Jej trzeba ograniczyć teren.
Może jakiś płotek/bramkę, może go nie sforsuje, ale trzeba spróbować.
I dużo ciekawych rzeczy do zabawy, może jakąś kulę smakulę, żeby miała zajęcie.
Karanie psa po fakcie to musztarda po obiedzie ;)
Diunka, zacznij gryźć kości i zabawki, brzydulo:razz: