Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. przekazanie w okolicach 20 będzie, jutro wrzucę foty od nas, bo pewnie już do komputera nie zasiądę;) Niunia będzie spała u młodego, który i tak na noc się zawsze zamyka, ograniczy to mozliwosć nocnych spięć, ale mam nadzieję, ze do nich nie dojdzie. Numery telefonów są powymieniane. To my będziemy po polskiej stronie, tak jak już było mówione, tam na tej stacji, ja też tylko jedną tam kojarzę. W razie potzreby ja swój numer już tutaj podawałam, ale problemów chyba nie będzie.
  2. super, kolejny pies spędzi święta w swoim domu:) ale ruch w "interesie";) oby więcej takich akcji. Jak będe jechać do dłużyny to dam znać tutaj, na razie chyba termin po swietach jakiś
  3. biedna niunia, ile jej tego wylazło.... Musicie być silne, przecież to chyba uleczalna choroba? Mogłyby te leki już dać efekt
  4. W kombinezonie wygląda zawodowo, oby te leki pomogly, bo widać, że bardziej skóra podrażniona. Trzymajcie się dziewczyny ciepło
  5. [quote name='furciaczek']Ecia dalej grzeczna, spokojna, powoli sie aklimatyzuje :)[/QUOTE] może tak jej zostanie;) fajnie, ze niunia już w domu. Niedawno tez poszedł wielki pies do adopcji, ulubieniec lolki, już dwa tygodnie minęły, a on tylko śpi i je. Ecia pewnie też odpoczywa i delektuje się ciszą
  6. dzięki Gosiu za podpowiedź, postaramy się tam kogoś doświadczonego podesłać
  7. Semir powróci na 1 stronę watku dłużyńskiego:) Lolka rozmawiała z potencjalnym chętnym, po świętach poprosimy kogoś o wizytę przedadopcyjną:)
  8. lolka, proszę Cię przeklej swoje rozliczenie do swojego osobistego postu nr 2. Ja na razie je pozostawię w 1 poście, aby nie zginęło, bo wtedy byś mnie pobiła zapewne. Zaraz się biorę za aktualnosci, podam numery telefonów - lolki, mój , Marioli jako szefa od kotów i Doroty, która tez tam była i w razie awaryjnej sytuacji może coś wytłumaczyć. w jednym poście będą hotelowce i linki do ich wątków, tak samo psy, które mają swoje osobiste wątki, tez tylko 1 foto i odnośnik, pozostałe będą miały więcej. mamy lolcia 3 pierwsze strony:) Możemy szaleć, jak ominę jakieś futro, które siedzi to daj mi znać, zupełnie nie wiem co z bullkami, wiec na razie ich nie umieszczę 1 strona na razie w miarę możliwości, bo zdjęć więcej nie mam. Mam za to plan jak zadziałać następnym razem[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Lolka jest jesczze prośba od moda aby posty, które mamy i sa tam stare info pousuwać, ja wykropkowałam. W zasadzie to mamy 5 stron, tzn na piątej ZuziaM ma jeszcze 2 posty, reszta nasza, możemy wrzucać psów do woli. Wszelkie sugestie, dodatkowe opisy psów podawajcie, ja napisałam tyle ile wiem
  9. Mariola mówiła, że psom folie przybijali nad wejściami do bud, przynajmniej tyle, od dzisiaj ma być już lepiej, mój Bismarck też w tym roku rozczula się nad sobą, a przesiedział w Jelonce najprawdopodobniej zimę, bo pierwsze foty ma na sniegu stamtąd. Doszedł do takiej perfekcji, ze nawet na 3 łapach lata. co do B-ca to ja nie dam rady, musze się przygotować na przyjazd drugiego psa i wyedukować familię, bo oni sami swoją miłościa doprowadzą mi do rozlewu krwi, dobrze, ze niunia ma 10 lat i spokojna jest, w we wtorek ją około 12 na granicę wywozimy-normalnie jak szpiedzy-wiemy jak wyglądamy, jakie samochody, tylko u nas w samochodzie to chyba nikt po niemiecku-Hubert kaleczy, uczyć się nie chce, ja tylko umiem się przedstawić i poweidzieć skąd jestem;) W schronisku jest około 20 psów przy budach lub nawet więcej i nic nie poradzimy, muszą to wytrzymać... a na sesyjkę to podaj termin, ja będę kombinować a co z dobcią?
