Agusiu - witam cię w wątku w imieniu swoim oraz Adki....mamy nadzieję, że będziesz tutaj czasem zaglądać :)
Adka naprawdę miała dużo szczęścia, bo jak to określiła pani wydająca nam Adę "napewno państwo się decydujecie, bo to jest już starszy piesek"....ja się bałam, że mój przyszły teść się rozmyśli bo on chciał psa w wieku 3-4 lata, ale na szczęście zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia i Ada jest teraz bardzo szczęśliwą i kochaną suczką :)