-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magda z.
-
jakie foty super:) Kedy spacerujemy-ale podłoże musi być suche, bo mnie zima dopadła w trampkach i tylko mam zamszowe obuwie dłuższe, bo skórzane wciąż na mnie gdzieś w sklepie czeka...
-
Własnie przelałam 120zł na hotel Semira z pierwszego bazarku było to 32 zł, z drugiego 87,50, a 50gr ode mnie, aby była równa kwota. Lalka ma w swojej skarpecie niewiele ponad 300zł, więc też ciutek jeszcze nam brakuje. To tak ze spraw finansowych, po świetach musimy ruszyć z kampanią reklamową naszych hotelowców i tymczasów Agi i Beaty, bo za dużo tego mamy i nie dajemy rady, w grudniu bazarków prawie w ogóle nie było. Szukamy też dt dla kotów, najlepiej w okolicach zgorzelca, ja pytałam już w b-cu, ale nie ma chętnych. Joanna ma miejsca, ale kociaki musza przejść u nas szczepienia. ktoś zna jakąś kocią instytucję w okolicy? i zapomniałam podziekować za wpłatę w grudniu renci dla Semira:loveu:
-
[quote name='AniaRe']No, ale to jest druga moja nieudana adopcja i obie dotyczyły Yogiego...I to jest takie koszmarnie bezsensowne.. Oba domy sprawdzane, analizowane.. wydawały sie super.. A pies cierpi przez to..[/QUOTE] nie możesz sie poddawać, nigdy wszystkiego nie sprawdzimy, może akurat tak trafiłaś. Nasze dłużyńskie psy są ostatnio pechowe - jak jeden facet się nie połamie i czeka na operację, inny jechał z mamą po cc i mama dostała ataku serca i szpital, ostatnio transport się zepsuł i suka cc dwa dni na Śląsk jechała. Niedługo gusła zaczniemy nad nimi odprawiać
-
Aniu, chyba każdy przez to musi przejść, ja też mam na sumieniu jedną nieudaną adopcję, nigdy nie przewidzimy wszystkiego. Od tamtych zajść juz dwa lata minęły, i od tamtej pory zawsze mówię, że wydaje mi isę, że dom będzie w porządku, pewności nigdy nie potwierdze;) Dobrze, że pies zaczipowany i kobiecie się chciało szukać i drążyć
-
Lolka własnie do mnie dzwoniła, najważniejsze, aby pies miał dobrze, z tego co wiem, to ta pani nie chce go oddać i może to ta jedyna kobieta dla niego. Trzymaj się Aniu, bo takie sytuacje nigdy nie są miłe, zwłaszcza, jak tak niektórzy kłamią.
-
mój poprzedni pies też jamniol miał tendencję do destrukcji, ale Bismarck o dziwo ok, chociaż po czasie doczytałam w jego wątku, że w hoteliku miał za uszami, ale w domu nic, mam go od 3 lat i nawet kartki, nic nie wciągnał ani nie podarł-a był psem, który bał sie wszystkiego. Cenzor jak była burza to potrafił mi nawet kablówkę przegryźć, książki namiętnie oporządzał jak był szczylem, kapcie przez całe życie, a jak miał biegunkę to mnie budziły jego haftciki post factum-tak z nerwów strzelał, a Bismarck to mnie nawet w nocy obudzi w takiej sytuacji. Nie ma reguły, a psu naprawdę zalezy na nowym domu i się stara, a większośc psów jest mądra:)
-
LALKA katowana sunia, nieziemsko przerażona ...... MA DOM :) :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
dwa czarne potwory:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Dogo nasz Betthoven był w schronie 8 lat, jest dziadkiem, a został niedawno wrocławianinem-jeździ tramwajem, a nawet buty przynosi jak chce wyjść na dwór. Mieszkał przy budzie, a wcześniej nie wiadomo... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/147736-13-letni-BethowenMA-DOM-dziAE-kuje-wszystkim-za-pomoc[/URL] mój osobisty Bismarck też był brany w "ciemno" i wołał od początku, a też starszy
-
LALKA katowana sunia, nieziemsko przerażona ...... MA DOM :) :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
nowe info o Laluli ma lolka, z ja zapraszam na bazar [url]http://www.dogomania.pl/threads/176390-Koszule-i-pokrewne-ubrania-na-DA-uA-yne-4-01-22-00?p=13769155#post13769155[/url] -
Bryza, Semir i Lalka sa na bolcu, ogłoszenie o transporcie dla dobermanki do Poznania na Bolcu i na gumtree, czy ktoś zna jakiś zgorzelecki portal i może tam przekopiowac moje ogłoszenia z bolca-to zawsze nam ułatwi sprawę. bazar [url]http://www.dogomania.pl/threads/176390-Koszule-i-pokrewne-ubrania-na-DA-uA-yne-4-01-22-00?p=13769155#post13769155[/url]
-
ja oglądałam ogłoszenie Bilona na gumtree, może zmieńcie tytuł na pies spod sklepu-ludzie bardziej zwrócą na to uwagę, według mnie należy też tak pokazać zdjęcia, aby była widoczna metamorfoza psiaka, od tych spod sklepu, spod hotelu jak przyjechał po tą zadowoloną, ale mniej wyraźną, minę. Ja się powoli organizuję, więc na dniach do niego podjadę, teraz w święta nie chciałam nikomu głowy zawracać
-
Paulinko papużek był cudowny['] miałam okazje podziwiać Twoje ptaki, przykro mi bardzo.