[B]anawa.....[/B]
Bube osobiscie ganiałam po polach i zawoziłam
a Boryska poznałam ....widziałam byłam tylko chwilkę
tak tak w tym pięknym bajecznym miejscu byłam.....
oba psiaki są razem tzn obok w kojcach
nie mam jednak fotek Boryska
nie robiłam Boryskowi
raz ze bylo ciemno
a dwa ze rozstanie z Bubą mimo ze jechała ze mna tylko [B]godzinkę[/B] ale sam fakt ze przez moment była moja itd itd (musiałam sie popłakać ,,,,) taka juz jestem choc wiem ze ona tam szczęśliwa to nei raz mi mi łezka w oku staje ...
z tych łaciatych widziałam ramzeska i stefanka