Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. [quote name='furciaczek']czesc maciszku kochany:loveu:[/quote] Cześć, cześć, cześć :) :loveu: :loveu: :loveu:. A dozio rzeczywiście jak Bazyl. Jak jego lustrzane odbicie (bo łata po przeciwnej stronie pychola). Fajny, podoba mi się. Tylko taki jakiś pokancerowany, biedak :-(.Mam nadzieję, że dobrze trafił... :roll: Było? Bo nie chce mi się patrzeć na poprzednie strony... :eviltong: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/91/02ef6372dc85c5f8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/90/f00e516d4d44e256.jpg[/IMG][/URL]
  2. Ale mina - [URL]http://images30.fotosik.pl/96/927425261ab46b51.jpg[/URL] :evil_lol:.
  3. Tak, tak - chcemy zobaczyć prosiaka !!! A jaki jest? Jednostronny czy dwustronny? Ja miałam dwustronną... Ale jako dziecko... Faktycznie późno przechodzisz, bidulo... :(.
  4. [quote name='VitisVini']maciaszku a widziałaś Bazyla nr 2 w łódzkim schronie:shake: Masz jakieś pomysły bo ja na razie żadnych kurcze? Ucałowania dla Bazyla oryginału:lol:[/quote] [quote name='Niki-lidka']daj linka do wątku Bazyla sobowtora...a jak nie ma wątku, to zrob zdjecia, dowiedz sie czegos o nim i zakladaj wątek i dawaj linka...bedziemy szukac domu!!!:diabloti:[/quote] No właśnie Vitis, daj link. Albo napisz jak psiaka namierzyć. KONIECZNIE !!!
  5. Witam drogie Panie :loveu:. Niki, jak nie zaczniesz jeść to przyjadę do Zamościa i będę Cię tuczyć przez wężyk jak gęś :diabloti:. A poważnie - anemia to nic dobrego i do niczego dobrego nie prowadzi. Naprawdę chcesz leżeć w szpitalu podłączona do kroplówki??? :mad: :mad: Idź kobieto do lekarza. Jeśli powodem niejedzenia są nerwy to niech zapisze Ci jakieś leki. A przede wszystkim zacznij zażywać żelazo, KONIECZNIE !!!! Furciaku, sorrki za Nikowego offa... Gosiu, nie martw się. Powiadam Ci, że w końcu wszystko się ułoży. No musi, no !!! Trzymam kciuki BARDZO, BARDZO MOCNO !!!!! Czy wet oglądał już Prezia? Co powiedział? A czy choroba Prezia jest tak widoczna, że moga ją zuważyć na granicy? Może da się to jakoś zakamuflować... :diabloti:?
  6. I moje ulubienice. Wystraszone czteromiesięczne siostrzyczki. Siłą zabierałyśmy je z klatki, w której siedziały, żeby wypuścić je na wybieg szczeniaków. Tak przerażonych psów to chyba nigdy nie widziałam.... :(. Kiedy wzięlam większą na ręce myślałam, że serce jej pęknie od szybkiego bicia. Mniejsza z kolei wyglądała jakby miała się rozpaść na kawałki, tak dygotała... :(. Na wybiegu troszkę się rozruszały. To był dobry pomysł, żeby je tam wypuścić. Odzyskały nieco formę (choć mniejsza jeszcze dygotała nieco jak wychodziłam ze schronu), zapoznały się z resztą towarzystwa i myślę, że jakoś do siebie dojdą. Mam taką nadzieję. Sa przeurocze i bardzo ze sobą zżyte. Większa broni młodszej i jej pilnuje :loveu: Wyrosną na naprawdę duże. Musiałam jej zrobić zdjęcie jak siusia :oops:, bo ciężko mi ją było uchwycić... Tu jeszcze mocno wystraszona. Próbowałam ją głaskać, ale gdy tylko ją dotykałam uciekała jak oparzona :placz:. Wyraźnie się boi. Ale z drugiej strony była ciekawa, sama próbował do mnie podchodzić. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/94/23ee2616f0a515e1.jpg[/IMG][/URL] I siostrzyczka :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/94/2f2d74f9465aa7b3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/94/6f0413cd05ba892b.jpg[/IMG][/URL] Prawie zabrałam je do domu.... [I] EDIT [/I](9.10.07.): Pierwsza z suń znalazła już domek :multi: :multi:.
