agnieszka30
Members-
Posts
2029 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka30
-
Kraków - Axel, MA NAJWSPANIALSZY DOM NA ŚWIECIE!!!!!!!
agnieszka30 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Rotek.....:mad: Dlaczego ty nie na zajęciach???Hę????:mad: -
Rotek, tak mi wyszło....:oops: :oops: :oops: Nie jest żadna tajemnicą, że ja debil komputerowy jestem... A bez ciebie zginiemy NA ŚMIERĆ!!!
-
Justyna, nie martw się, będziemy z Rotkiem wytrwale domku szukać...
-
[B][SIZE=3][COLOR=blue]Potrzebujemy pieniążków na leczenie [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]Iliady...Leczenie będzie długie i bardzo [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]kosztowne, Dogomaniacy![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]Nigdy nie zawodzicie,tak???[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]Bardzo prosimy o pomoc!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]Liczyłyśmy się z Anią,żę łatwo nie będzie,ale sytuacja przerosła nasze możliwości finansowe...[/COLOR][/SIZE][/B]
-
jutro załatwie tekst dla Rybaka, Allegrp alegratkę, i takie tam... Z reguły jak zabieramy się z Rotkiem, domek szybko nadchodzi. Biedny......:-( :-( :-( Znam go przecież...:-(
-
[quote name='Ania_w']yyyyy:)))) Agus, Ty chyba naprawde chcesz zeby Twoj Jedrek stracil cierpliwosc i Ciebie dal na tymczas? Jak dobrze kojarze to oprocz ogromnego :) Edka masz u siebie od dluzszego czasu suczke ktora czeka na amputacje lapki i ogromnaista 15 letnia ONke..[/quote] Sunia z łapką dzięki Bogu zaadoptowana, ON-ka....??? nie wiem czy jutro jej w domu mieć nie beę, w tej chwili na niepewnym tymczasie... Jędrek przedwczoraj stracił cierpliwośc,jak zobaczył wyciąg z konta ...i sam poszedł na tymczas....do biura..........:cool1: A Edek to Edek. To rodzina.
-
Gwoli przypomnienia, Kajtek przyjechał na POBYT TYMCZASOWY i tam tez pozostaje(decyzja o adopcji zapadła po wzięciu psa na tymczas), ,kiedyś wspomniałam że mam dla niego potencjalny domek... Niestety, swego czasu umieściłam tam Słonko z chorą łapką...chłopak psa nie chce bo pracuje po 12 godz,nie nalegam więc... Zostałam poinformowana przez ZuziaM,że " podaruje" mi dług za Hipka ( własnie, jaki dług?? Ile wyniosło po tych wpłatach???) jak zabiorę KAjtka, ba! Chciała mi go przywieźć nie patrząc że w pewnym momencie miałam 3 psy w domu i 2 na tymczasach... Teraz piszę, że Kajtek sika i nie jest lekko, a wy biorąc odwet za wątek Sawy musicie mi dowalić! Ochy były i są, a co z tego wyniknie nie wiem Zaznaczam z całą mocą...Nie doszło do adopcji!!!! Jeszcze jedno, napisałam na którymś wątku,ze tymczasy nie będą długie,więc zamiast cieszyć sie i pomóc, słowem chociaż...zgodnym chórem : bleeee....skarżą się...i co w tym dziwnego? Nikt się nie skarży na psa ze schronu? Nawet ci państwo za wiele nie mówią, więcej ja się martwię,zeby Kajtek domu nie stracił...