Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Przelewam na konto fundacji 150 zł z "katowickiego" konta :).
  2. Kto ma numer do państwa? Ten kto ma niech prześle go, proszę, Amikat (najlepiej smsem).
  3. [quote name='GoniaP']A czy Wy wiecie, że tam mieszka york?[/quote]Wiemy. Ja ( i nie tylko ja) miałam wątpliwości czy połączenie DA i york to dobry pomysł, ale mosii wiele razy na ten temat z państwem rozmawiała i uznała, że będzie dobrze :). Więc pewnie tak będzie!
  4. Byłyśmy z JOMĄ w schronisku. Zawiozłyśmy 16 kg karmy, która leżała u mnie, a której termin ważności był już na wykończeniu. Pokwitowanie przekazania wkleję wieczorem albo jutro (wtedy będę zrzucać zdjęcia na komp, bo teraz jestem w pracy). Do nowych domów poszła ta suczka: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/42/c77647f43a0f474fmed.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze 3 psiaki ze strony internetowej.
  5. [B]Lunarmermaid[/B], czy możesz Vikę (ewnetualnie) wziąć w każdej chwili?
  6. [quote name='jaco-placo']Dziewczyny moge go zawieżć ale w środe dopiero.[/quote]Super! Myślę, że państwo poczekają na Bono. Jakbyś chciał jakiś zwrot kasy z paliwo to mów :), przeleję pieniądze. A nie będzie problemu z wejściem Bono do domu? Już się nie boi? P.S. [B]Mosii[/B], czy miejsce Bono mógłby zająć inny pies? Mam na myśli innego argentyna. To jeszcze nic pewnego (na dniah będę wiedzieć), ale pytam na wszelki wypadek...
  7. Dzięki. No to teraz trzeba zając się transportem... Czy państwo mogliby ew. wyjechać po Bono gdzieś na trasę? A jeśli tak to jak daleko maksymalnie? Czy jest taka możliwość, żebyś dowiozła Bono do Częstochowy? Pytam na razie tak orientacyjnie, żeby wiedzieć co i jak, gdyby ktoś z chętnych (których na razie nie ma...) do transportu pytał. [I]Edit: Post przeskoczył.[/I]
  8. [B]Rwpb[/B], Ciebie tak, ale Atoska już niestety nie... Bazyli by go zeżarł :shake: [quote name='rufusowa']na drugiej fotce wygląda prawie jak Vader :evil_lol:[/quote]Coś w tym jest :evil_lol:. Bazylemu też tak się zatyka kaganiec, ale pańcia co jakiś czas zarządza postój i śnieg wytrzepuje. O ile białas wcześniej nie kichnie i sam nie przepcha otworków :evil_lol: (to jego metoda na pozbywanie się śniegu).
  9. [quote name='rufusowa']między Herą i Rufusem jest jakby coraz lepiej :cool3:...[/QUOTE]Ale jakby czy lepiej? :eviltong: [QUOTE]nawet przez chwile moze sie popatrzec :evil_lol:[/QUOTE]O! Jaka łaskawczyni :evil_lol:. [quote name='rufusowa']Hera kopiąc nore w moim nowym fotelu zauwazyla, ze gąbeczka jest osobno...i sie do niej dobrała :mad::mad::mad:[/quote]Hehe, skąd ja znam takie wybryki :evil_lol:. Ale na szczęście (odpukać) mamy to już dawno za sobą!
  10. [quote name='rufusowa']a co do polowania, to BAzyli jak chce to moze sie szybko i sprawnie poruszac? :razz: :evil_lol:[/quote]Może, ale jak słusznie zauważyłaś JAK CHCE :evil_lol::evil_lol:.
  11. GoniaP odpisała, że może tą wizytę zrobić. Jest tylko jedno małe pytanie... Czy państwo przyjmą ją z jamnikiem, bo ma takiego tymczasowicza, którego nie może zostawić w domu. Nie wiem czy jamnik lubi koty, ale jeśli nie lubi to może państwo mogliby kocombra zamknąć na czas wizyty w innym pokoju? Mosii, mogłabyś się dowiedzieć? [U]I podać Goni dane adresowe i namiary na tych ludzi. [/U]