  7. Byłam dziś w schronisku. Filip został przeniesiony. Obok boksów jest zielona trawka, na niej stoją budy. I w jednej z takich bud zamieszkał Filipek. Wygląda na zadowolonego (przepraszam, że nie zrobiłam mu zdjęcia... :oops:).
  8. Obiecane fotki: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/94/12951120d0eb4607.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/94/a955012f2b931e2e.jpg[/IMG][/URL]
  9. Obiecane fotki: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/94/a23cb89b4c092434.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/94/e75d6d95c13c3d7a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/94/883efe8e8a19dc7a.jpg[/IMG][/URL]
  10. Kobitki przytulam Was MOCNO !!!!! To taki popieprz..ny okres w życiu, ale po dołku zawsze pojawia się górka. Musi się pojawić. Trzymam za Was kciuki bardzo, bardzo, bardzo mocno !!!! Niki, zacznij wreszcie jeść (choćby małymi kęsami, tak po jednym gryzie kanapki na pół godziny), bo inaczaej będziemy musiały Cię w szpitalu odwiedzać :(.
  11. Byłam dziś w schronie. Maxio podszedł do kraty, obwąchał moją rękę. Nie był agresywny. Raczej smutny. Ale kiedy chciałam go pogłaskać wycofał się spokojnie. Zdjęcia wrzucę po 21.00.
  12. Dziewczyny, DOBRA WIADOMOŚĆ !!!!. Nie macie po co jechać. Astek znalazł dziś domek (domek przybył po astka do schronu) :multi: :multi: :multi:. Stało się to w czasie, kiedy byłam w schronisku. Miejmy nadzieję, że trafił w dobre ręce (nie rozmawiałam z tymi ludźmi). Mam jeszcze jego kilka zdjęć, wrzucę wieczorem.
  13. Byłam dziś w schronisku (mimochodem i w sposób nieplanowany, ale może i dobrze, bo nie wiem czy bym się teraz zdecydowała...). Teraz krótkie info, bo nie mam za wiele czasu. Po 21.00 szerszy opis + zdjęcia. Z dobrych wieści: bernardyn Oskar znalazł wczoraj fajny dom :) :multi:. Amastaffa też już nie ma - został zabrany podczas mojego pobytu w schronie :multi:. Kilka innych psiaków z pierwszej strony też znalazło domki, aktualizację zrobię wieczorem.
  14. Smutne te dzisiejsze wieści... :( Myślę o Tobie ciepło i trzymam kciuki za to, żeby wszystko się ułożyło jak należy! A teraz zbieram się do spania, bo jutro muszę wstać o 6.45 (aaaaaa.....).
  15. [quote name='piekielnyaniolek18']Aha i jeszcze jedno pytanko.Z poprzedniego bazarku dla Milki uzbierałam 70zł więc kupiłabym worek 10kg karmy może nie najlepszej ale w schronie chyba bardziej liczy się jakość niż ilość tylko gdzie kupię tanio worek karmy??[/quote] Myślę, że nawet bardziej liczy się ilość nie jakość... Jeśli chciałabym kupić puszki to możesz się wybrać do Rossmanna i nabyć takie duże puchy (ok. pół kilograma) EuroProfit. To nie rewelacyjne, ale w zasadzie niezłe żarcie - bez konserwantów, ulepszaczy, chemii. Różne opcje (kurczak, wołowina). I jedna puszka kosztuje tylko 3 zł! Suchą karmę taniej możesz kupić w markecie albo na Allegro (ale tu musiałabyś czekać na przesyłkę).
  16. [quote name='furciaczek']uuu nieciekawa przygoda:shake: Bazyl sie chyba cieszyl ze kotek go "wyperfumowal":evil_lol:[/quote] Bazyli przyszedł do domu bardzo z siebie zadowolony. TZ jadąc windą myślał, że te "zapachy" to pozostałość po sąsiedzie, który wysiadał, gdy oni wsiadali, a który niezbyt często się myje :evil_lol:. A ja myślałam, że padnę jak weszli i jak białasa kąpaliśmy. Ale za to jaki teraz jest czyściutki (jeszcze bielszy, naprawdę!) i jakie ma mięciutkie włoski :loveu:.
