-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']A czy Wy wiecie, że tam mieszka york?[/quote]Wiemy. Ja ( i nie tylko ja) miałam wątpliwości czy połączenie DA i york to dobry pomysł, ale mosii wiele razy na ten temat z państwem rozmawiała i uznała, że będzie dobrze :). Więc pewnie tak będzie! -
Byłyśmy z JOMĄ w schronisku. Zawiozłyśmy 16 kg karmy, która leżała u mnie, a której termin ważności był już na wykończeniu. Pokwitowanie przekazania wkleję wieczorem albo jutro (wtedy będę zrzucać zdjęcia na komp, bo teraz jestem w pracy). Do nowych domów poszła ta suczka: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/42/c77647f43a0f474fmed.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze 3 psiaki ze strony internetowej.
-
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaco-placo']Dziewczyny moge go zawieżć ale w środe dopiero.[/quote]Super! Myślę, że państwo poczekają na Bono. Jakbyś chciał jakiś zwrot kasy z paliwo to mów :), przeleję pieniądze. A nie będzie problemu z wejściem Bono do domu? Już się nie boi? P.S. [B]Mosii[/B], czy miejsce Bono mógłby zająć inny pies? Mam na myśli innego argentyna. To jeszcze nic pewnego (na dniah będę wiedzieć), ale pytam na wszelki wypadek... -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Dzięki. No to teraz trzeba zając się transportem... Czy państwo mogliby ew. wyjechać po Bono gdzieś na trasę? A jeśli tak to jak daleko maksymalnie? Czy jest taka możliwość, żebyś dowiozła Bono do Częstochowy? Pytam na razie tak orientacyjnie, żeby wiedzieć co i jak, gdyby ktoś z chętnych (których na razie nie ma...) do transportu pytał. [I]Edit: Post przeskoczył.[/I] -
[B]Rwpb[/B], Ciebie tak, ale Atoska już niestety nie... Bazyli by go zeżarł :shake: [quote name='rufusowa']na drugiej fotce wygląda prawie jak Vader :evil_lol:[/quote]Coś w tym jest :evil_lol:. Bazylemu też tak się zatyka kaganiec, ale pańcia co jakiś czas zarządza postój i śnieg wytrzepuje. O ile białas wcześniej nie kichnie i sam nie przepcha otworków :evil_lol: (to jego metoda na pozbywanie się śniegu).
-
[quote name='rufusowa']między Herą i Rufusem jest jakby coraz lepiej :cool3:...[/QUOTE]Ale jakby czy lepiej? :eviltong: [QUOTE]nawet przez chwile moze sie popatrzec :evil_lol:[/QUOTE]O! Jaka łaskawczyni :evil_lol:. [quote name='rufusowa']Hera kopiąc nore w moim nowym fotelu zauwazyla, ze gąbeczka jest osobno...i sie do niej dobrała :mad::mad::mad:[/quote]Hehe, skąd ja znam takie wybryki :evil_lol:. Ale na szczęście (odpukać) mamy to już dawno za sobą!
-
[quote name='rufusowa']a co do polowania, to BAzyli jak chce to moze sie szybko i sprawnie poruszac? :razz: :evil_lol:[/quote]Może, ale jak słusznie zauważyłaś JAK CHCE :evil_lol::evil_lol:.
