-
Posts
8128 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Luzia
-
[quote name='Paulina_mickey']Jak Ci tak ciężko to następnym razem nie bierz. [/QUOTE] Weźmiesz je za mnie?? :lol: Czy mam na ulicy zostawić?
-
[quote name='rita60']I o cztery za dużo.........[/QUOTE] Weźmiesz choć jednego? Oczywiście mówię o tych na DT. Od moich prywatnych proszę delikatnie mówiąc odwalić ( nie Ty dawałaś nie Ty decydujesz ;) )
-
[quote name='Paulina_mickey']Nienależenie do żadnej organizacji nie jest równoznaczne z tym, że nie ma kogoś wyżej kto akurat ma podejmować decyzję o danym psie... Basia wrzuciłam niektóre psy na nasz profil HP tylko powiedz mi proszę czy te psy które już mają foldery są nadal aktualne?I mam jeszcze pytanie, odnośnie Majki, może wyrzucę jej "stare" zdjęcia, no przynajmniej większosć-zostawiając tak ze dwa aby zostały tylko te aktualne.[/QUOTE] Podejmowanie podejmowaniem, gadanie gadaniem... ;) Pies jest u mnie i to ja za niego odpowiadam tak samo jak ja decyduję czy oddam do adopcji czy nie. Osoby "wyższe" mają gów... do gadania za przeproszeniem ;) Choć dalej nie rozumiem pojęcia wyższe-niższe ( to chyba przez to że mam prawie 180) :evil_lol:
-
[quote name='Monika_tbg']Ale z tego co ja wiem Luiza to pies jest tylko na tymczasie u Ciebie i to nie chyba osoba mająca psa na tymczasie zajmuję się umową i sprawami związanymi z adopcją, tylko osoby wyższe.. :>[/QUOTE] Nie należę do żadnej organizacji więc nie ma osób "wyższych" ( w cudzysłowu bo nie rozumiem tego pojęcia...).. A jeśli są to może niech wezmą psa do siebie pod opiekę ? Chętnie oddam mam obecnie 4.
-
U mnie w mieście też nikt nie wie co to agility...
-
[quote name='Iza.']:mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje:[/QUOTE] Moja reakcja była podobna :evil_lol:
-
To telefon podawać najlepiej Kowalskiej z Gdyni. Ona przekieruje dalej... ;) Ja psa na czyjeś słowo NIE ODDAM. Chcę z nowymi właścicielami psa który jest U MNIE na DT najpierw porozmawiać! EOT.
-
Wczoraj złapany psiaczek... W pn. kastracja potem pilnie szukamy DT/DS :( Zdjęcia nie za dobre bo robione na szybko. Ale psiaka widać. [IMG]http://i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/Oskar.jpg[/IMG] [IMG]http://i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/Oskar1.jpg[/IMG] [IMG]http://i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/Oskar2.jpg[/IMG] Nie wiem czy zakładać wątek...
-
[quote name='Monika_tbg']Jeśli się nie mylę ten owczarkowaty jakiś czas temu chodził jeszcze z jednym psem, wilczurowatym takim czarnym, i jeśli to jest on to z tego co się nie mylę to one pilnowały jakiego zakładu gdzieś..[/QUOTE] Ten drugi to była Izolda. Ona poszła do adopcji już jakiś czas temu. Z Oskarem jest problem tego typu że ucieka (on również poszedł do adopcji ale nawiał i zniknął.. ). Dlatego teraz pierwsze co trzeba będzie to go wykastrować może to choć trochę go wyciszy. EDIT. A o zakład to Ci pewnie chodzi ten na św. Barbary po prawej stronie ( teraz to wszystko jest wyburzone ).
