Jump to content
Dogomania

magda z.

Members
  • Posts

    11736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda z.

  1. ano bez domu, a problemów coraz więcej i chyba marlenka Cie jednak ściągniemy na te robote na a4 - Beata to już nawet chce w piwnicy montować czerwona żarówkę
  2. Super wiesci, bardzo się cieszę, że tak sie to zakończyło. Oby niunia spokojnie teraz sobie zywot pędziła z Wami na zabaiwe i nigdy więcej podobnych schorzeń:)
  3. ja też z bazarami rusze, bo już nie wiem jak się odstresować i co robić w razie potrzeby odnalazłam bloga na wyborczej katowickiej i tam dodam Eccię - tylko foto dobre musi być - oni póxniej publikuja w gazecie. Na razie się wstrzymałam z ogłoszeniami, dopóki ta sytuacja się nei wyjaśni.
  4. bo krawaciaka nie widać-pysk zasłania - Beata próbowała sie dodzwonić do schronu aby o to wypytać
  5. ja na razie nie mogę pomóc finansowo, same wisimy od kilku miesięcy nad widmem kryzysowym w ziwazku z naszymi hotelowcami. Przykro mi bardzo, ale będę zaglądać i jeśli się coś zmieni to dam znać
  6. Wybraliście Asiu naprawdę piękne miejsce, fajny pomysł z kwiatami - na moim Cenzorze duuuzo trawy wyrosło, bo kazalam dobrze maskować, były wtedy mamrotał, ze on swojego to już by w połowie zakopał, ale ja byłam uparta i nic nie rozgrzebało mi psiaka. Szkoda, że u nas z cmentarzami dla zwierzaków są takie problemy i nie mamy nic w okolicy.
  7. tak chyba było od początku, chodzi im o to, aby chyba za każdym zalogowaniem przesyłac, wówczas dostajesz 1=1ec husky schilla adoptowana ze schronu, zaraz ją ściagam i wrzucę foty od Kasi z wczoraj
  8. nie zapomnieli - mnie nie było, a teraz mamy akcję w Bytomiu, bo cc od nas z adopcji poszła w długa po stzrale petardy, ale jest szansa, że to ona siedzi w schronie tamtejszym. To takie dwie pechowe suczki od nas, ze książkę mozna już napisać - najpierw 3 lata w schronie b pseudohodowca nie chciał sie zrzec, młodsza jechała do Bytomia 2 dni, bo samochód się psuł, starsza wróciła z adopcji, a teraz młodsza poszukiwana;/ i jescze po drodze kilka pomniejszych wypadków
  9. ja też trzymam kciukasy:)
  10. Ogłoszenia Tibbiego wciąz sa, mam od kilku dni konto na allegratce to go dodam, na lokalnym bogatyńskim portalu też - tylko opanujemy sytuację z cc, która w Bytomiu uciekła po strzale z petardy, ale pracownicy schronu wysłali foto i właścicielka już tam jedzie, wygląda na naszą Eccię
  11. Bardzo dziękujemy wszystkim za pomoc, mam foty drugiego psa od Kasi- Ślimaka. Dodam je do zrobionych ogłoszeń - niestety on wróci na boksy, ale do innych psów, na razie wciąż nie ma możliwośći swobodnego dysponowania mniejszymi boksami, bo psów jest dużo, a adopcje trochę stanęły przez ten snieg. Jak tylko wyjaśni się sprawa z cc, która w Bytomiu poszła w długą to wracam do Ślimaka - mamy zdjęcie od pracowników z Bytomia i właścicielka już tam jedzie, chyba wczoraj ja odłowili - wygląda na naszą Eccię.
  12. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a614f99b5c03e196.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/237/a614f99b5c03e196med.jpg[/IMG][/URL] dla porównania - foto od nas ze schronu - ma takie same pręgi na przedniej lewej [IMG]http://images41.fotosik.pl/203/965a270ad101716amed.jpg[/IMG]
  13. Beata dzwoniła do schronu w Bytomiu - włascicielka do godziny tam będzie, bo wczoraj odłowioną chudą sukę - pracownicy mówią, że coś a'la mastiff lub cc, zaraz foto dodam, bo nawet nam przesłali - jak dla mnei to ona - oceniajcie
  14. Gosiu możesz uzupełnić 1 post, bo nie ma tam chyba moich ostatnich wpłat i się lekko pogubiłam, a mamy psów jak mrówków ostatnio...
  15. fur a masz może jakieś nowe foty jej z domu - ja zaraz obskoczę portale i dam ogłoszenia, ostatnio nauczyłam ise na wyborczą wrzucać i podobno stamtąd też drukują - do kogo namiar podawać?
