Jump to content
Dogomania

wtatara

Members
  • Posts

    13359
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wtatara

  1. [IMG]http://images41.fotosik.pl/156/238e0830bf9bc022med.jpg[/IMG]
  2. te już zostawię, następne zmniejsze
  3. [IMG]http://images50.fotosik.pl/160/c01cc256e898003a.jpg[/IMG]
  4. teraz będzie działka- pieski i MY[IMG]http://images48.fotosik.pl/160/4e89fa099f53e376.jpg[/IMG]
  5. tak dzisiaj rano się opalałem[IMG]http://images37.fotosik.pl/156/540a1b6a44f55761.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Asior']P. Wanda dzwonił tam i chyba tam pójdzie ;) Dzięki ;)[/quote] pani doktor mieszka niedaleko mnie ale jakos do niej nie trafiłam.Jednak bardzo dużo o niej słyszałam dobrego. Znajomi z operacji zwierzat byli bardzo zadowoleni. Bedzie dopiero w poniedziałek. Były 2 inne panie doktor, które z nią pracują ale nie pamiętam nazwisk. Pani doktor zajmuje się też kardiologią a Pakuś ma powiekszone serduszko, choć biega jak salony i nie kaszle
  7. niestety w tej lecznicy proponuja zabieg dopiero po 22 VII-choroba, potem urlop. Nie możemy tak długo czekać. Po 20 VII Pakuś musi juz być zdrwy- planuje znów wyjazd do babci
  8. już jest dobrze , jutro prawdopodobnie zabieg. On taki kochany, coraz bardziej się do nas przywiązuje, ile ten piesek musi przejść.
  9. jutro zobaczę jak będzie a do wetki zadzwonię.Jeśli nadal bedzie problem to pojedziemy.najciekawsze jest to że ma duży apetyt. Trzeba go tak pilnować, bo zjada pierwszy i do misek dziewczyn a one sie wycofują i mu dają. Wycofałam mu puszki i suchą karmę. Przeszłam tylko na kurczaka z ryżem. Jest to super piesek. Bedziesz mieć wspaniałego przyjaciela. Puściłam go dzisiaj bez smyczki na działce, chodził za mną i sliczne przybiega gdy sie go woła. Oj nie zazdroszczę Ci tych uroczystości. Na telefon oczywiscie czekam.
  10. całe popołudnie na działce- pieski bardzo zadowolone, nikt nie plewił, nie kopał tylko zajmował sie nimi. Niestety ale chyba zabieg Pieska wet przesunie. Kupki maleństwa nie za ładne. apetyt ma wysmienity , bawi się, ale mnie się to nie podoba. Po wizytach u weta tez była luźniejsze i mu przechodziło. Chyba znów sie stresował wspólnym wyjazdem. Ale cały czas byłam z nim. On jest bardzo wrażliwy. jak by coś głośniej stuknęło zrywa się na baczność
  11. [quote name='coronaaj']Ale zdjecia cudowne...jakby wloskow mu przybylo? Wandziu czy wetka cos mowila o wiekszym oczku?[/quote] mnie się też wydaje że włosków przybywa. A co do oczka to to duze to normalne a małe to nie wiem ale mnie sie to nie podoba. Po operacji trzeba zająć się oczkiem
  12. [IMG]http://images40.fotosik.pl/152/fa7056a7a5a0294d.jpg[/IMG] [SIZE=4][I][B]oto pakuś pod parasolem[/B][SIZE=2] daty nie bierzcie pod uwage- coś mie sie poprzestawiało w aparacie [/SIZE][/I][/SIZE]
  13. jesteśmy, jesteśmy. Wróciliśmy cali ale zmęczeni
  14. No Asia przeżyła wizytę Pakusia .na początku było ciężko.Łapał ją za nogawkęa ona zasłaniała się plecakiem. Reszte napisze sama i wklei zdjęcia.ja mam dużo fajnych zdjęć, muszę jej przesłać to powkleja.
  15. jutro będę mieć siniak na pół ręki. Taraz już Wiem że nie wolno mu zabierać zabawki z pyszczka , z podłogi tak. Siedziałam na balkonie a on przyszedł z zabawką.Chciałam mu zabrac z pyszczka i rzucić.Skoczył z ząbkami a ja cofnęłam rękę i tak walnęłam w oparcie fotela że myśałam że się wscieknę z bólu. A Pakuś patrzył że mam niewyraźną minę.U weta było super. Co za charakter.Ale go bardzo lubię, jest bardzo sympatyczym pieskiem. taka przytulajka
  16. pozdro0wienia od Diora- mamy obiecane zdjęcia
  17. jesteśmy po wizycie , EKG w porządku, zabieg planowany na przyszłą środę
  18. tak to masz rację. Pakuś w nowych sytuacjach się nie broni. tak było 2 razy u weta i wczoraj w czasie kąpieli.
  19. teraz jest kasia z mężem. Wkleję jak pojadą. Pakuś musiał im pokazać ząbki, obszczekać, przecież nowe osoby. cieszę sie ze otwierasz zdjęcia
  20. jest kochana i jest ładna.Przeszła w swoim zyciu wiele.jak przyszła do nas bała się mężczyzn, ma wybitego ząbka, a skóra była spalona- pchły były leczone naftą a potem srodkiem przeteminowanym. jest barzo grzeczna.W krakowie już była operowana, miała usuwane sudki i została wysterylizowana. Uczuliła się na szwy wew. i rozchodziła si e rana pooperacyjna, szwy wychodziły.Jest bardzo grzeczna Cieszę się że sie Wam podoba
  21. a tak naprawdę to moja 9 letnia sunia , która miała iść do schroru a wcześniej mieszkała w ogrodzie w budzie- u mnie w jesieni 2 latka będzie jak jest
  22. y zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 1920x1440.[IMG]http://images38.fotosik.pl/148/c2d4d1835cec6dab.jpg[/IMG] [B]Pakuś po kąpieli[/B]
×
×
  • Create New...