Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Nie... Były jeszcze 3 telefony od tamtego czasu: 1-jakaś dziewczynka, miała oddzwonić matka, ale nie oddzwoniła, 2- to jakis żart -3-pan z warszawy, ale szukał psa tylko z wawy...
  2. Ich nie da się wychowywać- je można tylko całować:loveu: Są rozkoszne i cudowne. Za Skubi weźmiemy się jak maluchy pójdą do domków, ona ma jeszcze mleko , bo małe nadal ją ssą.
  3. http://www.dogomania.pl/threads/188947-STOP-pseudo-hotelikom!!!-Zapraszam-w%C5%82a%C5%9Bcicieli-hotelik%C3%B3w-do-dyskusji tutaj jest dyskusja na temat wygladu kojców, i w ogóle hotelów dla psów
  4. Widzę,że tu wszyscy myślą iż biedny Misio śpi:diabloti: Biedny Misio swobodnie przechadza się po kojcu, oszczekuje psy -na mnie też naszczekał:eviltong: Zjadł kolacje-tzn powybierał mięsko a chrupki zostawił;) Jak chodzę przy psach to sobie siedzi na zewnątrz, jak wchodzę do niego pogadać , to chowa się i tylko obserwuje i słucha. Na razie gadam do niego , nie dotykam-chce aby najpierw mnie zaakceptował i wiedział kto jestem i po co;) Zrzucił sobie sam smycz, którą miał na szyi . No i on jest ogromny! To wielki czarny pies, który z pewnością będzie wzbudzał respekt. Jak dojdzie do siebie , to będzie pięknym psem. Spróbuję mu zrobić jutro jakies foty-jeśli będzie ładna pogoda.
  5. Misio już u nas. Na razie siedzi w budzie schowany. Podróż przebiegła bez problemów-oprócz wymiotów...jak zwykle pies został nakarmiony ehhh Dziewczyny robiły zdjęcia- wieczorkiem na pewno wstawią. Teraz tylko potrzeba czasu i wszystko bedzie dobrze:) Ale ogólnie Misio jest bardzo zaniedbany, sierść w stanie okropnym, pyszczek pogryziony...ehhh
  6. to jeszcze czekam na wypowiedzi innych, ale uwazam ,że to dobry podział Tak Ibisek bardzo potrzebuje wsparcia, a Nerisowej tez jak najbardziej pomoc się należy.
  7. na razie z ogłoszeniami się wstrzymujemy- mysle ,że uda mi się je wydac tu na miejscu dzięki ogłoszeniu lokalnemu. wolałabym je miec na oku:)
  8. Wstawiam rozliczenie.... Wpływy: +120zł Kundelkowa skarbonka +70zł Monika z Katowic +50zł Aliszcze +10zł Lilutosi +10zł agat21 Wydatki : -40zł okres za hotel w sierpniu -50zł eutanazja Zostaje +418zł Kaa proszę sprawdz czy wszystko ok . I czekam na info co z pieniążkami zrobić.
  9. Misio bedzie u nas pewnie coś ok 13. Wieczorem napiszę co i jak. Oby tylko nie padało
  10. Skubi bardzo dobrze, akceptuje mnie bez problemów, uwielbia pieszczoty-wchodzi na kolana i każe sie głaskać. Jeszcze troche i odetchnie, bo maluchy już ja za bardzo męczą. Widac ,że ma duzy dystans do mężczyzn....do kobiet jest bardzo ufna.
  11. A czarnulek sie nie podoba?:) On jest najśmieszniejszy-taki mały grubas-jak chodzi, to brzuch ciagnie po trawie:) Maluchy rozrabiają już na całego. W poniedziałek jadę szczepic. Biszkoptowa sunia jest juz zarezerwowana-choc zobaczymy jak bedzie gdy zobacza je na żywo:)-na razie chca sunię-ma mieszkac w Brodnicy w domku z ogrodem-fajny dom bardzo. [IMG]http://images37.fotosik.pl/318/eb886ce53935d041med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/323/d6de420640e3eb16med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/319/800ac942ca0ab7f9med.jpg[/IMG]
  12. U nas burze co dzień...pogoda mnie wykańcza. Misza mieszka teraz w kojcu koło domu-tak abym w każdej chwili mogła po niego iść. Chyba mu sie to wszystko podoba...a Milva to znalazła sobie kogoś do kogo może się zalecać-nie wiedziałam,że gustuje w starszych panach z przeszłością:) Ostatnio poszli sobie razem na spacerek do sąsiadów...wracali baaardzo szybko jak tylko ich zauważyłam:diabloti: [IMG]http://images50.fotosik.pl/324/5e3d99c369f6497fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/323/acd7496d67bd96d6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/319/031da665e1c08d67med.jpg[/IMG]
  13. czy sunia została odrobaczona? jezeli ma robaki, to tez może nie przybywac na wadze-ostatnie odrobaczenie w lutym-po pobycie w schronie mogła cos złapac i tak...