  16. mysza tutaj już nie pomogą awantury, kierownik jest po naszej stronie i chce wydać psa, ale wet to blokuje. Co Emir może zrobić, zwłaszcza na odległość, sprawa jest w toku i dziewczyny na miejscu wiedzą co robić zgodnie z literą obowiązującego prawa. Zaproponowano nam konkretną pomoc i chcemy z niej skorzystać, bo odpowiada to naszemu dotychczasowemu postepowaniu, które owocowało pokojową współpracą ze schroniskiem. Dużo juz zostało w tej sprawie zrobione, o czym tutaj nie jest napisane i wprowadzanie chaosu może tylko to zepsuć, bo zrobiono to w bardzo przyzwoity i kulturalny sposób. Teraz musimy poczekać na jutrzejszy dzien, bo niedziela nie sprzyja pewnym działaniom. Nie zrozum mnie źle-doceniam wkład Emira na pewnych polach, ale nie wszystko mi też odpowiada i zostaniemy przy tym co juz załatwiliśmy. Psów jest tam bardzo dużo, a inny wolontariat oprócz nas tam nie dojedzie.
  17. taka do kolana będzie - jak ją nam "sprzedali" to mówili, ze prawie labrador. Okazało się, ze bardziej miks owczarka. Teraz dopracowałam te ogłoszenia, bo ona już taka bojaźliwa nie jest jak na początku, u Marka nabywa ogłady i z pewnością nie stworzy problemów właścicielom- psy od niego idą bardzo fajnie do adopcji i kulturalne są;) Teraz juz może niunia do domu śmigać, miłość od swojego ludzia pomoże jej pokonać ostatnie lęki - bo u Marka psy nie są rozpiesczane pod tym względem, co ułatwia póxniej ich wydanie do domu
  18. Jamniczka była prawie zamarznięta- nie mogła dlatego chodzić, babka która ją znalazła sobie dopowiedziała. Późniejsze info, o którym juz na wątku dłużyńskim napisałam było po wizycie u weta i wzmocnieniu lekowym - jamniczka odtajała no i koncepcja na jej dolegliwości też. Beata mi mówiła, że ta babka to lekko koloryzuje i to co napisałam to było na świeżo, bo dopiero po psa jechali. Lalka ma ogłoszenia - tzn tyle na ile mogę, gumtree, cafeanimal, adopcje, alegratke, przygarniejzwierzaka i kupiepsa, allegro tez jej muszę odnowić. Tez ktoś jej zrobił jedna serię ostatnio. [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-jedno-oko-niebieskie-drugie-brazowe-zjawiskowa-Lalka-W0QQAdIdZ190246618[/url] to jest moje - numer lolki, Beaty i mój - Beata ma Majkę na sowim utrzymaniu w hotelu i one razem mieszkają w pokoju lub boksie - u Marka psy są co jakiś czas przerzucane, aby się nie związały z miejscem.
  19. Podzielam zdanie Alicji, obok mojego Cenzora teraz jest autostrada, ale on spokojnie został w lasku opodal. Królewna śpi spokojnie[']
  20. jamniczka własnie jedzie do właścicieli - początkowe info było inne od tego co zastali na miejscu - niunia prawie zamarza i nie mogła z tego powodu chodzić. Uciekła dzień wcześniej na spacerze w lesie. Lalki stan psychiczny jest coraz lepszy - już nie boi się panicznie człowieka, pobiera lekcje ogłady codziennie, bo jest w hotelu prowadzonym przez b. dobrego szkoleniowca - do niego dziewczyny przywożą psy z fundacji AST na nauki. Byli potencjalni chętni na nią, ale gdzies się rozpłynęli. lalka potrafi zachować czystość w pomieszczeniu, jest kontaktowa, bez agresji.
  21. Jamniczka z Bogatyni znalazła swoich poprzednich właścicieli - zgubiła się podczas spaceru w lesie. Beata właśnie ją odwozi - pomógł artykuł na lokalnym portalu. a z tym przywiązaniem to Beata podejrzewa, ze babka podkoloryzowała - niunia była bardzo zmarznięta i babka chyba sobie dodała...
  22. Asieńko - Ty kochana z czego? Bismarck padł i odsypia - jutro ma dzień z mutter, więc tak sobie nie pohula, bo tylko ja go puszczam, ale on ją też do lasu ciągnie;)
  23. Dzisiaj też byliśmy:) Budujemy formę, tylko ciapa tam gdzie słońce przeszło i ciężko chodzić. Teraz mam trochę więcej czasu, więc ma częstsze spotkania z grzebieniem. Jak tylko temperatura osiągnie pożądany stan to kąpiel mu zafunduję. Cwaniak z niego straszny - dzisiaj mutter wyrzuciła ptakom odcięty tłuszcz z wołowiny, a Bismarck jak to zobaczył to takie larum podniósł i przyleciał na skargę. On już nie dostaje takich rzeczy- ma ścisła dietę i tylk chude mięso, gotowane w wodzie - ma problemy z trawieniem cieższych pokarmów. Nie wiem z czego on taki spaślaczek....
  24. a tutaj Bismarck tak się zapatrzył, że zapomniał o mnie;)
×
×
  • Create New...