Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. jestem tego samego zdania co Alfa, może Tosi pomoże inny psiak w przełamaniu się przed wychodzeniem, bo Balbina ją raczej zniechęca, a przy boku takiego przystojniaka, to zawsze raźniej:)
  2. świetne wieści, taki dziadziuś, a jeszcze buty umie przynosić, udało mu sie niesamowicie:)
  3. nasz spaniel ze zgorzelca zamieszka pod b-cem, a w zasadzie na przedmiesciach, pani juz miała jednego takiego psa, żył u niej 14 lat.
  4. furciaczku, a możesz mi przesłać na pw dane do Ciebie do kontaktu, ja bym ją wrzuciła na gumtree wrocławskie:)
  5. ooo super z bassecikiem, lolcia, ja popytam brata kiedy wraca do częstochowy, stamtąd chyba łatwiej by było go zabrać?;) ale się nawozi, w poniedziałek mam sharpei na noc w domu, mam nadzieję, że krew się nie poleje;) niunia zamieszka w Berlinie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174716-wycieA-czona-suka-Sharpei-znA-w-bezpieczna-DziAE-ki-kochanej-A-K[/URL] Joanno ja Ci zaraz podeślę mojego faworyta Więźnia na mail'a-mam chyba z 10 zdjęć, on jest super pies:loveu:
  6. mam jeszcze pytanie, nie macie chętnych na basseta? mamy w zgorzelcu 5-letniego, wczoraj miał być uśpiony ale wet odmówił-dziecko się urodziło... a w dłużynie 190 psow na 160 miejsc, zadymy, zimno, bida aż piszczy i schron tak umiejscowiony, że tylko wtajemniczeni wiedzą, jak dojechać
  7. Super, cieszę się, że mogłam pomóc i jamniol zagrzeje tyłek w domu na święta. Ja na razie nie wiem kiedy dokładnie, ale będę chyba jechać tamtędy jeszce przed świętami, mamy wysyp rasowców do uśpienia-na rocznego spaniela już mam chętną, ale jeszcze mamy 5 letniego basseta-dziecko się urodziło i wczoraj wet odmówił uśpienia, a w dłużynie 190 psów na 160 miejsc...
  8. Przepraszam, ale wczoraj z tego wszystkiego zapomniałam, że na 18 miałam próbę taneczną, zadzwonili po mnie i poleciałam - taka grupa emerytowanych tancerzy tańca ludowego w wieku około 30;) Brat będzie najprawdopodobniej w poniedziałek jechał, ja w tym dniu będę też najprawdopodobniej we w-wiu, jeśli moje naukowe guru nie odwoła seminarium. Chcę zrobić tak, abym ja z bratem pojechała po psiaka i zrobiła osobiste rozpoznanie z moim Bismarckiem, bo moja familia zwierzaki kocha, ale ich zachowań do końca nie rozumie, więc wolę nie testować i nie zostawiać ich z tym samych. Ja seminarium kończe około 16.30 na Szewskiej na historii, z bratem bym sie jakoś w centrum spiknęła i podjechalibyśmy tam gdzie potzreba. Jesli mnie nie będzie, to wówczas wybierzemy jakiś punkt, on w-w w miarę zna. Olszyna pasuje, tam na tej stacji z restauracją? Ja tylko to tam kojarzę, zaraz po polskiej stronie-tam wszystkie autobusy zawsze się na jedzenie zatrzymują-kilka razy cierpiałam, bo do domu już blisko, a oni flaczki zamawiają wszyscy;) Mój telefon 663 707 622 samochód podam jutro, bo nie wiem czy on firmowy weźmie czy swój Ja wyglądam jak małolata i mam sztruksowy płaszczyk a'la czerwony kapturek, a brat jest spasiony trochę. W b-cu mieszkamy w centrum-okolice Asnyka i Chrobrego a to będzie Klary kompan, mam nadzieję, ze bezproblemowo, bo niunia już też nie pierwszej młodości http://www.dogomania.pl/threads/32873-ZLOTY-Kami-Pobity-i-pogryziony-MA-CUUUDNY-DOM-I-nowe-imie-BISMARCK Nakazałam bratu dzisiaj sprawdzenie ile to wyjdzie i ile ewentualnie będzie chciał, bo do b-ca jedzie na stopa Klarcia;) Co ona je, bo u mnie gotowane w menu, Bismarck karmę rzadko wcina.
