no faktycznie.....przykre, że odszedł samotnie :( ale to nie Twoja wina supergoga !!! Ty robiłaś dla niego o mogłaś.....nie masz powodów, żeby czuć sie winna !!!!
Benio - napewno pozostaniesz w mojej pamieci choc cie nie znałam :( biegaj z Abrunią i moim Berusiem !!!!