  12. Noto wygląda na to, że już niebawem tymczas będzie wolny :diabloti:.
  13. [url]http://lh6.ggpht.com/_Y-mOwtJj8fA/SW9PHma8DTI/AAAAAAAACTA/5lna22AaGHc/s512/P1010388.JPG[/url] - :loveu: :loveu: :loveu:
  14. Wyślę w takim razie PW do GoniP z zapytaniem czy nie podjęłaby się przeprowadzenia takiej wizyty.Gonia jest z Poznania i wyadoptowywała już argentynkę (ab-agnieszka wie coś na ten temat ;) )/ A tu jest lista innych dogomaniaków z Poznania, którzy na mapie dogo zaoferowali swoją pomoc w sprawdzaniu domków: [url=http://mapapomocy.dogomania.pl/region2.php?cid=15&region=15]Mapa Pomocy Dogomaniakow[/url]
  15. [quote name='mosii']w związku z tym, komu dac namiary na Poznań, (...) jaco-placo ?:razz:[/quote]Chyba jaco-placo. Pisał, że ma kogoś do sprawdzenia domku w Poznaniu. A co z transportem? Pisać na transportowym? Może być odpłatny - Bono ma kasę na koncie :).
  16. [quote name='mosii']uwaga! uwaga! test na kota........ [B][SIZE=7]zdany !!!!![/SIZE][/B][/QUOTE] Huuuraaaa :multi::multi::multi::multi: [quote name='mosii'][B]Bonuś w mieszkaniu miał konfrontacje ze stojącym kotem, kotem atakującym, kotem uciekającym.... i nic, zero reakcji:multi:[/B][/quote]To chyba jednak nieargentyńczyk z niego :eviltong:. Mieć kota podanego na tacy i go nie zjeść ??? :evil_lol: Ale to super. Bardzo się cieszę!
  17. Ja wieści już mam: "[I]Witaj Kasiu..Sporo rozwazalismy z zonka i doszlismy do wniosku ze jednak poki co musimy sie wstrzymac. Rozsadek wzial gore. I nie chodzi nawet o nasza "wygode" ale o dobro psa. Bedac wee Wloszech nie bede mogl wogole poswiecic mu czasu. A zonka majac na glowie preprowadzke i sporo spraw organizacyjno papierkowych (tym bardziej ze mnie nie bedzie) rowniez bedzie miala ograniczony czas i sily ktore moglaby poswiecic psu. A psiakowi trzaba bedzie poswiecic mozliwie najwiecej uwagi tak jesli chodzi o fizyczne zabiegi i pielegnacje jak i przede wszystkim o psychike i aklimatyzacje. Szczegolnie przy tym drugim chcialbym uczestniczyc..a wlasciwie "kierowac tym" ze tak to ujme. Tak wiec niestety musimy narazie sie wstrzymac[/I] :roll:" Szkoda, że tak wyszło, ale rozumiem państwa i pochwalam takie rozsądne podejście do sprawy. Państwo chcą być ze mną w kontakcie i kiedy będą gotowi na zaadoptowanie jakiegoś psiaka to jakiegoś im znajdziemy :). A zatem pozostaje tylko Poznań...
  18. Tu jest lista domów tymczasowym zarejestrowanych na mapie dogo: [url=http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=11]Mapa Pomocy Dogomaniakow[/url] Może któryś z nich jest wolny?
  19. Zgadzam się z Amikat - uważam, że Vika powinna znaleźć nowy dom. Ale uważam też, że żeby być w porządku, powinno się przed ewentualnym Viki odebraniem porozmawiać jeszcze z jej właścicielami i "zbadać" sprawę dokładnie (o ile prawdę powiedzą...). Jeśli potwierdzi się to, co tu czytamy i to jak sprawa nam się jawi, to wtedy Vikę należy tym ludziom odebrać. Na szczęście ma gdzie wrócić (dzięki, Lunar :loveu:) i będzie można spokojnie szukac jej domu.
  20. Opowieści o spacerze część ostatnia. Po obejściu i obfotografowaniu kapliczki ruszyliśmy dalej, przedzierać się przez śniegi i zaspy :evil_lol:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/433/5fc59e4c5e4e9b64med.jpg[/IMG][/URL] Bazyli jak zawsze czujny, zwłaszcza jeśli chodzi o las ;). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/47/998853169ebbdc5a.jpg[/IMG][/URL] Spacer dobiegł końca. A na końcu było to: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/47/49f1255d6be386bemed.jpg[/IMG][/URL]