  9. dziewczyny jak mróz odpuści, na razie jest -13 i tak zimno, ze nawet mój Bismarck wychodzi na 10 minut, a on puchaty i schron przeszedł, jak tylko odpuści, bo na razie to nawet Bilona na spacer nie wezmę na dłużej niż 10 minut...
  10. Z nowych wieści: rotweiller poszedł dzisiaj do domu z jeszcze jednym psem dobcia ma dt od po świetach w Poznaniu dzięki dziewczynom z Nadziei Dobermana Spaniel ze zgorzelca zamieszka u P. Krysi, która dzisiaj kociaka ze schronu zabrała i nie trafi do Dłużyny-ma 1 rok i się znudził, tzn brak czasu na spacery... Do Niemiec pojedzie mała niunia od Agi z interwencji, starsza czarna babcia, której foto jest na 1 stronie i parówecznka nasza siwa, czyli jamniol który chciał Dorotę zjeść;) Agnieszki chudzielce były na spacerze i ten czarny dostał od Marioli kubrak i fajne spanie. W rzędzie Marioli, nr 8 jest jakiś szkieletor starszy, Mariola zostawiła kartkę, aby dokarmiali go, jeśli dobcia wyjdzie, to go przerzucą na jej miejsce Psy dzisiaj miały montowane folie przy wejściach do bud z powodu zimna. Nie wiem co z podhalanką jeszcze Mamy w zgorzelce 5 letniego basseta, zaraz informuję odpowiednie osoby, ale prosze się pytać-do pilnej adopcji, dzisiaj ludzie przyszli do weta go uśpić, bo dziecko się urodziło... Schron go przechowa w miare ciepłym miejscu, jeśli szybko się uwiniemy Eccia już w domu-biedaczka zapluła wszystko, po 3 latach życia w budzie
  11. dzisiaj sa problemy z torami, bo tir wjechał w wiadukt z naszej strony, ale do neidzieli na pewno to rozwiążą. Jeśli będzie potrzebna pomoc w b-cu w niedzielę to dajcie znać. Tarzanka przetrzymała nam cc dzisiaj w nocy, ponegocjujcie, moze uda sie z parówkiem:) Ja dopeiro w poniedziałek jadę, teraz mam zakręcony okres i we w-wiu rzadziej jestem. Trzymam kciuku, nawet jeśli tarzance się odpali za tę noc grosza to i tak taniej wyjdzie.
  12. ja jescze nie dzowniłam do niego, bo miałam adopcję kota;) zaraz wszystko ustalę, bo mama chyba nie pojedzie do w-wy i brat 21 by jechał, ale niunia może u nas spać, to juz obgadane, u młodego, który już doczekac się nie może;) i na spacery chce z nią chodzić
  13. super wieści, ja własnie od lolki wiem, że biedaczka pluje się, bo po 3 latach w budzie jej za goraco w mieszkaniu. Mam nadzieję, ze to koniec jej pecha w zyciu i teraz tylko dobrze będzie, szkoda, że przez tego ich pseudowłaściciela 3 cc umarły w schronie:(
  14. a właściciele nie moga pociągiem podjechać po psa do w-wia, te pospieszne z drezna są tak ustawione, ze we ww-iu czeka się tylko około pół godziny na podróż w drugą stronę, koszt biletu dla jednej osoby to 28 zł w jedną stronę. To wygodny szynobus i z b-ca do w-wia to tylko 1,5 godziny jazdy. Nie mam nawet nikogo kto by jutro jechał, niestety mgr już 4 lata temy skończyłam i kontakty się posypały, zawsze wiedziałam kto jedzie, bo ludzi mnóstwo kursuje ta trasą. Może Toffina ma kogoś znajomego, kto by niuńka zabrał. Ja cały czas kombinuję, ale nie mam jak.
