-
Posts
1538 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czekunia
-
Kasiah72, może Pan, dając ogłoszenie o poszukiwaniach psiaka, poprostu miał na myśli, że szuka owczarka niemieckiego ALBO husky'ego ALBO collie?? Tylko ujął swoją prośbę dość niefortunnie i stąd to nieporozumienie...
-
Skarbeczku, przepraszam, że tak rzadko u Ciebie bywam, ale naprawdę mam mało czasu ostatnio:-( Jednak myślami jestem cały czas przy Tobie... Na szczęście Cioteczki dzielnie mnie zastępują i odwiedzają Cię często, za co jestem Im Baaaardzo wdzięczna:loveu: Wspominałam właśnie na wątku Hapki nasze wspólne spacery i wypraw do lasu... Dzisiaj też byliśmy w lesie, bez Ciebie... W takich chwilach wspomnienia wracają ze zdwojoną siłą... Wyobrażam sobie, jak byś brykał, biegał, niuchał z nosem przy ziemi... Byłeś poprostu nie do zajechania... Tęskno...
-
Pamiętam, kruszynko...
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Czekunia replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Melciu i Dżekusiu, piękną mamy wiosnę, u Was też tak cieplutko, prawda?? -
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
Czekunia replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Olu, wiem co czujesz, mówiąc o spacerach, bo ja mam tak samo... Ilekroć jadę do lasu, zawsze wyobrażam sobie, co akurat w danej chwili robiłby mój Axel... Jak tylko wjeżdżaliśmy na polną drogę, trzeba było wypuścić go z auta i pozwolić mu biec za nami, póki nie znajdziemy dobrego miejsca do zaparkowania, inaczej dostawał na głowę:lol: A potem jego szaleństwom nie było końca, latał jak oszalały w tą i spowrotem, robiąc chyba setki kilometrów, z nosem przy ziemi oczywiście i szukał zapaszków, których w lesie tysiące. Nie daj Boże jakaś kałuża znalazła się na jego drodze to oczywiście musiał się wniej utaplać... Dzisiaj piękna pogoda, byliśmy w lesie i jak zwykle pustkę po Nim odczułam po stokroć... Hapiczko, pewnie macie piękną wiosnę za Tęczowym Mostem i rojbrujecie razem... Ukochaj mojego Skarbeczka... -
Psoniu, pocieszaczko, przytul Axelka i szepnij na ucho, że pańcia strasznie za Nim tęskni... Mam nadzieję, że On już mi wybaczył to, że pozwoliłam Mu odejść... Powiedz mu, że dałabym wszystko, żeby cofnąć czas...
-
BŁĘKIT ok. roczny mieszaniec husky z Radomia ma już dom.
Czekunia replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
Przepiękny Błękitek:cool3: Aż się papiszcze samo śmieje:lol: Jak to dobrze widzieć Go szczęśliwego... -
Aniu, napewno... Napewno te święta były dla naszych Aniołków radosnym okresem... U mnie znów chwile zwątpienia we wszystko... Tęsknię, Axelku, za Tobą bardzo mocno... Z zazdrością zerkam na ludzi spacerujących ze swoimi Przyjaciółmi, bo mi nie będzie już dane... Nie będzie już wspólnych spacerów, wspólnie spędzonych chwil, tych lepszych i tych gorszych... Bo pozwoliłam Ci odejść... Wybacz mi...:placz:
-
Niech Króliczek przyniesie Ci w prezencie, to czego najbardziej pragniesz. To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś, bez czego nie można żyć.
-
Niech Króliczek przyniesie Ci w prezencie, to czego najbardziej pragniesz. To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś, bez czego nie można żyć...
-
Pudelek-DAFFI-tak bardzo mi Ciebie brakuje
Czekunia replied to Duffi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niech Króliczek przyniesie Ci w prezencie, to czego najbardziej pragniesz. To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś, bez czego nie można żyć... -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Czekunia replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moniu, dla mnie te święta Wielkiej Nocy też są pierwszymi bez Axla... Niech Króliczek przyniesie Wam w prezencie, to czego najbardziej pragniecie... To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś, bez czego nie można żyć... Ode mnie dla Was... -
Kochanie... rzadko u Ciebie ostatnio bywam, ale pamięć o Tobie nie ustaje... Zresztą Ty nie dałbyś mi o sobie zapomnieć, prawda?? Dzięki temu właśnie wiem, że czuwasz przy mnie nieustannie.... A potwierdzeniem na to może być mój dzisiejszy sen, wydawałoby się, że nic nie znaczący... Dla mnie jednak znaczy tak wiele... Pozornie krótki sen... Wchodzę do domu, a Ty wybiegasz mi na powitanie, tak jak zawsze to robiłeś, merdasz szczęśliwie ogonkiem, chcę Cię przytulić, pogłaskać, nachylam się do Ciebie, a Ty wtedy zaczynasz się oddalać... Im bardziej moje ręce chcą Ciebie dotknąć, tym Ty jesteś dalej... I w tym momencie się obudziłam... Spojrzałam na zegarek... Była dokładnie 4.48... I właśnie wtedy uświadomiłam sobie, że wieczorem nie nastawiłam budzika, a musiałam wstać o 5, żeby zdążyć do Poznania... Gdyby nie ten sen, gdyby nie TY!! Zaspałabym... Dlatego tym bardziej wierzę, że jesteś przy mnie i opiekujesz się mną zza Tęczowego Mostu... Dziękuję... Kocham...!!!!
-
Prawie jak owczarek belgijski - JUŻ W DOMU!!! :) Piękna Afra!
Czekunia replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Bonsai, już wcześniej zastanawiałam się nad domkiem, chociażby tymczasowym, dla jakiejś bidy, ale niestety narazie nie mogę zdecydować się na taką pomoc, chociaż wierz mi, że bardzo bym chciała... Chroniczny brak czasu, który mi ostatnio doskwiera, z racji częstych wyjazdów poza Kalisz, uniemożliwiałby mi zajęcie się zwierzakiem... Mam nadzieję, że nie masz mi za złe... -
BŁĘKIT ok. roczny mieszaniec husky z Radomia ma już dom.
Czekunia replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
Super wieści, dziewczyny!!! :multi: W takim razie czekamy na fotki z ogromną niecierpliwością:cool3: -
Prawie jak owczarek belgijski - JUŻ W DOMU!!! :) Piękna Afra!
Czekunia replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
No to super!!! Cieszę się, że suńce tak się poszczęściło:multi: Zasłużyła na to!!! I z całego serca jej kibicuję... A co u mnie... Łapię oddech po męczącej sesji... A tak poza tym to serduszko tęskni za czterema łapkami:-( Ale narazie pomaga mi suńka kumpla, którą czasami zabieram na wspólne spacerki:cool3: No i oczywiście czekam niecierpliwie na dalsze relacje z nowego życia Afry, a najlepiej gdyby do tego były jeszcze fotki pannicy i jej współtowarzyszy;) Aha, i jeszcze taki mały OFFik... Czytałam wątek kaliskiego niewidomego foxteriera i tak sobie pomyślałam, że gdybyście potrzebowały jakiegokolwiek transportu, to ja służę autkiem, z funduszami różnie bywa, ale jeśli tylko będzie potrzeba, to wal do mnie jak w dym... A u Ciebie:cool3:?? Wszystko OK?? -
BŁĘKIT ok. roczny mieszaniec husky z Radomia ma już dom.
Czekunia replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
Piękny... Myślę o Tobie nieustannie i mam nadzieję, że jesteś szczęśliwy... -
Prawie jak owczarek belgijski - JUŻ W DOMU!!! :) Piękna Afra!
Czekunia replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Co u Ślicznotki:cool3:?? -
Pudelek-DAFFI-tak bardzo mi Ciebie brakuje
Czekunia replied to Duffi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaglądam do Ciebie, Dafficzku... Pamiętam o Tobie i innych Przyjaciołach za Tęczowym Mostem... -
I znów płaczę... Aniu, piękne słowa... Podpisuję się pod nimi obiema rękami... Lepiej nikt tego nie ujmie:placz::placz: A psiak dla swojego właściciela naprawdę jest lekiem na całe zło... Dla wszystkich naszych Przyjaciół, które przekroczyły już Tęczowy Most...
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Czekunia replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Melciu, Dżekulinku... Wasza Pańcia jest niezastąpiona... Odwiedza chyba wszystkie wątki na Dogo, a na TM to już napewno... Moniu, dziękuję Ci za odwiedzinki... A to dla Ciebie, na otarcie łez... Wklejałam ten wiersz już na którymś wątku, ale teraz dedykuję go Tobie... Przyjacielu... czy Ty...? -Tak najdroższy, kocham Cię! A czy Ty...? -Tak, zawsze będę przy Tobie! A czy ja...? -Tak, Ty zawsze możesz na mnie liczyć! A czy będziesz...? -Tak, będę z Tobą płakać! A...? -Tak, tak, śmiać się z Tobą też będę! A czy kiedy...? - Tak, kiedy będziesz potrzebował pomocy- pomogę Ci! A czy wiesz, że...? - Oczywiście, że wiem, że mogę na Tobie polegać! I, że ja...? - I, że Ty zawsze mi pomożesz! Wiesz napewno też, że gotowy jestem...? - Tak, wiem, że gotowy jesteś zginąć za mnie! Ja też dla Ciebie zrobię wszystko! Przyjacielu...wiesz... - Wiem, wiem, ja również dziękuję Ci za to, że jesteś! Najdroższy... jeszcze tylko jedno pytanie... Czy Ty...? - Nie, nie czytam w Twoich myślach... To skąd...? - Ja to poprostu czuję! Czy nie wiesz, że przyjaciele rozumieją się... Tak, tak... bez słów... Dla Was, skarby...