no dokładnie! Świetny piesek, bardzo spokojna, cicha, wskakiwała mi nieporadnie na kolana, żarta jak doberman, a tu raptem jakieś 6 kilo żywej wagi:evil_lol:
Wykąpana, ( chociaż jeszcze zalatująca) odsłoniła krasę swą i piękną czekoladowąBŁYSZCZĄCĄ:crazyeye: sierśc,
Nie siura w domu. Na bank. Zsiusiała sie zaraz za bramą, a chciało się oj! chciało!!!
Domowa, reaguje na dżwięk otwieranej lodówki, kroki za drzwiami, super, grzeczny, ułożony psiak!
Śpi u Justyny-bowiem chop wpadł w furię:evil_lol: obiadu nie było, lodówa pusta...
Na dwa banany się zdenerwował czy co???
I mandarynkę:evil_lol:
Operacja prawdopodobnie we wtorek.
Aha, nasza laska miała prześwietne towarzystwo w postaci dwóch wypasionych kleszczy.
[SIZE=4][COLOR=red]CIOTKI DOMKU SZUKAJCIE!!![/COLOR][/SIZE]