-
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
GoniaP odpisała, że może tą wizytę zrobić. Jest tylko jedno małe pytanie... Czy państwo przyjmą ją z jamnikiem, bo ma takiego tymczasowicza, którego nie może zostawić w domu. Nie wiem czy jamnik lubi koty, ale jeśli nie lubi to może państwo mogliby kocombra zamknąć na czas wizyty w innym pokoju? Mosii, mogłabyś się dowiedzieć? [U]I podać Goni dane adresowe i namiary na tych ludzi. [/U] -
Pudzian - szczeniak wielkości dłoni z Punktu 44. ma dom
maciaszek replied to jotka's topic in Już w nowym domu
[url]http://lh6.ggpht.com/_Y-mOwtJj8fA/SW9PHma8DTI/AAAAAAAACTA/5lna22AaGHc/s512/P1010388.JPG[/url] - :loveu: :loveu: :loveu: -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Wyślę w takim razie PW do GoniP z zapytaniem czy nie podjęłaby się przeprowadzenia takiej wizyty.Gonia jest z Poznania i wyadoptowywała już argentynkę (ab-agnieszka wie coś na ten temat ;) )/ A tu jest lista innych dogomaniaków z Poznania, którzy na mapie dogo zaoferowali swoją pomoc w sprawdzaniu domków: [url=http://mapapomocy.dogomania.pl/region2.php?cid=15®ion=15]Mapa Pomocy Dogomaniakow[/url] -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='mosii']w związku z tym, komu dac namiary na Poznań, (...) jaco-placo ?:razz:[/quote]Chyba jaco-placo. Pisał, że ma kogoś do sprawdzenia domku w Poznaniu. A co z transportem? Pisać na transportowym? Może być odpłatny - Bono ma kasę na koncie :). -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='mosii']uwaga! uwaga! test na kota........ [B][SIZE=7]zdany !!!!![/SIZE][/B][/QUOTE] Huuuraaaa :multi::multi::multi::multi: [quote name='mosii'][B]Bonuś w mieszkaniu miał konfrontacje ze stojącym kotem, kotem atakującym, kotem uciekającym.... i nic, zero reakcji:multi:[/B][/quote]To chyba jednak nieargentyńczyk z niego :eviltong:. Mieć kota podanego na tacy i go nie zjeść ??? :evil_lol: Ale to super. Bardzo się cieszę! -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Ja wieści już mam: "[I]Witaj Kasiu..Sporo rozwazalismy z zonka i doszlismy do wniosku ze jednak poki co musimy sie wstrzymac. Rozsadek wzial gore. I nie chodzi nawet o nasza "wygode" ale o dobro psa. Bedac wee Wloszech nie bede mogl wogole poswiecic mu czasu. A zonka majac na glowie preprowadzke i sporo spraw organizacyjno papierkowych (tym bardziej ze mnie nie bedzie) rowniez bedzie miala ograniczony czas i sily ktore moglaby poswiecic psu. A psiakowi trzaba bedzie poswiecic mozliwie najwiecej uwagi tak jesli chodzi o fizyczne zabiegi i pielegnacje jak i przede wszystkim o psychike i aklimatyzacje. Szczegolnie przy tym drugim chcialbym uczestniczyc..a wlasciwie "kierowac tym" ze tak to ujme. Tak wiec niestety musimy narazie sie wstrzymac[/I] :roll:" Szkoda, że tak wyszło, ale rozumiem państwa i pochwalam takie rozsądne podejście do sprawy. Państwo chcą być ze mną w kontakcie i kiedy będą gotowi na zaadoptowanie jakiegoś psiaka to jakiegoś im znajdziemy :). A zatem pozostaje tylko Poznań... -
Zgadzam się z Amikat - uważam, że Vika powinna znaleźć nowy dom. Ale uważam też, że żeby być w porządku, powinno się przed ewentualnym Viki odebraniem porozmawiać jeszcze z jej właścicielami i "zbadać" sprawę dokładnie (o ile prawdę powiedzą...). Jeśli potwierdzi się to, co tu czytamy i to jak sprawa nam się jawi, to wtedy Vikę należy tym ludziom odebrać. Na szczęście ma gdzie wrócić (dzięki, Lunar :loveu:) i będzie można spokojnie szukac jej domu.
