Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. [quote name='agata51']Ło matko, chociaż jedna dobra wiadomość po powrocie z wakacji. Ja tylko nieśmiało podpatrywałam, ale cieszę się jak głupia![/QUOTE] a na miau to jakie fajne obrazki z życia Misiaczka :-)
  2. [quote name='agata51']Jestem, Baronie. Że też tam ciebie z nami nie było! Egida/Betka używała na całego - dziw, że znów nam się udało wrócić w komplecie.[/QUOTE] że nadkompletu nie było? nilt się do Was nie przykleił?
  3. przycupnę pokibicować...
  4. A możecie powiedzieć coś o Fabianie? taki staruszek z datą wczorajszą strasznei biednie wygląda na tym zdjęciu
  5. [quote name='Gosiapk']Zaraz, zaraz, co tu się kroi? :mad: Ktoś chce porwać naszą Misię [B]JUTRO[/B]? :crazyeye:[/QUOTE] Misia porwana, zawieziona, teraz czekamy na wieści z nowego domku i od Alinki jak wróci i odsapnie. Ale jest cudnie, cudnie. musiaczku ja nie miałam na myśli, że chciałaś do Misi tylko przyjechać popatrzeć napisałaś, że szkoda, że nie przyjeżdzali do niej ją poznać ja nie wiem czy to dobrze tak robić szkoda mi tych psiaków, do których przyjeżdżają ludzie a potem odjeżdżają i znów przyjeżdżają psiaki tego tak jak my nie rozumieją ja jestem za tym, że przyjechać, zabrać, kochać ... Misia go home! Misia at home!!!
  6. [quote name='musiaczek']smutno mi sie zrobilo ze jej nie poznam a zarazem bardzo sie ciesze, szkoda ze najpierw nie odwiedzali jej na jej terenie w hoteliku sunia by pewniej sie czula, jak mozna to zrobcie jej zdjecia w nowym domku:)[/QUOTE] w tym przypadku nierealne, żeby odwiedzał ją ktoś na terenie hoteliku - chyba, że to ktoś z okolicy a z drugiej strony to też nie jest chyba dla psa najfajniejsze - przychodzi, odchodzi, przychodzi, odchodzi będzie gut dziewczyny zrobią sobie przejażdżkę
  7. [quote name='alinka6']Jedziemy w czwartek...:)[/QUOTE] to tak specjalnie bo ja też chciałam jechać czwartek, czwartek ja nie będę spać z wrażenia do czwartku
  8. [quote name='Gosiapk']Ja chyba zemdleję! :mdleje:[/QUOTE] a mdlej ja tam wypiję szampana :-) dalsze deklaracje mile widziane kto zrobi ogromne oczy? 8-) a kto rozdziawi paszczę? a Misia to zamerda ogonkiem i zaliże na zabój zapewne :-)
  9. [quote name='alinka6']Musiaczek, wydaje mi się, że będzie to niestety bardzo bardzo trudne.... bo wszystko na to wskazuje, że Misia ma dom!!!!!!!!!!![/QUOTE] ino tak po cichutku tupiemy z radości, żeby nie zapeszyć
  10. jeszcze raz do mikropsiaków napisałam tym razem na fb i Misia ma u nich album pozwoliłam sobie zdjęcia z hoteliku również wysłać - na nich jest informacja stosowna więc mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone [URL]http://www.facebook.com/?ref=logo#!/media/set/?set=a.425398697497176.85716.167056143331434&type=1[/URL]
  11. [quote name='alinka6']Jasne! dziękuję bardzo bardzo!:)[/QUOTE] to jak będziesz w Tv z Misią to daj znać albo nagraj program ja tu w Rawiczu chyba nie będę miała szansy zobaczyć
  12. [quote name='hotelamok']Misia ma zrobione wyroznione ogloszenie na:[URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/98811/Suczka-niewidoma-z-cukrzyca-czy-ma-szanse-na-dom/[/URL] ostatnio z tego portalu mam sporo odpowiedzi moze i ktos Misie wypatrzy:roll:[/QUOTE] trzymam kciuki słyszałam, że masz dobrą rękę do znajdowania domów może trzeba właśnie jednego sensownego ogłoszenia Twoją ręką :-)
  13. [quote name='musiaczek']a mi w naszych regionalnych zlizeniach pokierowali zeby zadzwonic do krakowskiego odpowiednika czyli kroniki, na ich kontakt opisac i czy by zrobili reportaz. Co Wy na to dziewczyny?[/QUOTE] ja jestem za tylko co to kronika no i Alinka musi się wypowiedzieć
  14. [quote name='alinka6']:loveu: jesteś nieugięta:)[/QUOTE] w końcu znajdzie się ktoś kto powie TAK zaopiekuję się Misią tylko trzeba mu jakoś pomóc
  15. to ja napisałam do Magdy Hejdy - tylko nie umiem ustalić czy ten program nadal jest na antenie, czy miał wakacyjną przerwę... Misia- czas już do szkoły, od poniedziałku już koniec wakacji ech jak to szybko poszło