  10. no to cala brygada będzie:) ja w poniedziałek będę miała sharpei na kilkanaście godzin;) ruch przedświąteczny po całości mamy
  11. wojtek z.;) z dogiem to nam pomagała dwa razy glutofia z katowic, jeden odszedł za TM, ale trafił nam się w przeciągu tygodnia drugi i zamieszkał na śląsku.
  12. furciaczku byłam pewna, że wrzuciłam, ale sama nie mogę znaleźć, zakręt ze mnie Z Piły jest Skorpio133 i [URL="http://www.dogomania.pl/../../members/12042-wapiszon"][B]wapiszon[/B][/URL] a ra_dunia jest tam na święta [url]http://www.dogomania.pl/members/76830-Ra-dunia[/url]
  13. mój Cenzor jamnik ['] tez pił piwo;) fajnie, ze parówek juz w drodze:)
  14. [quote name='Shawnee']kierownikiem to jest za duzo praci... to ja srobie, on tylko muszi link na stronie napisacz. co potrzebuje? wszystkie infos co wazne (wiek, plec, charkater, lagodne do psow, kotow, dzieci, wykastrowane itd). naj lepiej wszystkie psy w schronu - (koty tesz?) + ladne fotos. fotos wyslac do [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] to ja na razie tylko więźnia wysłałam, ale na ten drugi mail. postaram się jescze dosłać to co mam, ale już niewiele, bo większość psów już poszła, których foto mam. Musimy pojechac i zrobić sesję, lolcia dasz radę? moja mama będzie 29 jechać do częstochowy i w-wy, tz bratem, to mogą baseta zabrać, tzn do częstochowy samochodem, a dalej pociagiem. Tylko mój brat jesczze nie wie;) na razie zatrzymał się na tym sharpei;)
  15. najlepiej do reki, po co będziemy przelewać. Polecamy się, kiedy możemy. Ja już dwa psy z w-wia w tamtym roku wiozłam, z jednym spędziłam nadprogramowy czas w pociagu, jak sieć trakcyjną ukradli:evil_lol: niuniek później w krakowie nie chciał z nową panią iść:roll: Dzięki za porzucenie Klarci na Bielany, pamiętajcie o paszporcie;) ja na pewno będę w poniedziałek, ale nie wiem co z seminarium i jak pociagi będa jeździły, bo ta wczorajsza zapadka mnie dotyka bezpośrednio, być może też będę poruszać się w strone Bielan, bo jak nie usprawnią do końca i opóźnienia będą to na jedno mi wyjdzie, ale to najmniej wazne
  16. a teraz info o seaside Hania urodziła się wczoraj przed północą, wazyła 3330g i ma 54 cm, duża dziewczynka z niej:) Buziaki dla Was dziewczyny:loveu: a to o naszej podhalance, lolka na watku rasy napisała: Sagunia już w nowym domku...dotarli dzisiaj o 6 rano wczoraj o 20 jak pracownik schroniska czekał na nich na jakimś tam porcie samochodowym z nudów spacerował z sunią, a ona rzucała się dosłownie na wszystkich przechodzących ludzi, aż p. Kazik nie na żarty się wystraszył, bał się po prostu jak oni sobie z nia poradzą...ale jak podjechali to ku zaskoczeniu wszystkich Saga wręcz w ramiona im wpadła, cieszyła się jakby znała ich i spotkała ponownie po latach....no szok ona po prostu czuła że po nią przyjechali i zabierają ja do domu w domu tez sprawuje się dobrze, pierwsze co zrobiła to obleciała teren i już go broni przed obcymi, oczywiście śpi i przebywa w mieszkaniu i tak już pozostanie był jedyny mały incydent..... jak ojciec wyszedł z partyzanta z piwnicy i Saga nie skojarzyła jeszcze faktów to rzuciła się na niego ale jak usłyszała głos który już zdarzyła poznać to uspokoiła się ogólnie są zachwyceni, teraz na wyścigi przekupują ją smakolykami aby się podlizać i zostać naczelnym panem
  17. [quote name='furciaczek']Nadal aktualne Madziu, kombinujemy z Tztem zeby trase ulozyc nasza tak zeby zachaczyc o te miasto w trakcie podrozy do rodzicow na swieta. Zobaczymy czy nam to wyjdzie.[/QUOTE] bo ja juz tutaj wrzuciłam kontakty z piły - scorpio... numerów nie pamietam już przeprowadzała wizyty, to tak jakby Wam nie wyszło lub bylibyście zmęczeni
  18. oki, będe wypatrywać, to na tej stacji zaraz po przejechaniu granicy? Tam są tez chyba jak dobrze pamiętam kantory i inne budki, które nie wiem czy nadal funkcjonują, bo dawno mnie tam nie było
  19. [quote name='GameBoy']czy sa szanse na jakies foty Eci z nowego domu?[/QUOTE] lolka ma tam dzwonić za kilka dni, jak się ułożą:) pewnie o foty też zapyta:) chętnie sama bym pooglądała, niunia taka fajna z niej. Nasza podhalanka też pojechała wczoraj-jak p. Kazik ze schronu z nią czekał na parkingu to na wszystkich isę rzucała i był stres, ale jak tylko jej ludziki przyjechały to urok z psa zdjęty. I jeszcze rotek poszedł wczoraj-trochę się udało przed świętami. Jeszcze Bryza nasza czeka, a furciaczku co z tymi ludźmi spod Piły, to nadal aktualne?
