-
Posts
11736 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magda z.
-
z taką urodą to nie miał innego wyjścia, ale chłopak super trafił:)
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
magda z. replied to Energy's topic in Już w nowym domu
mrozy odtajały i ruch się zrbił, chyba na wszystkich wątkach. Czas najwyższy bo styczeń to był zastój na maksa, az przestałam wierzyć, ze ktoś zagląda na ogłoszenia -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
magda z. replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Niunia bez łapy z Bolesławca ma od wczoraj dom, mozna ją ściagać z ogłoszeń. Adopcja z kliniki weterynaryjnej, w której była do tej pory. W poniedziałek ja poznałam-fajna psica, ta jedną łapką się wdrapywała do góry, dużo ładniejsza niż na fotach. -
LALKA katowana sunia, nieziemsko przerażona ...... MA DOM :) :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
podniose księżniczkę -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
magda z. replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
jak wszystko dobrze pójdzie, to w piątek nasz 11-latek pojedzie do Wroclawia. Został chudzielec i ta panna jamnikowata. Na chudego był chetny, ale 50zł opłaty przeważyło-to nei jest majątek, zwłaszcza że pies ma czipa, wściekliznę i wirusówki - u weta to drożej wyjdzie. -
Zabiedzony kudłaczek Lupi - pojechał do domku
magda z. replied to leni356's topic in Już w nowym domu
W schronisku wiek jest zawyżany-to nie pierwszy taki przypadek. Tibbi też może być młodszy. Nie mamy na to wpływu-weterynarz ma gest w tym zakresie. Jednak już kilkanaście psów pojechało do ds czy dt i tam oceniano je na młodsze. -
[quote name='Asia & Ginger']To może lepiej go ogłaszać i żeby operację przeszedł już w nowym domku? Czy jeśli będę robić ogłoszenia mam pisać, w jakim schronisku spanielek przebywa, czy lepiej nie?[/QUOTE] może pisz Asiu, że na Dolnym Śląsku. Jak dom będzie dobry to i zabieg przeprowadzi, my niestety nie ogarniemy wszystkiego, za dużo tego ostatnio...
-
LALKA katowana sunia, nieziemsko przerażona ...... MA DOM :) :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Bo może juz tak w niej zakochani, że zapomnieli. W szale kupowania misek i posłanek;) A tak na powaznie to klepnij do nich kiedy będą i czy adopcja aktualna. Może dużo pracy mają, my ostatnio też mało funkcyjne jesteśmy i komunikatywne oprócz kilku osób, a i tak niektórzy mi juz szaleństwo przypisują, a ja tylko yorka chciałam sprzedać:evil_lol: -
Bo Karo w dt jest, ja przekręciłam ostatnio, bo Kasi sie psy pomyliły-co drugi dobek, który jedzie to Karo;) Ja wiem, że jest mu dobrze i zadowolony jest. Przez ostatnie zamieszania to już nie wiem gdzie co pisać... A Akira booooska, ta fota jak siedzi, juz Kasi pisałam, ze luz total. Dzięki dziewczyny. Kasia ja juz do Ciebie pw piszę w sprawie kropki.
-
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
magda z. replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Może to coś z jedzeniem, bo dziadek vel Kiler tez miał taki problem, a teraz juz po kłopocie. Super, że nic mu nie dolega. -
Sunia z Dłużyny-według Kasi, to ona raczej po ciąży, ale jak na moje oko to te cycuchy też takie pełne-jak miałam wiecej czasu to na porodówkę zaglądałam i się naoglądałam;) U nas nie ciachają, jesli same na to kasy nie damy, a teraz doszła nam cc na hotel i mamy 3 psy, a jest nas - ja i lolka, Kasia od lolki dojeżdza do schronu tak falami. CC z nieudanej adopcji i u Marka jest-taka behawiorystka się trafiła, ze zamiast pomóc to naopowiadała, jaki to pies morderca. jesteśmy utopione po sama szyję i grosza już nie mamy, bo powrót cc tez na szybko i za zwrotem kosztów był.