  15. [quote name='__Lara']Magdo, to byście we Wrocławiu przetrzymali jamniora, a potem byś go zawiozła?[/QUOTE] ale ja jestem w bolesławcu Laro, pociąg mojej mamy nie dojechał... ja we w-wiu będę w poniedziałek dopiero, a toffina kiedy jedzie do zgorzelca, bo ona studiuje we w-wiu?
  16. Brat już wiózł raz ze mną w tamtym roku na wakacjach Kudłatkę do Warszawy, wiec da radę, zresztą z w-wia do b-ca więcej niż godzina nie wyjdzie, jesli śnieg posprzątają z drogi. Mój młodszy bray zakochany jest w takim psie, więc jak sobie poogląda i dostanie na noc do pokoju to może mu przejdzie;)
  17. cześc dziewczyny, ja popołudniu się dowiem dokładnie o której oni by jechali, tzn brat i mutter;) bo ona z w-wy będzie jechała do niego pociągiem, a stamątd razem na święta do Bolesłwca, ja mam w domu psiego jedynaka, ale na jedną noc może się uda ekipę rozdzielić, jesczze z bratem przeprowadzę wywiad dokładny i dam wam znać. On zapewne będzie chcial zwrot za ten odcinek b-c-zgprzelec, ale to niedaleko i w miarę szybko, w razie awarii mamy już dwie równorzędne trasy, odkąd A4 otworzyli do końca no i na Olszynę też;) W b-cu drugiego dt nie będzie, bo to masakra tutaj z czymkolwiek, a lokalne stow. gania tylko za kotami po działkach i psami tam zajmują się tylko 2-3 osoby, a one warunków nie mają. Jak wszystko obgadam to dam znać, jajniczek z katowic pojedzie dzisiaj chyba pod zgorzelec, to łatwiej mi będzie przeforsować jednego psa niż planowane dwa:evil_lol:
  18. oni nie pojadą przez katowice, z częstochowy na opole i na A4 od razu. Super, że się uda, to tarzanka jutro wraca ze śląska? Ja cały czas szukałam, bo nasz transport opłaciła furciaczek i nawet zwrot za ten kawałek to dużo, bo w sumie około 300zł poszło na naszą cc, aby dojechała do Bytomia. Bo za odcinek bytom-w-w wyjdzie tylko 80zł, to dużo mniej niż poprzednia wersja, a jamniola obejrze jak do dłużyny bym jechała do schronu, bo przez wykroty wówczas musze, to Wam foty podeslę;)
  19. dziewczyny, własnie jedzie tarzanka do Bytomia z sunią cc, wraca do w-wia, moja mama miałam tam jechać, ale był wypadek i tory zablokowane, za to 22 po południu brat z mamą będą z częstochowy jechać do b-ca chyba, po co tyle kasy płacić, lepiej to na psy przeznaczyć, a ludzie by z tych wykrot dojechali do b-ca to około 25 km w jedną stronę, busy nawet jeżdzą prywatne, bo pks rzadziej
  20. zrobiłam włam na lolki konto, ale fotek jesczze tam nie ma
  21. jak lolka z kierownikiem ustali to podamy, jednak wiemy, że to co spływa na konkretne psy to na te futra idzie, tak jak w tamtym roku było z Lesiem, więc problemów nie będzie, jeśli wyjdzie, aby na schron poszło.
  22. dokładnie, a teraz jest tak zimno, że nie wiem co by z nim było... ponieważ wczoraj awaryjnie musiałam wykorzystać swój transport-nasza cc, ta ciemniejsza, jechała na śląsk, ale na razie do w-wia tylko dojechała, bo samochód się zepsuł kilka razy, to przed świętami ciężko mi będzie, postaram się o jutro pomolestować, aby podjechać. Wszyscy się za sprzątanie biorą...
  23. [quote name='Szarotka']Podhalanaka to pewnie Saga ????????????[/QUOTE] tak:) mam nadzieję, ze będzie mniej problemów niż z cc, bo ta ma podróż na raty
  24. mam całą stronę nr 1 i kawałek następnej, lolka ma na 2 dwa posty, jesli będzie potrzeba to pozmieniamy jesczze - zaraz zacznę oporządzać wszystko i prosze o sugestie, które psiaki najpierw i jak przedstawiać
×
×
  • Create New...