To wielka niespodzianka, że Tajgunia ma dom.
Oby teraz wszystko się ułożyło jak należy.
Czyli jeszcze tydzień rozterki.
katie05, jesteś kochana, że tak dobrze zaopiekowałaś się Tajgą, troszczyłaś się o nią, dałaś jej miłość i dach nad głową gdy tego potrzebowała.:loveu: