-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magda z.
-
6-letni Dalmatyńczyk-czeka na kastracje- JUZ w DOMKU ! ! !
magda z. replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
ale chyba link się nie wyświetla... Dobrze, że dom czeka:) Niuniek widac prosta drogą isć tam nie chce;) -
Prawie Golden, ZmarŁa WŁaŚcicielka-zostaje u sąsiadów:):):)
magda z. replied to magda z.'s topic in Już w nowym domu
oficjalne wieści, niuniuś zostaje u sąsiadów którzy się nim opiekowali:multi::multi::multi:był już plan adopcji z forum szansy, ale jednak zostaje w jeleniej górze -
MŁODZIUTKA,kochana BUNIA- uciekła ze schroniska .
magda z. replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
hopamy!!!!!!!!!!! -
u mnie nadal leje, szkoda mi Bismarcka musze mu jakiś płaszczyk sklecić;)
-
Sparaliżowana Funia pokocha bez granic. MA DOM
magda z. replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
podniosę!!!!!!!!! -
ja na razie jestem spłukana i nei mogę pomóc finansowo, jednak uważam, ze lepiej że dom już teraz się wycofał niż później. Nie martw sie Kasiu Romek jest ładniutki i jak przejdzie kastrację to na pewno znajdą się super własciciele.
-
u mie też cały czas pada:shake:
-
[quote name='lolka']nie ma problema:lol:.............nie wiem jeszcze o której muszę wyruszyć aby zdążyć na umówiona wizytę.....dziś dorwę nawigację to oblicze sobie trasę, muszę tak pojechać aby ominąć centrum wrocka bo to 1.5 godziny stania w korkach:angryy: może pojedzie ze mną Kasia, byłoby super bo Biszkopt to chyba nigdy autem nie podróżował i może być bal:-?[/quote] dobra w b-cu sie możemy umówić przy jakims rondzie;) Gosiu jakbys mogła to też przygotuj rzeczy licytowane przez Maruda666, bo ja mam dla niej też bazarkowe fanty, a w listopadzie będzie w b-cu:) Po południu zadzwonię do Oleny i sie popytam czy wyjdzie w niedziele w w-wie na dworzec:roll:a jak nie to poszukamy dalej, w w-wie dużo ludzi z dogo;)
-
[quote name='kasiaNDM']Madziu nie ma sprawy ;) Już ustaliłam z Tż, że jeśli to będzie sobota to on go zawiezie bo ja w nocy jadę do Poznania na wystawę ;) Dzięki za pomoc :loveu:[/quote] nie ma sprawy, idę zaraz dzwonić za jakimś schronieniem w lublinie;) a potem zajmę się warszawą;)
-
6-letni Dalmatyńczyk-czeka na kastracje- JUZ w DOMKU ! ! !
magda z. replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
ale on teraz ładnie wygląda, zupełnie inna postawa:loveu: Trzymam kciuki za socjalizację z pozostałym towarzystwem -
Moje psie dziecko dostało w piatek krowę z pozytywką, zainwestowałam całe 16,99, bo u weterynarz nic nie zapłaciłam, krowa muczała do niedzieli:shake:destruktor jeden rozgryzł pozytywkę, w ogóle to muczenie to wprawiało go w stan niezwykłego stanu, bo krówsko latało po całym domu:diabloti:aktualnie nadal to ulubiona zabawka, ale niestety bez efektów dźwiekowych:roll: Wczoraj odwiedziła nas rodzina, Bismarck postanowił, że nie będą go omijac takie imprezy i cały czas siedział w dużym pokoju, potem nawet połozył się plackiem na podłodze i spokojnie uczestniczył w zgromadzeniu:loveu:
-
Romek jest ładniutki:loveu:mam nadzieję, ze spiszę sie w pociągu, jeszcze nie ogłosiłam się na watku transportowym i stąd wygrał przejazd;) bo kilka zwierzaków chyba czeka na tę trasę:roll:jak pisałam Kasi jesczez nie wiem czy będzie to sobota czy piatek, dopiero z w-wia wróciam, jutro musze rano zalatwić nocleg w lublinie i zaczne rozmyslac jak się zorganizować potem w w-wie;) lepiej byłoby chyba wyjechać w sobotę rano, ok 7.30 jest fajne połączenie, bo chyba mniej ludzi bedzie, a w piatk ostatnie możliwe połączenia ok 12.30 jest, potem w rachube wchodzi ekspress, a ja nie wiem czy uniwerek obdarzy mnie zwrotem za poprzednią delegację do tego czasu:mad:
-
6-letni Dalmatyńczyk-czeka na kastracje- JUZ w DOMKU ! ! !
magda z. replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
spoko, nie spieszy się, ważne że niuniek już w drodze po nowe życie:loveu: -
MŁODZIUTKA,kochana BUNIA- uciekła ze schroniska .
magda z. replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
pokazujemy się -
Sparaliżowana Funia pokocha bez granic. MA DOM
magda z. replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
tez się przywitam:) -
Bismarck wczoraj ostatecznie wylądował u wetki, już mu się polepszyło, są jeszcze kropki, jak wrci z podwórka, albo sie czymś ucieszy. To juz raczej wiekowe puszczanie zwieraczy, na razie tabletek nie będzie, bo one inwazyjne. A nam na razie kropka w przedpokoju po spacerze czy przed nim, ewentualnie gdzies na panelach nie przeszkadza. Łatwo sie sprzata;) Niestety nie wiemy ile ma lat, ale 10 to juz spokojnie mu stuknęło, zreszta 2 lata temu na 8 został oceniony; juz mu sie może zdarzyć, i tak nie jest to jakies bardzo częste. Za 2-3 tygodnie idziemy sie szczepić, bo na razie cay czas sie cos w nim psuło i jesteśmy lekko po terminach:roll: Pozdrawiamy:)
-
poranny wybieg:cool1: