Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. juz daje, to lolka mi przesyła, a ja myślałam, ze może jakiś pracownik przemyślał sprawę i postanowił pomóc...;) zaraz wszystkie dodam, bo mam kilka. Szorstek fajny, lolka ma dane to poda. Mnie wygląda na faceta
  2. no dobra, mam foto ze schronu naszego na mms'a, kto zlecał? Przyznać się bez bicia, jest tez kudłacz ten o którego chyba leni pytala.
  3. To dziaduniek pójdzie do domu? Jak coś to pisz od razu, abym ściągała z ogłoszeń. Dobra będę pisać o tej opłacie, bo 50 zł nikogo nie zbawi. Zaraz puszczam, bo dzisiaj z promotorem też miałam dochodzenie w sprawie faktur, okazał się bez winy - panie pogmerały, ale już podobno poszły w dalszą drogę. Jutro rano zrobię bazar z rzeczami od Ciebie, bo dzisaj rano jeszcze miałam misję z tą sunia na 3 łapach od nas, bo najprawdopodobniej z Kilerem w niedzielę wyruszą. Czekam na info w sprawie owczarka - babka mieszka we w-wiu, napisałam, ze najlepiej by było jakby przyjechałą ii go obejrzała, odległość nie jest porażająca, powiedziałam, ze na autostradę łatwiej kogoś namówić, a jesli ona się na niego nie zdecyduje, to wówczas on nie będzie tak cierpiał. Lepiej zabrać na spacer i odprowadzić do kojca niż popilatać z psem w te i nazad. Ale się zrobiłyśmy twardzielki;)
  4. Lolka z tym jamnikiem to dajmy sobie spokój, nie ma sensu, skoro koleś nei chce zapłacić za tę opłatę. Mariola miała zorganizować sprawdzenie kota i owczarka, maila od dziewczyny zaraz Ci podeślę. A tak w ogóle to jestem zmęczona tym wszystkim
  5. Aga podesle jak dojedzie. Bryzunia grzeczna i kochana. I nie palcie tyle kochane, bo lolka też szalała z tym nałogiem.
  6. Gosiu to może pocztą? Bo Tobie się przyda sczzepienie kudłacza, a schronisku tamtego psa.
  7. Dziewczyny boskie, Mia znam już z innego wątku, ale we dwie super wyglądają. Gratuluję decyzji:)
  8. Dogo ZuziaM miała czipa, którego podał mi kierownik na podstawie tamtego zdjęcia. Wiedzieli, które to boksy i tam innych nie było. Tam w ogóle jest mniej światła i mógł wyjść trochę inaczej. Jak na moje oko to ten
  9. Nie martw się lolka, będzie dobrze. To i tak najlepsze wyjście z sytuacji, w której wszyscy się znaleźliśmy. Trafi do zaufanej osoby, która jej nie da popaść w depresję. Znamy hotel, znamy prowadzącego, mamy blisko - to nie jakiś schron, nie obcy hotel. Bryza musi sobie poradzić.
  10. [quote name='lolka']zdechł mi telefon, dopiero teraz naładowałam faktycznie decyzja już zapadła.......marek nie ma miejsca ale mam dzwonic po godz. 20, najwyżej w łazience ją potrzyma przez kilka dni...wyjścia nie ma, nikomu innego jej nie damy Agnieszka obiecała Bryze przywiźc więc będzie o niebo łatwiej[/QUOTE] Beata dzwoniła tez do Marka, podobno ma opcję gdzie ją umiescić. Super z tym transportem, zresztą też zobaczą gdzie będzie i to trochę też im ułatwi rozstanie.
  11. [quote name='mshume'][U][B]Czy jest mozliwość wizyty przedadopcyjnej w Hiszpanii?[/B][/U] Słuchajcie, napisala do mnie dziewczyna (27 lat) mieszka w Hiszpanii, Polka. Działała na Paluchu i w organizacji Mruczek. Teraz działa w Hiszpanii w schronisku. Miala białą pudelkę, 14 lat, szuka jej nastepczyni. Czy jest szansa, aby taki dom sprawdzic? Co o tym myslicie?[/QUOTE] a może ktoś ją zna z wolontariuszy i będzie mógł coś powiedzieć. To tak jakby ktoś z dogo odszedł i po kilku latach szukał psa - tak mnie się wydaje.
  12. fur - skrzynka pełna, a ja mam info, w którym możesz mi pomóc.
  13. ale on podobno zjada tam za dużego psa. Na drugi dzień to miało być kupsko takie jak po amstafce rezydentce;) nadrabia zaległości, żebrak taki, ze i niuńkę nauczył - bo nie słyszy, ale węch ma super, no i na amory do niej też lata i jak jej się znudzi to go pogoni;) ogólnie to bardzo zadowoleni są z niego.
  14. magda z.

