-
Posts
13359 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wtatara
-
muszę Pakusia zważyć. Może coś przytył. Jest wspaniałym psiakiem, coraz bardziej słucha, Michał go coraz bardziej lubi. Ma wspaniałego kolegę. Zresztą Pakuś coraz wiecej czasu spędza z nim w łóżku. Te tymczasy to dobrze i źle. Dobrze do Pakuś siedziałby prawie półtora miesiąca dłuzżej w schronie, a tak to jest zdiagnozowany, po operacji , w trakcie leczenia , no i psychicznie dochodzi do siebie. A źle -przyzwyczaja sie coraz bardziej do nas, układa sobie w główce swój mały psi swiat i nagle mu się to zmieni. Bedzie to dobry swiat , ale inny. On tego nie zrozumie dlaczego? Nie mówiąc już o nas. Jest to nasz pierwszy tymczasowicz ale nie wiem czy nie ostatni.Nie wiem czy mężczyzni zgodzą się na nastepnego w przyszłości. Oni go bardzo, bardzo lubiąTo psiak dla facetów. Twój mąż będzie miał wspaniałego kumpla. Zobaczysz
-
wykorzystałam ze Dogo mi zaczęło działać , więc szybko wklejam. Jeszcze toszkę ślicznych zdjęć zostało
-
[IMG]http://images38.fotosik.pl/160/6b640c8f661a55b6med.jpg[/IMG] a tu resocjalizacja malucha- głaskanie po brzuszku- uwielbia to
-
Pakuś chyba na deszcz nie wychodził.Chodzi jak po czymś gorącym
-
[IMG]http://images50.fotosik.pl/165/c345c9ee4a5b5e36med.jpg[/IMG] troszkę chłodniej- przypomniał sobie o spanku
-
Pakuś wczoraj stwierdził ze jest za gorąco i zrzucał mi zabawkę z tapczanu . Ja miałam ją przynosić
-
[IMG]http://images38.fotosik.pl/160/2d5a9b6d21f8df09med.jpg[/IMG] z zabaweczka wszędzie
-
[IMG]http://images40.fotosik.pl/160/2b7bf52aa5a0617dmed.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images40.fotosik.pl/160/0bc62b4aaca51648med.jpg[/IMG] troszkę kwiatów dla rozweselenia wątku
-
[IMG]http://images37.fotosik.pl/160/55c13a96b0e942b3med.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images39.fotosik.pl/161/a1db5f84d56a7827med.jpg[/IMG] w czwartek Pani z DT odwiedziła Pixunię
-
na pewno to nie była prawdziwa narkoza ale piesek już spał i było mu obojętne co się z nim dzieje. Dla Pakusia to jest bardzo ważne, on każdą wizytę u weta odchorowuje biegunką- teraz było OK.Bardzo się bałam- biegunka po zabiegu to nie najlepiej. Dostał pierwszy dzień leki.
-
cieszę się ze wróciłaś. U nas wszystko w porzadku..Pakus dzisiaj zaczyna kurację hormonami tarczycy. Alicja oczko większe to oczko zdrowe, oczko małe to wada wrodzona, mówiła mi jak to sie nazywa. Przebadała go w narkozie. Wczoraj pierwszy raz po zabiegu był na działce. Po nim nie widac tego zabiegu. Kołnierz nosi tylko na działce. W domku taki kubraczek co Pixunia miała po operacji. Ma duzy apetyt. A co do usypiania to też pierwszy raz się z tym spotkałam że przy właścicielu. Pixunię zawiozłam rano i odebrałam po południu a tu tak fajnie.
-
Kajunia odeszła za Tęczowy Most[*]
wtatara replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
chociaż tam nigdy nie byłam pamiętam zdjęcie tej kuchni i ten zlew. I Ciebie Kajuniu. Chociaż będzie niedługo 2 lata nie mogę zapomnieć. Teraz mam na tymczasie 3 kg. starszego pieska ze schronu, jest u mnie 3 tyg. . Już go kocham. Jest po operacji, w trakcie leczenia tarczycy. Dlaczego tobie nie mogłam pomóc -
pakuś ma ogromną niedoczynność tarczycy.Przy normir od 7.7-47.6 on ma 1.4. Jutro idę po receptę . Wyłysiał nie od jąderka , tylko od tarczycy.
-
Layla z Orzechowców - z kanapy za kraty. MA DOM!!!
wtatara replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
prosze zróbcie jej ogłoszenia.Ja mogę dać 20 zł na płatne. -
noc minęła spokojnie.. bardzo przeszkadza mu ten kołnierz. Kasia wpadła na pomysł aby mu założyć kubraczek Pixi co miała po operacji. W domu jest w kubraczku a na spacer kołnierz. Dzisiaj jest osłabiony , dużo śpi -no i dobrze że spi, sen pomaga. Apetyt ma potworny, zjadł swoje sniadanie i zabrał Pixi. Musiałam go zabrać
-
Layla z Orzechowców - z kanapy za kraty. MA DOM!!!
wtatara replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
czy ona ma dużo ogłoszeń -
dzięki . jaką on ma słodką mordkę. Jutro przyjeżdża Pani , ta u której Pixi była na DT z córką. Pixi córke bardzo lubiła
-
ja juz chyba odpadłam
-
no nie wiem , chyba z mężem albo Pani przyjedzie i spróbuje
-
[quote name='Asior']niewiem czy dla Ciebie nie skończyło by się to niezbyt ciekawie :cool3:[/quote] a to masz rację. Może w kołnierzu nauczę go że pieska można nosić na rękach
-
troszkę smutno, moja Pani nawet nie wie jak ja się czuję. A czuję się bardzo dobrze. Chciałem zjeść kolację Tabi- musieli mnie trzymać.najgorszy ten kołnierz.Nie wiem czy on wytrzyma tydzień.
-
ta zabaweczka to tego ukochana maskotka choć plastikowa.Pewnie że z nią pojedzie. Kiedyś zapomniałam zabrać ją na działkę to zaglądał do torby w której ją woże,patrzył pod krzaczki . Dobrze że syn jechał później i przywiózł.On z nią śpi i przez godzinę potrafi przynosić na wersalkę aby mu rzucać. jak mu nikt nie rzuca to piszczy albo sobie łapką sam zrzuca..jest bardzo kochany gdyby nie to łapanie ząbkami. Może jak będzie bez hormonów to mu przejdzie. Jest w doskonałej formie, dostał kilka kęsków mięska do pyszczka, szczekał w kuchni. Jestem bardzo zadowolona, jutro jeszcze domek a w piątek jak będzie OK -działka w cieniu