/f44a5c728d9e06e0.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images41.fotosik.pl/315/930fd8cdaac915e1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/319/06e4ee97e7bc0218med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/316/0f4e8a8faeb53ed5med.jpg[/IMG] Czarny [IMG]http://images40.fotosik.pl/315/ce45d57c1625fa0emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/315/7d260a26fe982ec6med.jpg[/IMG]
-
Rodzinka jest już po odrobaczeniu- koszt 15zł. Z maluchów wychodziły potworne robaki, ale mimo wszystko humorki im dopisują i brykają na całego:p Są na prawdę słodkie i bardzo lubią całusy, głaski i w ogóle obecność człowieka. Czekoladowy jest największy- waży prawie 1,5 kilo, jest tez najbardziej charakterny i męczy pozostałe;) Biszkoptowa sunia waży niecałe 1,4 kilo i jest potwornie całuśnym psiakiem:loveu: Czarny jest najmniejszy, ale i najszerszy:evil_lol:-taki powolniak-waży 1,3 kilo-lubi spać;) Skubi miewa się bardzo dobrze- to grzeczna i ułozona sunia, jest bardzo czysta. Apetyt jej dopisuje, a maluchy broni przed wszystkimi;) [IMG]http://images47.fotosik.pl/320/67e329f2acc3e93bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/174/46c668d7b57dc713med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/174/ee7521912710d54bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/320/39f80b8400afe2a4.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/174/2d0d0a4dd81ba70d.jpg[/IMG]
-
Rudy u nas:) Wielkie dzięki za transport!!! Chłopak był zestresowany- wymiotował podczas transportu-ale teraz na wieczornym spacerze już lepiej. Trzyma się mnie-nawet wskoczył 3 razy na mnie:) Domaga się głasków, jest bardzo łagodny. Po spacerze już sam wskoczył do kojca- zjadł kolację i połozył się w budzie na kocyku. Zdjęć dziś nie robiłam bo potwornie pada i wyjda słabe, ale Aga cos pstrykała- może potem wstawi:) Aga była jeszcze ze swoją sunią, którą jak zobaczyłam, to myslałam ,ze się pomyliły i przywiozły nie tego psa- podobno moja mina była bezcenna hehe:)
-
nie wiem- na razie dostał takie info, ale bedzie dzwonił i wypyta dokładnie o wszystko...tak czy siak nie ma mozliwosci zrobienia tego u nas na miejscu będę u niego w przyszłym tygodniu to wrócę z dokładnymi informacjami
-
Wczoraj rozmawiałam z wetem , krew trzeba będzie wysłac do wawy a stamtąd do Berlina...zrobimy to w połowie sierpnia, tak aby jeszcze od razu pobrac zeskrobinę. Wet bedzie dzwonił do kliniki, zobaczymy tez jakie to koszty.... W przyszłym tyg trzeba zamowić karmę....
-
hotel w obornikach też polecała... czyli psiak ma mieszkac w Polsce czy jechac potem do Niemiec z Niemką? wybaczcie za te dociekliwe pytania, ale ostatnio na dogo niezbyt dobrze się dzieje i takie mało konkretne informacje-coś , gdzieś , komuś są dla mnie po prostu podejrzane- choć mam nadzieję ,że się mylę:) dobrze ,że macie mozliwośc zobaczenia wszystkiego na własne oczy
-
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Ciapuś ale mnie nastraszyłaś- w pierwszej myśli myślałam ,że coś u Mani nie tak.... To co się dzieje tam w schronie to dla mnie niepojęte..tyle psów, pogryzienia-co to za życie dla nich...jedynie wegetacja do śmierci:( -
Dosia odeszła za TM [*]
Ania+Milva i Ulver replied to piechcia15's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ojej koniecznie odrobaczenie!! powinna zostac odrobaczona od razu po zabraniu ze schronu! jeżeli to robale to najlepiej odrobaczyc całe stadko jesli nie dostawały ostatnio tabletek. Ale dobrze ze choć humor małej dopisuje:) -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Wrzucę tu fotkę z nk dla wszystkich-spokojnie śpiąca Mania:) [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/3408813/110/other/std/4572a6a6de.jpeg[/IMG] -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Witajcie!! To wielka radość czytać tak dobre wiadomości!! Mania była u nas prawie 4 miesiące, cieszę się ,że już ma swój wymarzony dom i miłość człowieka tylko dla siebie . Trzymam kciuki !!! -
Ok - to jutro czekam na Was:) Zobaczycie Fibulkę i Ciaputkę-Kropkę....może będziecie w stanie się wytłumaczyć kto w Boguszycach nauczył te psy kopać tunele:) Kropa jest mistrzem w tej dziedzinie, przekopała mi cały wybieg w domku:) Trzeba będzie ostro ruszyć z ogłoszeniami i jak tylko Rudas znajdzie dom, to zabierać wielkiego kudłacza.
-
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
Ania+Milva i Ulver replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ano czeka...szkoda mi tego psiaka, bezproblemowy, kochany z niego chłopak. Dogaduje się u mnie i z pieskami i z suczkami. Ostatnio troszkę mu sie chyba utyło, bo brzuszek dostał grubaśny... dietę wprowadziłam. Jak znowu bedzie słońce to porobię fotki. -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
Ania+Milva i Ulver replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę!!!!:) -
wielkie dzieki dziewczyny!!! najgorsza ta wkurzająca bezsilność na ludzką głupotę...u was masa psów, choć i tak wiele poszło do adopcji, dobrze ,że teraz te starsze mają szanse na wyjazdy do Szwajcarii...byłyśmy na marmurkowej, mimo wszystko chyba wasz schron bardziej bezpieczny dla tych biedaków niż tam te potwornie przepełnione boksy bez szans na schowanie się... Wrzućcie na ogólny watek info o tym 5 miesiecznym podrostku, może ktos cos pomoże...
-
Oooo pies na łódce:crazyeye: Nie będę fot pokazywała Tz bo on twierdzi ,że można by nasze wziąć na kajak...:roll: ja raczej tego nie widzę;)
-
Dosia odeszła za TM [*]
Ania+Milva i Ulver replied to piechcia15's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z sunią trzeba jechac do weta, to za długo trwa...biedulka , brzuszek boli.