  21. Na konto wpłynęło 15 zł od _Lary za okulary kupione na bazarku. Mamy teraz [B]1526,71 zł[/B].
  22. [B]I jak wypadł test na kota?[/B] Pytam nie bez powodu... Raz, że Poznań. Dwa, że mam chętnych z Katowic :). Tylko też mają kota, a może nawet będą mieli dwa. To młodzi ludzie (przed 30-stką). Oto jaką wiadomość dostałam na dzień dobry na gg: "[FONT=PrimaSans BT,Verdana,sans-serif][I]Pisze w sprawie ogloszenia zamieszczonego na gratce: DOG ARGENTYŃSKI (mix) PILNIE SZUKA DOMU! (Agent) Byłbym zainteresowany opieka nad tym psiakiem. Moja sytuacja na dzis dzien wyglada nastepujaco: za miesiac szykuje mi sie przeprowadzka:). Docelowo i tak zamierzam dzielic mieszkanko nie tylko z zona ale i psiakiem:). Jesli chodzi o warunki "psobytowania": mieszkanie blisko 50m, okazjonalnie aczkolwiek nierzadko dom z ogrodem (wizyta u tesciowej i rodziców)+ inne psy do towarzystwa (lagodne i pieszczochowe - rottweilerka o mentalnosci jamnika:) i przewylewny w uczuciach nowofundland). Jesli chodzi o codziennosc - potrzeby spacerow, ruchu, swierzego powietrza itp. zaspokajane bezproblemowo - jestesmy z zona z natury spaceroholikami:). W naszym mieszkaniu rowniez towarzystwo (i tu znak zapytania, nie wiem czy jedno drugieo nie pozre;)?) - kot rasy devon rex w wieku 1 rok + byc moze drugi kot devon lub podobny harakterem syjam (zonka staje sie kocia milosniczka;)). Zona nie pracuje wiec towarzystwo opiekuna 24/na dobe, przynajmniej przez najblizsza przyszlosc. Potem istnieje ewentualnosc pozostawiania psiaka samego (w towarzystwie kotow) w mieszkaniu na ok 8h/dziennie - niestety takie sa uroki ludzi pracujacych i chyba wiekszosc ludzi i psow musi sie z tym liczyc:(. Aczkolwiek nie wiadomo jeszcze co i jak zdecyduje zonka i co los przyniesie w tym zakresie.Jesli zainteresowala Pania moja odpowiedz zapraszam do dialogu. Odpowiem na wszelkie pytania. P.S.: Mieszkamy w Katowicach - teraz i po przeprowadzce. Nie wiem w jakim miescie obecnie mieszka Agent ale odleglosc nawet znaczna dla nas nie stanowi problemu. Niebawem wybieramy sie do Warszawy w zwiazku z nabyciem kociaka wiec i ewentualnosc pojechania po psiaka w dalszy rejon tez nie bedzie problemem:) Pozdrawiam serdecznie Znalazlem rowniez inne Pani ogloszenie - Bono..Rownie piekny pies jak Agent..Najchetniej zdecydowalbym sie na obydwa:)..no ale niestety jest to niemozliwe..[/I]" Rozmawiałam z panem na gg. Ponieważ Agent jest psem niepoznanym (bo w schronisku) - nie wiadomo jak reaguje na koty i jak zareaguje na psy rodziców to z rozmowy wyszło, że Bono byłby jednak "odpowiedniejszy" i o nim rozmawialiśmy. Państwo zgadzają się na wizyty przed/poadopcyjne, na kastrację. Nie mieli do czynienia z molosowatymi, ale z rottkiem tak. Co do trudnego charakteru to przerabiają to na kocie :diabloti:. [B]Mosii[/B], podałam panu Twój numer telefonu. Będziesz potrafiła powiedzieć mu więcej o Bono i ew, dodatkowo go "pomęczysz" :diabloti: (ja, pewnie z powodu pory i zmęczenia, nie zadałam z kilku istotnych pytań...). No chyba, że Poznań jest już pewien na 100%... Aha, państwo nie są jeszcze zdecydowani na 100%, bo pod koniec lutego mają przeprowadzkę, a potem pan wyjeżdża na 2 miesiące za granicę. I (gdyby chcieli wziąć Bono) to albo wzięliby go przed przeprowadzką, a potem zajmowałaby się nim pani albo opłaciliby hotel do powrotu pana. W weekend jadą do Warszawy, ew. chcieliby podjechać do Ciebie mosii, poznać Bono (jeśli oczywiście bierzemy ich kandydaturę pod uwagę). Ale na razie chcą się z tym wszystkim jeszcze przespać, żeby nie podejmować decyzji tak hop siup. Mają dać mi znać na dniach albo odezwać się do Ciebie mosii. To tyle. W razie czego mogę zrobić wizytę przedadopcyjną :). [/FONT]
  23. http://www.rwpb.pl/atos/atos2818.jpg - ależ proporcje... Mały jamniś i wielki Atosowy łebek :loveu:. http://www.rwpb.pl/atos/atos2814.jpg - a co to tam jest po prawej stronie zdjęcia ???? Jakiś potwór :crazyeye: :evil_lol:.
×
×
  • Create New...