-
LALKA katowana sunia, nieziemsko przerażona ...... MA DOM :) :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
a może napisz maila, to nie zaszkodzi. Czasami ludzie sobie sprawy nie zdają - ja po adopcji Bismarcka dopiero weszłam na jego watek. w środę byłam go obejrzeć i powiedziałam, ze w piątek najprawdopodobniej przyjadę po niego. W czwartek ZuziaM do mnei dzwoniła i ise pytała, czy aby na pewno,a mnie nawet przez głowę wtedy nie przeszło, ze nie, ale też nie czułam potrzeby potwierdzać tego kilka razy. Dopiero później jak poczytałam, jak się tam wszyscy denerwowali to sie zdziwiłam;) -
LALKA katowana sunia, nieziemsko przerażona ...... MA DOM :) :) :)
magda z. replied to lolka's topic in Już w nowym domu
ja myslałam, że lolka tu zajrzała. Juz przesyłam, wybacz livka ale wczoraj mielismy odbiór z adopcji i nerwowo było, a od kilku dni atmosfera była napięta. -
to sunia astkowata ...BUBA nr 254 chip 599466 bardzo łagodna, nawet do obcych...straszna gaduła no i smutna.....ma 5 lat i jest zdrowa nie wiem Asieńko, zapyatm lolki, może jest już po.... ja jje nie widziałam, ostatnio od lolki była jedna osoba w schronie i dużo nie powalczyła. Nam się cos kroi misja wyjazdowa, bo psów ubyło ze zdjęć i trzeba kolejna porcję uzbierać.
-
Dobra, Traktora to na spacer najlepiej zabrać, dalmasię też, bo wówczas najlepiej foto wychodzi, ale we dwie to my tam znowu zginiemy z ogromem roboty... i ochotników brak innych na takie misje ostatnio. niunia sta juz na wątku, zaraz opis dziewczynom dam szczeniorek później dostanie gumtree, albo zaraz nawet, bo beaty też tam wisi, ale wejść 200 i zero telefonów;/
-
Bryza po wyjściu poza bramę schroniska jakby zrozumiała że ona juz wychodzi-najpierw polatała w śniegu, zrobiła siku, podeszła do pracowników i się pożegnała, a nastepnie sama władowała się do samochodu-nie trzeba było jej zapraszać. Podczas podrózy na początku była trochę nieśmiała, lekko przestraszona, nic dziwnego po 3 latach w schronie. Eccia tez przespała grzecznie swoje przygody, bo do niej tez dojechałam jak auto tarzanki wysiadło na autostradzie. Na kazdym przystanku Bryza zaliczała zaspy, co tez wczoraj zrobiła-jest dewastatorem każdej zaspy i trenuje ślizgi. Podczas podróży ze mna bardziej się koncentrowała na Wojtku, on z nia chodził poza bramą schronu najpierw, na pierwszym przystanku też, bo ja poszłam do toalety i chyba uznała jego za przewodnika, bo tzrymał smycz. Już mniej więcej od połowy trasy zaglądała do mnei do przodu, ale tak nieśmiało troche, chociaż miała ochote na więcej. Kanapki bardzo ja ruszyły;) Jesli chcesz to ja mam jej wszystkie foty, może one Ci pomogą, bo na części widać zdezorientowanie trochę i niepewność, ale na tych późniejsych juz raczej ma pewniejszą minę. Podczas przekazania spokojnie weszła do samochodu i się położyła. Reagowała na imię i na zwracanie sie do niej. Wylewna nie była nigdy, nawet na tych fotach ostatnich ze schronu, z początku stycznia widać jak ona sobie siedzi i obserwuje. Wczoraj była smutniejsza jak przyjechała z Filipem, pewnie też zmęczona, ale ją rozbiegałam trochę, do lolki tez zaraz kikutkiem pomachała. Nie potrafie tego inaczej opisać, poproszę o dodatkowy zestaw pytań wspomagających, jesli cos przeoczyłam lub nie potrafię nazwać.
-
Lolka wprowadzam numerację, Ty tez tak podaj opisy, a ja późneij na początek dodam 1. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/cf73b1c95f60a8f5.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/208/cf73b1c95f60a8f5.jpg[/IMG][/URL] 2. szczylek - robić ogłoszenia? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c304114de3a8c6dd.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/208/c304114de3a8c6dd.jpg[/IMG][/URL] 3. ast-sunia [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a2e9a7e83fd68ba7.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/208/a2e9a7e83fd68ba7.jpg[/IMG][/URL] 4. Kudłaty [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/961e114fefd713df.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/208/961e114fefd713df.jpg[/IMG][/URL]