  20. oki, wieczorem jej machnę, może ktoś w zasięgu województwa i z transportem będzie łatwiej;) powybieram jakieś foty i wrzucę link, jak uaktywnią:)
  21. basset pojedzie do w-wy, tanitka nam podała namiary na osobę od tej rasy i chętnie go zabiorą, jeszcze tylko go przerzucimy, chyba i tak spędzi kilka dni w Dłużynie, ale to i tak bezpieczniej niż u wlascicieli... 13 to dobra godzina, my mamy renault scenic, szary, rejestracja dbl 91uf od b-ca to będzie tak około 180 km w obie strony, mój brat policzył za to 100 zł, do zgorzelca byłoby bliżej, ale tam można się zamieszać, a w olszynie jest pole i las i kantory;) i chyba Cindy też ma bliżej. z w-wia do b-ca tak jak pisałam jest autostopowiczką. Czy byłaby możliwość, aby niunia podjechała na Bielany, Auchan, obok decathona - wówczas on by ja zgarnał i nie wjeźdżał do miasta. Ponieważ on w poniedziałek w pracy robi ostatnie rozliczenia aby nie zostać na wtorek to będzie dzwonił i na bieżąco dawał znać, jak to wygląda. Mnie na necie nie będzie, bo prawdopodobnie ugrzęznę w ossolineum. Jeśli mu szybko pójdzie to ja się załapię na podróż z niunią, jesli nie to jadę pociągiem i w domu organizuję wszystko, oraz zapoznanie na podwórku, zeby zadymy na dzień dobry nie było. Numer do brata zaraz podeslę na pw
  22. Ze wstepnych ustaleń, to mój brat około 15 wyjedzie w częstochowy, jesli ja w ogóle będę we w-wiu, to najprawdopodobniej nie będę na niego czekać i pojadę pociagiem, a on sam odbierze niunię i z nią przyjedzie. A gdzie ona teraz jest dokładnie? to znaczy się w jakiej części miasta?
  23. Wczoraj widziałam się z Mariolą. Była wczoraj na spacerze z czarnym psiakiem, mówi, że już lepiej wygląda. Ubrała go w kubraczek i w nim siedzi. Niuniek ma tendencje do kupania na paletę, na której stoi jego koszyk-podłoga jest całą w płytkach, a na nich kładzie się paletę, a na nią spanie. Dostał tez do koszyka dodatkowe koce. Wciąga jedzenie, na spacerze bardzo fajnie się zachowywał.
  24. do wtorku jestem wyłączona, bo mam przerzut suni do granicy, ze schronu we w-wiu, w poniedziałek mam jeszcze seminarium we w-wiu, dzisiaj kompletnie nie dam rady, jutro brak transportu. Zobaczę o której we wtorek wrócę z bratem z przejścia, ale wtedy też musze podjechać do schronu i oddac transporter i ze zgorzelca zabrać spaniela chyba-baba chce rocznego przed świętami oddać, dobrze że dom jest. Będę się starać przed świętami to zrobić, od jutra pogoda lepsza ma być. Bo w poniedziałek brat z czestochowy na święta zjeżdża i ewentualnie z nim podjadę.
  25. a o której pasuje? Bo my w zasadzie o każdej mozemy, ale nie trzeba się chyba spieszyć, ważne, aby Cindy spokojnie dojechała. W zasadzie to mozemy się dopasować, mam w domu 4 pokoje, z czego 2 są zamykane dobrze, wiec w razie wojny mam gdzie odseparować towarzystwo
×
×
  • Create New...