    Metamorfozy

    Seniorek na właściwym miejscu, oby więcej takich osób było:)
  15. furciaczek dobrze, ze Cię mamy. Ja wczoraj to sie lekko przeraziłam jak Aga mi zaprezentowała wizję behawiorystki, ale póxniej sobie pomyślałam, że Bryza to nie jest chyba pies z przemyślaną koncepcją eliminowania całej rodziny. Ona chce się chyba zaprezentować i robi to w najlepszy znany sobie sposób i trzeba ją przeprogramować co do pozostalych członków rodziny dalszej. Bo jeśli zaczną się jej bać, zmieniać zachowanie i izolować to ona może to źle odczytać i zacząć działać już kompletnie chaotycznie.
  16. Rozmaiwałam dzisiaj z Agnieszka, ona kocha Bryze, nawet do telefonu ja dała. Ja bym proponowała znaleźć jescze jednego behawiorystę, jedna opinia tutaj nam nie pomoże. Ona opowiedzaiała Agnieszce o 4-miesięcznym cc, z którym pracowała i jego zachowaniu i też było negatywnie. Ja się nie znam i oceniac nie będę, ale tak jak pisała fur - ona musi to wszystko zobaczyć na zywo, bo przez telefon to i fur moze doradzać. Bryza nie była bojowa w podrózy, na parkingach też ludzie inni byli, ale ona nie pilnowała, do Agnieszki i do jej męża też spokojnie się odnosiła, wsiadła z nimi i pojechała. Nic nie zapowiadało takiego obrotu sprawy. Z drugiej strony cały czas myślę o jej rodzinie, trzeba tak zrobić, aby wszyscy byli zadowoleni i czuli się bezpiecznie. ja jutro poszperam, moze z Poznania kogos mamy? Trzymam kciuki.
  17. kojarzę go, niestety bez czipa to nic nie zrobimy, bo nawet podstawowych onforacji nie ma, a opowiadać przez telefon to sobie można pracownikom - jak Tibbiego brałaś to ja i tak w stresie byłam czy to ten własciwy. Teraz jak jeździmy na akcje to się pilnujemy, że foty i czip musza być łacznie, bo później to nic nie zrobimy;/
  18. Mam nadzieje, że Tibbi szybko pójdzie, jak ten będzie miał już wątek to daj znac, zawsze go na b-kim portalu puszczę, blisko w razie potzreby;) Ja wiem, ze tak dorosłe, ale one wyglądają jak maluchy, wszystkie drobne i zasadniczo bardzo przyjazne. szczylków wysyp, Beata też ma od dwóch dni małą. Bla wklejeła tutaj link do zgorzeleckiego portalu o znalezieniu pod biedronką niunków i do schroniska pojechały, więc pewnie je widziałaś dzisiaj
  19. Gosiu to ten z boksów wspólnych, czy ten od szczylków z hotelowych? Tutaj to rzeczywiście tylko fryzjerka poradzi, jak taki stan, dostałaś to foto?
  20. magda z.

    Metamorfozy

    [quote name='Anja2201']chyba każdy , poszłam do schroniska i usłyszałam że albo zabieram albo usypiają , no może nie dosłownie , ale o to chodziło , więc nie miałam wyjścia .[/QUOTE] Anja Ty juz tak sobie nie odejmuj, bo naprawdę widać, ze niuniek to odżył. Nawet jak się na oczy popatrzy. Naprawdę dużo dokonałaś:)
  21. magda z.

    Metamorfozy

    super, że udało sie wyleczyć. Gratuluję, bo nie każdy by się podjął takiego dt.
  22. Furciaczek, Ty z Agą chyba miałyście jakieś psrzężenia na linii, bo Aga do Ciebie też nie mogła się dodzwonić. Prosiła o kontakt, bo myslała, ze wczoraj nie chciałaś telefonów od niej odbierać, ale powiedziałąm, ze próbowałaś dzwonić. Pani behawiorystka nie ma dobrych wieści, tak jak wapiszon napisała, kolorowo to nie wygląda. Jutro Aga jedzie z Ceresem do niej, na razie bez Bryzy. Panienka sobie szaleje tak, ze ja bym nie podejrzewała jej o to...
×
×
  • Create New...