Jump to content
Dogomania

agnieszka30

Members
  • Posts

    2029
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agnieszka30

  1. Specjalne podziekowanie dla Justyny, która nie bacząc na nic dzielnie zataszczyła sie ze mną do dzierżoniowa, kłamała i ściemniała prawie jak ja. I która zakochała się w Hipciu. Nie chce nam tutaj przyleżć, małpa jedna
  2. pojadę jutro, ok?A pozwolą mi zrobić foty, jaka takm jest atmosfera? Mam nastawić sie na wywalenie ?:mad:
  3. Mogę skoczyć do wałbrzycha, mieszkam wświdnicy, tylko co potrzeba???
  4. no, siedzę sobie zryczana, rozwala mnie ten pies:-( :-( On naprawdę ma coś w sobie... Tak bardzo chciałabym, aby jemu się udało... Widziałyście te koła???
  5. Biedactwo:-( Pisałam że kochany, to sama dobroć, widzicie teraz w jakim jest stanie:mad: Ten pazur pewnie przeszkadza i boli?? Ja też nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam...
  6. gratuluję...no i znowu ryczę:-( ze wzruszenia.
  7. ja jestem ze Świdnicy, Justyna a co z uciechowem?? nic nie wiem:oops: :oops: :oops:
  8. a ja siedziałam w domciu z psiurem imprezy nie było, bo ktoś musiał zająć się psem( nasz pierwszy wspólny Sylwester), bałam się bo nie wiedziałam jak zareaguje. ale mój pies i w tej kwestii jest nieziemski. Totalnie olał huk petard. A mnie przynajmniej głowa dzisiaj nie boli;)
  9. z tymi pinezkami było dobre;) Warto jeszcze zastanowić się i walnąć konkretnie.
  10. moim zdaniem nie ma na co czekać,tylko od jutra dzwonić i pisać do odpowiednich instytucji, mogę spróbować, co wy na to?
  11. dajcie znać co postanowiliście w sprawie,
  12. mam ochote podjechać tam i na własne oczy zobaczyć...
  13. gdzie dokładnie znajduje się Węgrów?
  14. nie wiem jaka jest możliwość wytworzenia surowicy z krwi, jednak czy ktoś tam dzisiaj był??
  15. wszystko na to wskazuje, ja mam psa. Jeśli ktoś zdecyduje się przyjąć psa, chętnie podeślę kasę na kroplówki( bo pewnie są niezbędne),
  16. dokładnie to samo miałam napisać, skoro ktoś ze schronu był w tartaku, istnieje duże prawdopodobieństwo,żę szczeniaki są już zarażone:placz: :placz: Łza się kręci, tyle cierpienia... Mój obecny pies był na tymczasie właśnie dlatego, nie mogłam nawet go zobaczyć, bo bałam się że go zarażę, z tego co wiem, parwo można przenieść nawet na podeszwach butów,
  17. no to ja sobie doczytałam i nie wahałabym się powiadomić prokuratury, babiszon jawnie zbija kasę na psach( zdjęcia widziałam-to koszmar), Dziewczyny, to naprawdę jest błędne koło, nigdy nie wyjdziecie na "prostą",
  18. nie chcę się mądrzyć, ale znam parwo,( półtora miesiąca temu przeżyłam ten koszmar) 1. Slinotok-występuje 2.Pieniste wymioty-(przypominające ślinę)-też 3.SUROWICY NIE MA!!! Jest do zdobycia w Niemczech, ewentualnie we Francji, nie ma produkcji u nas w kraju, ( podzwońcie po wetach) Zresztą jest skuteczna zaraz po kontakcie z chorym psem. Poruszyłam niebo i ziemię... i straciłam psiurka. Wiem,że tam dzieje się koszmar, ale niewiele można zrobić. Jak można nagłośnić sprawę i ZAKAZAĆ babie na przyjmowanie szczeniaków do tego schronu,przecież dla nich to wyrok. Może powiadomić tego burmistrza??
  19. eee... jaka cisza, wyjaśniam, iż Edek to psiur mój, wyszło tak jakby conajmniej mężem jakimś był,
  20. no to trzeba działać, do mnie nie, bo Edek dalej zaborczy...chociaż...jakby do jacola zadzwonić, Edek taki nieprzewidywalny raz mu się podoba psie towarzystwo, innym razem nie, ale mam znajomych, u których mogę psiura doglądnąć
  21. nikt inny nie wziąłby kilku psiurków na tymczas
  22. o pomyłce mowy być nie może, aga edkowa:multi: :multi: do usług i pomocy
  23. o jest już diagnoza, z tym się nie spotkałam...
  24. witam wszystkich bardzo serdecznie( szczególnie ciebie Aniu W:razz: chciałabym pomóc, sytuacja jest tragiczna, więc może na coś się przydam... na marginesie, przy parwo nie ma wzdętych brzuchów, boki są raczej zapadnięte, charakterystyczny jest także pysk psa, taki wychudzony, wyostrzony,
×
×
  • Create New...