  14. Ibiska samopoczucie bardzo dobrze-jest wesoły, chetnie chodzi na spacery , apetyt jak za dwóch cały czas. W tygodniu jade na zeskrobinę z nim. Co do sprawdzania hormonów wzrostu to na razie jest problem z dostaniem czegos tam aby to potem wyszło, ale wet szuka. Karma zamówiona, kupie tez beta glukan.
  15. Nikt nie jest w stanie przewidzieć jak zakończy się życie naszych podopiecznych. Nie znamy historii ich , w wielu kwestiach zgadujemy.... Kaa, to dzięki Wam-osobom , które chciały wspomóc Kumpla , dostał kilka miesięcy spokojnego życia, nie musiał umierac w schroniskowym boksie-a niestety los jego był przesądzony... Strasznie boli, gdy taka choroba dotyka młode psy i do tego tak szybko...:( Ja Kumpelka zawsze będę pamiętała jako uśmiechniętego żabulka.
  16. ehh , ostatni tydzień upłynał mi na ratowaniu Kumpelka, który niestety dziś odszedł za Tęczowy Most... Rudy szaleje, uwielbia bawic się z psiakami-wygłupia się strasznie. Troche trudno oduczyć go tego skakania- mam potworne szramy na rekach przez niego, ale powoli pracujemy nad tym.
  17. Kumpelek został zabrany i pochowany u nas w sadzie pod śliwką...ciężko jeszcze cokolwiek napisać:( --- Dopiero po weekendzie zabiorę się za przyziemne rozliczenie.
  18. Kochani.....Kumpelka nie ma już z nami, odszedł spokojnie za Tęczowy most:-(:-(:-( Nie było już dla niego ratunku, on już zaczął się dusić- zbierająca się ciągle woda naciskała na przepone i płuca. Nie był w stanie złapać nawet głębokiego oddechu. Przedłużanie jego życia byłoby tylko egoistyczną rzeczą. Przestał jeśc i pojawiły się wymioty. Kumpel odszedł spokojnie i bardzo szybko, był słaby, już ledwo stał na nogach. Myślę,że zastrzyk dał mu ukojenie.... Nigdy w życiu bym nie spodziewała się tego iż tak wesoły ,pełen energii pies w ciągu zaledwie tygodnia stanie się wrakiem ... Nie robiłam mu żadnych zdjęć dziś, lepiej abyśmy wszyscy zapamiętali go takiego jak tu.... (*) Jest mi bardzo przykro i smutno ,że tak to się skończyło, mam nadzieję ,że choć przez te wszystkie miesiące co był u mnie był na jakiś sposób szczęśliwy -dzięki wam Kumpel odszedł kochany i przytulany do samego końca:-(
  19. [quote name='majku33krakow']on jedzie do ani do hotelu?[/QUOTE] Tak, jedzie do nas. :)
  20. Dziś na 16 do weterynarza, ale nie wiem jak to będzie:-( Już rano rozmawiałąm z nim i jak powiedziałam co się dzieje, to wet nie daje nam nadzieji... Rano Kumpelek nawet do mnie nie wstał:-( Chwilę z nim posiedziałam- dyszał tylko, potem wstał i wysikał się na trawce i pomalutku podreptalismy do domu. Wczoraj wieczorem zjadł tylko troszkę. Mam go teraz w domu, śpi sobie w klatce. Oddycha ciężko..oczy potwornie smutne, wiac ,że się męczy. Kaa prosze podaj mi do siebie tel, chyba do ciebie bedę dzwonic jako osoby decyzyjnej? Nie wiem jak to się dziś zakończy, nawet nie chce o tym myśleć:-(
  21. Jeśli pani się nie odezwie, to jak najbardziej allegro idzie znowu wyróznione:)
  22. Miałam dziś fajny telefon o Kropę-Pani z Warszawy, zobaczymy czy zadzwoni jeszcze raz umówic się na wizytę przedadopcyjną...
  23. [IMG]http://i37.tinypic.com/rv8uwl.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/jq3y3m.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/4q0951.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/2zia1xt.jpg[/IMG]
  24. Zobaczcie jak cudnie wyglada- chyba trochę schudła: - i jaka radosna jest Asia!!!! Trafiła do domu, który jej bardzo odpowiada-szaleje w nocy, a w dzień spi:) Bawi się ze swoją przyszywaną siostrą . Apetyt jej nadal dopisuje, choć tylko na cos dobrego-sama sucha karma jest ble:) [IMG]http://i35.tinypic.com/hs41zq.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/5z04ys.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/10p2jq9.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/15y8374.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/f20d4j.jpg[/IMG]
  25. Tak, kolację zjadł, ale nie rzucił się specjalnie na jedzenie...a zawsze miał apetyt ogromny na wszystko. Rano ledwo wepchnęłam w niego kawałek parówki z lekami, na razie stan jest bez zmian. Dzis wypadł mi wyjazd do Torunia, więc wyjazd do weta na jutro przełożyłam, bo nie wiem o której wrócę.
×
×
  • Create New...