-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
dramat suni...została sama po śmierci właścicieli w nowym domu!!!!!
maciaszek replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
Zawsze można zawieźć Sarę do tego schronu i powiedzieć, że się ją znalazło na ulicy, właśnie w Opolu. Wtedy chyba muszą ją przyjąć... -
A jak wygląda sprawa z występem telewizyjnym Kornelii?
-
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
maciaszek replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Pies akrobata, na jednej nodze staje ;). A dlaczego on taki chudzinek jest? Żeberka mu wystają... [url]http://images45.fotosik.pl/202/7fb00de4e6fb122fmed.jpg[/url] -
Małe rozliczenie konta katowickiego. Wydaliśmy 75 zł na szczepienie Mrówki, podopiecznej Gisic, która znalazła dom. Przed wydaniem tam musiała zostać zaszczepiona. Sunia z katowickiego schronu. A otrzymaliśmy 16,50 zł z mojego bazarku. Obecnie mamy: [B]1543,44 zł[/B]. Z przyjemnością donoszę, że Fuks znalazł wreszcie dom! [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/463/d6b9999bf16216f3.jpg[/IMG][/URL]
-
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Są jakieś wieści po nocce? -
Ja deklarowałam 5 zł.
-
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
maciaszek replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Cudak']W każdym razie napisałam tam, że proszę nie licytować, kot nie jest na sprzedaż tylko do adopcji i warunki adopcji, oraz trochę informacji o kocie.I pewnie z tego powodu usunęli aukcję. Allegro jest portalem aukcyjnym, gdzie się sprzedaje rzeczy. Regulamin allegro zabrania traktowania portalu jako miejsca ogłoszeń. Nigdy nie pisz więc, że zwierzę nie jest na sprzedaż. Ja wystawiam zwierzaki za symboliczną złotówkę, a na końcu piszę tak: "[SIZE=2]Zanim zalicytujesz - zadzwoń. Aukcja ma na celu znalezienie odpowiedzialnego domu dla psa. Zwierzę to nie rzecz, nie zostanie wydane w pierwsze lepsze ręce. Zobowiązujemy nabywcę do humanitarnego transportu. Aukcja wystawiona jest przez wolontariuszy, którzy nie pobierają za to żadnych opłat." -
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/78627.html"]Sylwio K[/URL], pojawiła się szansa dla argentynki (na piśmie brzmi dobrze, choć wiadomo, że wszystko trzeba sprawdzić). Dostałam wczoraj mail w jej sprawie. Zaraz Ci go prześlę na PW. Proszę też, żebyś podała mi swój adres mailowy.
-
Ha, nie zdradzę gdzie można kupić taki bajerancki stanik, bo pół Polski się zjedzie :evil_lol:.
-
Aaaaaa, to dzisiaj?:shock::shock: Dużo szczęścia i żebyście ZAWSZE potrafili się dogadać, coby się nie działo! Wielu wspólnych radości, no i oczywiście miłości, miłości, miłości, okazywanej pod wszelkimi postaciami :loveu::loveu::loveu: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
-
Jakie wieści z frontu?!
-
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Na razie to dziękuję Ci za te 2 tygodnie :eviltong:. -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
A ja chciałam BARDZO podziękować taks za to, co zrobiła dla Stupika, a zrobiłaś taks BARDZO dużo :modla::modla::modla: :Rose::Rose::Rose: :loveu: :loveu: :loveu:. -
Jakieś pustki i cisza tu ostatnio. Skoro nikt się nie odzywa, a tylko (tak, tak, pamiętam) zaglądacie ;) to może przynajmniej dość osobliwy biustonosz Was ożywi ;). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/535/d1ed05257b14630b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/535/673f5467d11d6928.jpg[/IMG][/URL] Przynajmniej nie trzeba rozpinać przy ściąganiu :evil_lol:.
-
dramat suni...została sama po śmierci właścicieli w nowym domu!!!!!
maciaszek replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
No to czekamy... -
To ja też podniosę, a co mi tam.
-
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='taks']tfu, tfu , na psa urok:evil_lol: tak może faktycznie tytułu nie zmieniaj - nie jestem przesądna ale po co kusić los;)[/QUOTE]W zasadzie to tytuł mówi prawdę :evil_lol:. Bo przecież Stupek jest wciąż w dt. [QUOTE]A ja musiałam na ten przywilej czekać parę dni - czyżbym była zazdrosna:oops::roll:[/quote]W sumie to nawet masz prawo, ale z drugiej strony jest to też powód do radości :multi:, bo to znaczy, że powoli zaczyna mu się tam podobać :). -
[quote name='Glutofia']zawsze boję się adopcji takich maluszków bo wiadomo ze jak malutkie to słodkie.[/quote]Prawda Ci to, ale wikuwiku zapewne sprawdzi domki tak dokładnie, że nic nie umknie ;).
-
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Nie zazdroszczę rozstania... :shake:. Szkoda, że nie da się zwierzakom wytłumaczyć, że pewne rzeczy są dla ich dobra. Ale jestem pewna, że Stupik szybko się tam zaaklimatyzuje i poprawi humor sobie i Tobie :). Również trzymam kciuki za jego zdolności rozkochiwania w sobie ludzi. A zwłaszcza TYCH ludzi ;). Tytułu na razie nie zmieniam. -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
maciaszek replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Ja zgadzam się z megii. Wykastrować go można tuż przed wydaniem (tzn. np. kilka dni przed). Szkoda troszkę wydawać teraz te 280 zł, jeśli zaraz może zacząć brakować kasy... -
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
maciaszek replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
Bazarek gotowy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/babski-ciuchland-naprawde-warto-zagladnac-na-lajle-do-30-09-godz-20-00-a-146849/[/url] Czekam na resztę zdjęć. Aha, nie dałaś propozycji cenowych. Sama wymyśliłam... Jak coś nie pasi to daj znać. -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
:calus::calus::calus: Trzymaj się. -
dramat suni...została sama po śmierci właścicieli w nowym domu!!!!!
maciaszek replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
Do mnie pani się już nie odzywała. Nawet nie odpowiedziała na moje pytania. Nie wróżyłabym więc z tego nic dobrego... :(