-
Opowieści o spacerze część ostatnia. Po obejściu i obfotografowaniu kapliczki ruszyliśmy dalej, przedzierać się przez śniegi i zaspy :evil_lol:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/433/5fc59e4c5e4e9b64med.jpg[/IMG][/URL] Bazyli jak zawsze czujny, zwłaszcza jeśli chodzi o las ;). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/47/998853169ebbdc5a.jpg[/IMG][/URL] Spacer dobiegł końca. A na końcu było to: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/47/49f1255d6be386bemed.jpg[/IMG][/URL]
-
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[B]I jak wypadł test na kota?[/B] Pytam nie bez powodu... Raz, że Poznań. Dwa, że mam chętnych z Katowic :). Tylko też mają kota, a może nawet będą mieli dwa. To młodzi ludzie (przed 30-stką). Oto jaką wiadomość dostałam na dzień dobry na gg: "[FONT=PrimaSans BT,Verdana,sans-serif][I]Pisze w sprawie ogloszenia zamieszczonego na gratce: DOG ARGENTYŃSKI (mix) PILNIE SZUKA DOMU! (Agent) Byłbym zainteresowany opieka nad tym psiakiem. Moja sytuacja na dzis dzien wyglada nastepujaco: za miesiac szykuje mi sie przeprowadzka:). Docelowo i tak zamierzam dzielic mieszkanko nie tylko z zona ale i psiakiem:). Jesli chodzi o warunki "psobytowania": mieszkanie blisko 50m, okazjonalnie aczkolwiek nierzadko dom z ogrodem (wizyta u tesciowej i rodziców)+ inne psy do towarzystwa (lagodne i pieszczochowe - rottweilerka o mentalnosci jamnika:) i przewylewny w uczuciach nowofundland). Jesli chodzi o codziennosc - potrzeby spacerow, ruchu, swierzego powietrza itp. zaspokajane bezproblemowo - jestesmy z zona z natury spaceroholikami:). W naszym mieszkaniu rowniez towarzystwo (i tu znak zapytania, nie wiem czy jedno drugieo nie pozre;)?) - kot rasy devon rex w wieku 1 rok + byc moze drugi kot devon lub podobny harakterem syjam (zonka staje sie kocia milosniczka;)). Zona nie pracuje wiec towarzystwo opiekuna 24/na dobe, przynajmniej przez najblizsza przyszlosc. Potem istnieje ewentualnosc pozostawiania psiaka samego (w towarzystwie kotow) w mieszkaniu na ok 8h/dziennie - niestety takie sa uroki ludzi pracujacych i chyba wiekszosc ludzi i psow musi sie z tym liczyc:(. Aczkolwiek nie wiadomo jeszcze co i jak zdecyduje zonka i co los przyniesie w tym zakresie.Jesli zainteresowala Pania moja odpowiedz zapraszam do dialogu. Odpowiem na wszelkie pytania. P.S.: Mieszkamy w Katowicach - teraz i po przeprowadzce. Nie wiem w jakim miescie obecnie mieszka Agent ale odleglosc nawet znaczna dla nas nie stanowi problemu. Niebawem wybieramy sie do Warszawy w zwiazku z nabyciem kociaka wiec i ewentualnosc pojechania po psiaka w dalszy rejon tez nie bedzie problemem:) Pozdrawiam serdecznie Znalazlem rowniez inne Pani ogloszenie - Bono..Rownie piekny pies jak Agent..Najchetniej zdecydowalbym sie na obydwa:)..no ale niestety jest to niemozliwe..[/I]" Rozmawiałam z panem na gg. Ponieważ Agent jest psem niepoznanym (bo w schronisku) - nie wiadomo jak reaguje na koty i jak zareaguje na psy rodziców to z rozmowy wyszło, że Bono byłby jednak "odpowiedniejszy" i o nim rozmawialiśmy. Państwo zgadzają się na wizyty przed/poadopcyjne, na kastrację. Nie mieli do czynienia z molosowatymi, ale z rottkiem tak. Co do trudnego charakteru to przerabiają to na kocie :diabloti:. [B]Mosii[/B], podałam panu Twój numer telefonu. Będziesz potrafiła powiedzieć mu więcej o Bono i ew, dodatkowo go "pomęczysz" :diabloti: (ja, pewnie z powodu pory i zmęczenia, nie zadałam z kilku istotnych pytań...). No chyba, że Poznań jest już pewien na 100%... Aha, państwo nie są jeszcze zdecydowani na 100%, bo pod koniec lutego mają przeprowadzkę, a potem pan wyjeżdża na 2 miesiące za granicę. I (gdyby chcieli wziąć Bono) to albo wzięliby go przed przeprowadzką, a potem zajmowałaby się nim pani albo opłaciliby hotel do powrotu pana. W weekend jadą do Warszawy, ew. chcieliby podjechać do Ciebie mosii, poznać Bono (jeśli oczywiście bierzemy ich kandydaturę pod uwagę). Ale na razie chcą się z tym wszystkim jeszcze przespać, żeby nie podejmować decyzji tak hop siup. Mają dać mi znać na dniach albo odezwać się do Ciebie mosii. To tyle. W razie czego mogę zrobić wizytę przedadopcyjną :). [/FONT] -
Poznań - Dog Argentyński - Biała odeszła za TM
maciaszek replied to GoniaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Buzi, buzi :loveu:.