idalia46 trzymaj się, nie zniechęcaj, wszyscy jestesmy z Tobą i kibicujemy aby Goldi poszedł do Ciebie :lol: jeśli dziewczyny są tak zajęte to niewiadomo kiedy się to może wyjaśnić, może sama zadzwoń do schroniska i dowiedz się jak sprawa stoi, czy mogłabyś wziąść Goldiego w przyszłym tygodniu do siebie, co musiałabyś podpisać itd? sama nie wiem jak Ci można pomóc a przede wszystkim Goldiemu :-(