-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
maciaszek replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Delph']Tylko że ja nie mam o tym pojęcia, może ktoś kto to robił by nam podpowiedział, czy możemy coś takiego wystawić?[/quote] 1. Im dramatyczniejszy tekst takiego allegro tym lepiej. To samo dotyczy tytułu. Musi przyciągnąć ludzi, wstrząsnąć nimi, wzruszyć. 2. Im więcej danych o stanie, leczeniu, potrzebach psa, tym lepiej. Dobrze też na bieżąco dopisywać (krótko i zwięźle) jakie są postępy i czego jeszcze potrzeba. Kupujący czują się wtedy poważnie potraktowani, wiedzą, że nie zmarnowali pieniędzy, wiedzą co u psa. 3. Coś musi być cegiełką. Może to być zdjęcie psa albo dyplom z podziękowaniami za zakup cegiełki (może ktoś potrafiłby taki zrobić? To fajny i przyjemny pomysł). 4. Jak wiadomo, żeby nie wydawać potrzebnej kasy zdjęcia/dyplomy wysyła się mailem, ale nie można tego napisać w opisie aukcji, bo regulamin allegro zabrania sprzedawania rzeczy, które są wysyłane mailem. Ja, po zakończeniu akcji, pisałam w mailu, że pozwolę sobie wysłać zdjęcie drogą mailową, a nie pocztą, żeby zyskać dodatkowe, tak potrzebne pieniądze, ale jeśli ktoś sobie życzy wysyłkę pocztą to oczywiście jest to możliwe. Nikt sobie nie życzył :diabloti:. 5. Nie można w tytule aukcji napisać, że jest charytatywna. 6. Warto dodać do opisu zdjęcia. Im bardziej smutne, poruszające, tym lepiej. 7. Warto też podać jakiś kontakt. Może ktoś będzie chciał psiaka adoptować? Jak coś jeszcze przyjdzie mi do głowy, dopiszę :). -
Mix kaukaza, Dino. W kolejnym NOWYM DOMU.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='palula']no tak, tylko jak go karcić? jak się karci takie duże psy?[/quote]Musicie sprawdzić co na niego najlepiej działa, co robi na nim największe wrażenie. Można różnych rzeczy próbować. Odesłać na miejsce/do budy i ignorować przez jakiś czas. Krzyknąć (krótko i zwięźle). Pacnąć zwiniętą gazetą (robi hałas a nie boli). Huknąć, a potem zrobić przećwikę (siad-waru-siad-waruj). Poza tym musicie być konsekwentni we wszystkich wymaganiach, które macie w stosunku do Dino. Musi bezwzględnie i ZA KAŻDYM razem wykonać to, czego od niego wymagacie. Musi poczuć, że nie on rządzi i nie on decyduje o tym co, gdzie, kiedy i z kim. -
Sosnowiec -Błąkający się hasior poszukuje domu . ma dom
maciaszek replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
Juhuuuuu :multi: :multi: :multi:. Glutofio, jesteś WSPANIAŁA :loveu::loveu::loveu: !!! -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
maciaszek replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Przydałoby się też zaktualizować pierwszy post! Koniecznie! :) -
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
maciaszek replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
No właśnie... Ola? -
[quote name='kamilka91']I co, są jakieś zdjęcia, więcej info?[/quote]Mam wrażenie, że pani mnie olała. Nie odpowiada na moje smsy. Milczy jak zaklęta. Możemy chyba uznać temat za zamknięty. Wkurza mnie taka postawa. Jak potrzeba pomocy to telefony, maile i maciaszek ma stać na baczność. Jak już nie potrzeba to cisza :angryy:.
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
maciaszek replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Zaznaczam. Nie wiem czy będę mogła pomóc finansowo, ale na pewno będę zaglądać. Proponuję rozsyłanie info o psiaku i prośby o pomoc finansową przez PW, według listy użytkowników, kolejno. Warto by też zrobić allegro cegiełkowe. To zawsze się sprawdza :). -
Sosnowiec -Błąkający się hasior poszukuje domu . ma dom
maciaszek replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
A ja chciałam właśnie wyrejestrować wątek... :shake: -
Trzymam kciuki!