-
"Nowy stary" psiaczek :( ONek Tristan/Oskar wczoraj złapany po dłuuuuuuugiej włóczędze. W poniedziałek zostanie pozbawiony klejnotów. A potem pilnie potrzebny DT. :shake: Zdjęcia nie za dobre bo robione na szybko. Ale psiaka widać. [IMG]http://i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/Oskar.jpg[/IMG] [IMG]http://i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/Oskar1.jpg[/IMG] [IMG]http://i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/Oskar2.jpg[/IMG]
-
Po za tym on nie lubi towarzystwa innych zwierząt, znosi je bo nie ma innej opcji. Nie ma nic do kotów to fakt- ale jak właściciel nie będzie umiał nad nim zapanować to zabije wszystko co się da. To jest pies z charakterem. Edit. A i na chwilę obecną waży prawie 7 kg. Wiem że to "nie ważne" ale wolę podkreślić/
-
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
Luzia replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szkoda że Guciu nie miał takiego szczęścia... :( -
[SIZE="3"][B]Dziękuję za ogłoszenia dla Odiego, tylko mam jedną prośbę. A mianowicie taką żeby podawać mój nr. telefonu i mail bo jak by nie było pies jest pod moją opieką a nie Basi... [/B][/SIZE] Tel. 722-196-142 eMail: [email][email protected][/email]
-
[quote name=':: FiGa ::']Tooo... usiadziesz na nim? :hmmmm: W pewnej chwili pomyslalas po prostu "a pojade sobie do Tych na cmentarz" ?? :lol:[/QUOTE] Nie wiem czy wytrzyma, mało to ja nie ważę :evil_lol: Nie no znajomy do Tych jechał to stwierdziłam że się z nim zabiorę. Tak "przy okazji" :lol:
-
[quote name=':: FiGa ::']Zmiescicie sie :evil_lol: Najwyzej akwe na kolanach bedziesz trzymac :evil_lol: Cos Ty robila w Tychach? :razz:[/QUOTE] Ale ono ciężkie :shake: No to przecież piszę że na cmentarzu byłam :multi:
-
E tam PSem się bawiłaś a nie :diabloti: [url]http://i976.photobucket.com/albums/ae245/Izabela_1243/123123/Obraz26269.jpg[/url] A szklanka na chodnikach nie tylko u Ciebie :shake: u mnie to samo, no może pomijając 2 ostatnie dni bo jest odwilż. :razz: Biedny Mikołaj :evil_lol: Każdy tylko "Daj i daj" :diabloti: A co do aparatów to mi się Nikoś marzy :loveu:
-
Zmieszczą się 4 psy, 2 szczury, akwarium z rybami i ja? :lol: A w ogóle to muszę się pochwalić... Wczoraj w końcu po wielu latach udało mi się odwiedzić grób mojego idola: Ryśka Riedla :loveu:
-
Wyczyszczona. Sorki nie było mnie cały dzień w domu :)
-
Oj weź przestań, jak moja mama to zobaczy to mnie razem z psami wypierdo*i -.- Zaznaczam że piwnicę mam zapchaną ;/
-
[quote name='ewatonieja']to by była fajna opcja, gdyby zamieszkał w Tarnobrzegu, mogłabyś go odwiedzać[/QUOTE] Szczerze powiem, nie wiem czy była bym w stanie... Strasznie się do tego psa przywiązałam :( Na pewno odwiedziła bym go po adopcji żeby sprawdzić jak się ma ale na częstsze wizyty raczej bym się nie pisała..
-
Wysłałam Pw. U Sokoła wszystko w porządku, ząbki wyczyszczone. :) Teraz czekamy na kastrację :D
-
[quote name='agusiazet']Plakat doszedł! Ile kopii zrobić, czarno - białe mam na myśli?[/QUOTE] Ile chcesz i masz możliwość oczywiście. Ja na pewno miejsca na ich rozklejenie znajdę.
-
[quote name='Izabela124.']Nooooo :lol: Ostatnio wyszłam z nim na dłuży spacer niż 5 min i uciekał mi do domu ha ha ale ja byłam twarda i nie pozwoliłam mu wrócić :evil_lol:[/QUOTE] To identycznie jak Szampon :lol: on też jak jest zimno to zrobi na polu co trzeba i leci do domu :)
-
Plakat wysłany. Z góry dziękuję.