  17. [quote name='Ania-shira']Swietne fotki bazylka Kasztan jaki kasztan? świetne fotki a jakie minki robi że on nic nie wiem o co chodzi :evil_lol:[/quote] Dzięki :oops:. Musiał taką minę zrobić, żeby ukryć fakt kradzieży - zwinął bowiem tego kasztana z szafki (a wiedział, że nie wolno) :evil_lol:. [quote name='furciaczek']jaka mina niewiniatka:evil_lol:[/quote] Niewiniątko, niewiniątko... Buahahaha... To niewiniątko dopadło dziś kolejnego kota i ma kolejne szramy na mordzie. Walka była, jak zawsze, ostra, TZ musiał rozdzielać, a Bazyli po powrocie do domu zaliczył pierwszą od prawie dwóch lat kąpiel (bo kot zrobił.... ze stresu i białas był ufajdany :shake:). Kot przeżył, pies przeżył, TZ przeżył :)
  18. [quote name='Pimpek']To twoich psiaków z tobą nie ma ?:crazyeye: Podaj numer strony na której o tym pisałaś, bo nic nie kumam :shake:[/quote] Gosia jest w Wlk. Brytanii, a jej psiaki musiały zostać w Polsce na kwarantannie :(, która kończy się za niecałe 3 tygodnie i wtedy Gosia jedzie po swoje futra :).
  19. [quote name='Tengusia']Dziewczyny czy jak podjade do schronu w katowicach to pozwola mi na zrobienie fotek ??? jesli tak to moge podjechac tam ale dopiero w piatek :p no i czy jest szansa na wyciagniecie chlopaka z boksu ??? oczywiscie chodzi mi o czas wizyty :cool1:[/quote] Generalnie niechętnie zgadzają się tam na robienie zdjęć, ale jeśli powiesz, że szukamy mu domu i ew. powołasz się na mnie (Katarzyna Tomaszek) to nei powinno być problemu. Czy z boksu go wyciągną to wielka niewiadoma. Zależy kto Cię będzie oprowadzał, na jaki moment trafisz. Ale próbuj :).
  20. No to trzymamy, trzymamy !!!!
  21. [quote name='Niki-lidka']Bazyl mi sie dzis snil...(tzn nie wiem czy to byl Bazyl...tak podejrzewam bo bylo wielkie biale z czarnym nochalem i sie do mnie usmiechalo)...sen troszke nudnawy...bo ja szlam droga a pies za mna caly czas:)[/quote] To na pewno nie był Bazyl. Gdyby śnił Ci się mój białas to ten sen na pewno nie byłby nudny :evil_lol:. Złapany na gorącym uczynku... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/90/b5b85e9f836da45a.jpg[/IMG][/URL] Kasztan? Jaki kasztan? :evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/114/0bb71f8e9879680d.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='emi230']ps. Dziekuje Ci w imieniu Torresa jak i swoim, za to ze ciągle interesujesz sie jego losem... dla nas to ma wielkie znaczenie... :shiny:;)[/quote] :oops: :oops: :oops: Jakżebym mogła się nie interesować... :). Jak się czuje chłopak? Pewnie zachowuje się już jakby nic się nie stało :). A może jakieś foteczki, co? :roll:
  23. Dzień dobry Furciaku :) :loveu:, czy też może Suszony Daktylu - jak niektórzy Cię pieszczotliwie nazywają ;). Net mi znowu zdechł i nie było go ponad dobę, ale wrócił :multi:. Siadłam sobie przed dogo przekonana, że będę miała ze 100 stron do nadrabiania (z czego 98 z Twojego wątku), a tu taka posucha...:roll: Rozczarowałam się :evil_lol:. Miłego dnia! :loveu:
  24. [quote name='Tengusia']Podnosze laciatka ;) ja niestety Daria nie dam rady podjechac bo pracuje a z tego co mi wiadomo to odwiedzic psiaki mozna tylko do godziny 16 :([/quote] [quote name='doddy']Jak u Was z wydawaniem psow? Nie ma problemu? Czy schronisko jest czynne w niedziele? Bo myslimy nad wycieczka do Was.[/quote] Schronisko jest czynne: poniedziałek-piątek od 7.00 do 17.00 sobota od 7.00 do 14.00 niedziela - nieczynne Jeśli będziecie jechać zadzwońcie (032 256 61 15) wcześniej i zapytajcie czy on tam jeszcze jest.
×
×
  • Create New...