-
Mix kaukaza, Dino. W kolejnym NOWYM DOMU.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='palula']ostatnio Pani Hodowczyni milczy - może tylko pojechała na wakacje ;)[/quote]A z tą drugą hodowlą udało Ci się skontaktować? Wydaje mi się też, że Twoja mama powinna jak najczęściej przebywać w obecności psa z Twoim tatą. I za KAŻDE nienależyte zachowanie karcić Dino. Chodzi o to, żeby pies wreszcie zaakceptował fakt, że to nie on ustala kto należy do stada i ze musi w końcu Twojego tatę zaakceptować. Choćby dlatego, że tak sobie życzy Twoja mama :). -
Bazylek jest odważny kiedy mu się chce ;). Pogoda u nas wstrętna. Zimno, deszczowo, obrzydliwie. Poza tym smutno i do d.... I dodatkowo na pysk padam. Zdarzyło mi się dziś przysnąć w pracy, 2 razy, na siedząco :roll:. Od wczoraj od 10 rano jestem na nogach. Marzę, żeby skończyć pracę i walnąć się do wyra. I zasnąć od razu, zapomnieć choć na chwilę o całym świecie, a gdy rano się obudzę, żeby wszystko było proste... Ech... Dla poprawy nastroju (przynajmniej mojego) historia o kościach. Kości, jakiś debil-sprzedawca, wywalił, po wystawie w Spodku, zamiast do kosza, to tam gdzie miał najbliżej, czyli tuż koło swego stanowiska, a tym samym na zboczu Bazyla. Kości leżały sobie tam niezauważone, aż do dnia, kiedy to zainteresowałam się co tak namiętnie białas drąży kagańcem ;). Okazało się, że drąży całą stertę lekko już nadpsutych kości wędzonych. Na jeden z kolejnych spacerów zabraliśmy duży wór po karmie i poszliśmy robić porządek. Bazyl oczywiście pomagał, licząc na to, że jednak coś tam się przedostanie przez ten cholerny kaganiec ;). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/32/7f1afadb141c07ee.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/32/21a14577162aa02a.jpg[/IMG][/URL] Ale niestety nic z tego. Wszystkie kości zostały sprzątnięte,pozostał po nich tylko smród... Białas, jak to białas, musiał przeprowadzić kontrolę. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/32/9e59d300303e4c5b.jpg[/IMG][/URL] Nie znalazł NIC, więc spojrzał na mnie wymownie. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/473/2824422ae66e3175.jpg[/IMG][/URL] I pokazał mi, gdzie ma moje pomysły :diabloti:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/32/d02b276bee46c3ff.jpg[/IMG][/URL]
-
Byłyśmy dziś z JOMĄ w schronisku. Te psiaki, z naszego wątku, znalazły domy: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/420/4a2a0c69fee8dee1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/456/5de38185f610d88f.jpg[/IMG][/URL] A te są za TM :( [SIZE=2][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/56/003d50f1d42a1abcmed.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images30.fotosik.pl/316/788a92c5abda5defmed.jpg[/IMG][/URL] Jest też kilka psiaków w większej potrzebie. Dorzucę je późniejszym wieczorem, jak już uporam się z obydwoma stronami internetowymi. I jest kolejny pies, którego państwo już nie chcą :shake:. Ma trafić do katowickiego schroniska, chyba że domek mu znajdziemy. Jak dostanę maila z szerszymi info to napiszę.
-
[quote name='monika083']to ja sie zajme literka P, nie wiem tylko jak znalezsc wszystkich uzytkownikow na P?[/quote][url=http://www.dogomania.pl/forum/members/list/p1.html]Dogomania Forum - Lista użytkowników[/url]
-
Sosnowiec -Błąkający się hasior poszukuje domu . ma dom
maciaszek replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
Jakieś nowe wieści? -
Zadzwoniła dziś do mnie pani, która dostała mój numer w katowickim schronisku. Ma do oddania psa, 8-letniego dalmatyńczyka. Pies jest u niej od ok. 2 tygodni. Przygarnęła go, bo ludzie, którzy go mieli już go nie chcieli. Przygarnęła go myśląc, że da radę się nim zajmować. Że jakoś pogodzi pracę z częstymi wyjazdami za granicę z opieką nad psem. Niestety nie da się. Pani wyskoczył kolejny zagraniczny wyjazd. Za tydzień. Nie ma co zrobić z psem. Poza tym dalej będzie tak samo. Raz na jakiś czas wyjazdy i problem z umiejscowieniem gdzieś psa... Psa, który ma za sobą długą tułaczkę po wielu domach, więc każde kolejne przerzucanie go to dla niego niezbyt komfortowa sytuacja :shake:. Psa miało małżeństwo. Rozwiedli się. Najpierw pies był z nim, potem z nią, potem mieszkał u babci, potem jeszcze u kogoś tam z rodziny, u znajomych, aż w końcu trafił do tej pani :roll:. Czekam teraz na maila z wszelkimi informacjami o psiaku i ze zdjęciami. Na razie wiem tyle: - ma 8 lat - to samiec, chyba niekastrowany - jest grzeczny, spokojny, łagodny, posłuszny - do ludzi nastawiony pozytywnie, w tym do dzieci, również malutkich (mieszkał z takim dzieckiem przez półtora roku) - z psami się dogaduje - potrafi zostawać sam w domu - jest zaszczepiony, odrobaczony [SIZE=4][COLOR=Red][B]I ma TYLKO tydzień czasu...[/B][/COLOR][/SIZE] Mam numer do obecnej właścicielki, która ma być ze mną w kontakcie. Gdyby ktoś chciał, udostępnię.
-
Sosnowiec -Błąkający się hasior poszukuje domu . ma dom
maciaszek replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
Zadzwoń jutro do schroniska w Katowicach. Mają tam pełno zgłoszeń o zagubionych haszczakach. Może akurat?