  16. Dusiu i Metrusiu mam dwie sunie Babu Babu i Taco - naście i około 8 lat
  17. [quote name='agata51']Yorijko, dzięki za "ku pokrzepieniu serc". Masz rację, w Kundelku nie jest tak źle. Baron, śmigamy na spacer - ciotka wybywa na dwutygodniowe wakacje. Ciotki nie zapomną o tobie.[/QUOTE] no to ja też postaram się Ciebie wyciagnąć na spacerek
  18. uzupełnię - [URL]http://schroniskogaj.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=439&Itemid=10[/URL] [LIST] [*][B][SIZE=2][COLOR=red]Imię: Myszka[/COLOR][/SIZE][/B] [*][B][SIZE=2][COLOR=red]Wiek: 3 lata[/COLOR][/SIZE][/B] [*][B][SIZE=2][COLOR=red]Płeć: suczka[/COLOR][/SIZE][/B] [*][SIZE=2][COLOR=red][B]Kastracja/sterylizacja:[/B] tak[/COLOR][/SIZE] [*][B][SIZE=2][COLOR=red]Wielkość:[/COLOR][/SIZE][/B] [*][SIZE=2][COLOR=red][B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B] Kontakt do domu tymczasowego: 601187141[/COLOR][/SIZE] [*][SIZE=2][COLOR=red][B]Miejsce pobytu[/B] Śrem[/COLOR][/SIZE] [*][SIZE=2][COLOR=red][B]Zdjęcie[/B] [IMG]http://schroniskogaj.pl/images/com_sobi2/clients/439_img.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE] [*][SIZE=2][COLOR=red][B]Podstawowe informacje o zachowaniu: Myszka zrobiła bardzo duże postępy w dziedzinie kontaktów psio-ludzkich. Już nie jest taka spanikowana jak wcześniej, podchodzi bez problemu do obcych ludzi i niektórym daje się nawet pogłaskać (wszystko z pewną rezerwą). Trzeba bardzo kontrolować gesty, ruchy rąk, jak Mysza jest w pobliżu, bo czasem nadal odskakuje jak ktoś podniesie zbyt szybko rękę bądź też zbyt szybko się do niej zbliży. Bardzo dobrze dogaduje się z psami i kotami . Na smyczy chodzi bez problemu, już prawie umie siadać, a na spacerach już biega "luzem" i w ogóle się od nas nie oddala. Myszka to bardzo żywiołowy pies, uwielbia się bawić, przy czym głośno szczeka ;). [/B][/COLOR][/SIZE] [/LIST] [B][SIZE=2][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=2][COLOR=red][/COLOR][/SIZE] [U][COLOR=sienna][B]Informacje dodatkowe:[/B][/COLOR][/U] [LIST] [*][COLOR=sienna][B]Odrobaczenie:[/B] tak[/COLOR] [*][COLOR=sienna][B]Szczepienia:[/B] tak[/COLOR] [/LIST]
  19. a tak przeważnie, wbrew temu co my sobie w głowie uroimy psy to potrafią być szczęśliwe tam gdzie są bo co im po za tym zostaje? no po za tymi co nie potrafią i w deprechę wpadają więc ja sobie myślę, że Baron to tam szczęśliwy jest - tym szczęściem jakie tam ma i nie leży i nie rozmyśla jak by to było gdyby miał kanapę... tylko to i tak marne pocieszenie...
  20. [quote name='Gosiapk']Było by bosko! Tylko jak ją tam wkręcić? :hmmmm:[/QUOTE] morze, morze, morze.... trzeba być znad morza?
  21. [quote name='wollygator']Podrzucę naszego KingKonga :) [IMG]http://www.schronisko.konin.pl/images/psy/rychu/rychu3.jpg[/IMG][/QUOTE] To jest rasa "Pies właściwy" - gabarytami i potęgą od niego wieje
  22. zrobiłam przelot przez Kraków znaczy się 7 rano wyjazd z Rawicza o 11 u znajomych w Dolinie prądnika o 13 u znajomych na Krowodrzy o 14 u znajomych na Klinach - tu porzuciłam kotka Marszałka - gnom się nawet nie pożegnał tak był zachwycony ludziami, kotami i ogółem o 22:30 Rawicz no i ni jak nie zrobiłam: ... ... odwiedziny u Misi ... ... i setki innych planów ale jeszcze gdzieś we wrześniu bym na weekend chciała wpaść do Krakowa to może wtedy? ktoś się wybiera do Miśki w okolicy 21 września?
  23. [quote name='musiaczek']a jak cukry ma Misia, czy jak czlowiekowi na insulinie codziennie sie bada? ona na zdj bardzo fajnie i zdrowo wyglada[/QUOTE] Z psiakami cukrzycowymi to chyba zupełnie inaczej niż z kotami. Mojej kocicy zrobili w tygodniu badanie krwi i wyszło, że ma cukrzycę! Po czym po dokłądniejszym badaniu okazało się, że nie. U kota wystarczy stres z pobytu w gabinecie i katastrofa. Psa chyba aż tak stres nie powala. To co pamiętam z okresu Gali - mojej cukrzycowej suni - to jak szliśmy na jakiś dłuższy spacer do lasu - to przygotowywałam butelkę z mocno posłodzoną wodą. Gdy Galusia zaszalała i cukier spadał - podawałam wodę i po kilku chwilach ganiała jak by nigdy nic :-)
×
×
  • Create New...