Jump to content
Dogomania

Luzia

Members
  • Posts

    8128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Luzia

  1. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGw5nyYsVI/AAAAAAAAG50/5K5rNp0ovDE/Obraz%20102.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGw4pAReAI/AAAAAAAAG5w/lOscCCjgLTA/Obraz%20101.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGw4IuKX0I/AAAAAAAAG5s/RZHowITCvcA/Obraz%20100.jpg[/IMG] [B]Czasami mam ochotę jej w tą rozdartą japę jakąś zużytą skarpetę włożyć... :diabloti:[/B] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGw3dPPu4I/AAAAAAAAG5o/t2nKdGqCU8s/Obraz%20099.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGw2sVmVAI/AAAAAAAAG5k/w7K2lBsyVy4/Obraz%20098.jpg[/IMG]
  2. Zdjęcia ;) Jeszcze z grudnia bo wtedy cieplej było to Szampon miał ochotę pobiegać a nie wracać do domu ;) [IMG]http://lh6.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGwvnA6IDI/AAAAAAAAG5A/dgzGshwmr8c/Obraz%20089.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGwwEo8SLI/AAAAAAAAG5E/vH1bmfa5ZQY/Obraz%20090.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGww3PAhHI/AAAAAAAAG5I/KYtcrE2k9dU/Obraz%20091.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGwxn-8CUI/AAAAAAAAG5M/EaQ3o2i1ihI/Obraz%20092.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_J7Mllhm_iJs/TSGwyWigDoI/AAAAAAAAG5Q/7vluYHNdzsY/Obraz%20093.jpg[/IMG]
  3. Wszystkiego dobrego w nowym roku ;) A Agacia znowu wyparowała :evil_lol:
  4. [quote name='Tattoi']Przepraszam, że nie odpowiedziałam od razu- oczywiście, że tak. Zrobimy im sesję każdemu z osobna i zdjatka prześlę do Ciebie na maila, dobrze? Bo ja nie nauczyłam sie umieszczać na forach i juz chyba na taka naukę za późno :-) Jak człowieka jakiś baran zirytuje to zapomina o ważnych sprawach. Pozdrawiam-[/QUOTE] Nie ma problemu, tak to niestety bywa: "Która krowa dużo ryczy, mało mleka daje" ;) Już podawałam maila ale podam jeszcze raz w razie czego [email][email protected][/email] Ja je na wątek wrzucę :) [quote name='visitor']Trzeba osobiście? Wysłanie pieniędzy nie wystarczy?[/QUOTE] A wysłałeś jakiś? Bom ciekawa jak bardzo chcesz pomóc psiaczkom...
  5. [quote name='Awit']Wysłałam 20zł. Ale się pogubiłam. To ta suka jest od 3 lat na ulicy koło Ciebie salo? Nie dało rady wcześniej jej złapać? Czy mi się coś pomyliło?[/QUOTE] Z tego co ja się orientuję to suczka około 3 lat mieszka już na ulicy, ale nie koło Salo tylko gdzieś dalej koło stacji. Suczkę wypatrzono z samochodu i po paru dniach Salo ustaliła że ma szczeniaki. - Jak coś pomerdałam to niech mnie bardziej wtajemniczeni poprawią ;)
  6. [quote name='Ninti']Skąd to przekonanie?! Poza tym ona ma mleko w sutkach. Przecież je karmiła. Tak, najlepiej moim zdaniem było poczekać na matkę z wywózką szczeniaków, w końcu by przyszła, nabrała zaufania. Tylko, że nie wszystko jest w mocy Salo. My jesteśmy dorosłe, mamy własne domy i to my decydujemy o tym, co się w tych domach dzieje. Salo, z tego co czytam, nie ma tej możliwości.[/QUOTE] Z doświadczenia. Suka/kotka szuka młodych do 48 godzin. Potem zapomina że je miała. Psa który od tak długiego czasu żyje na ulicy bardzo ciężko złapać (w końcu udało mu się przeżyć tylko dzięki temu że był na tyle nieufny że nikt nie dał rady zrobić mu krzywdy - wiadomo jacy potrafią być niektórzy ludzie). [quote name='salo']Dobrze, następnym razem zostawię także i szczeniaki na mrozie i niech zdziczeją do końca. Spoko, zrozumiałam sugestię.[/QUOTE] Nie przejmuj się, na dogo zawsze znajdą się osoby co to dużo piszą/mówią a gówno robią. Moim zdaniem bardzo dobrze że złapałaś szczeniaki, przynajmniej są bezpieczne. Suczkę też w końcu uda się złapać :)
  7. [quote name='visitor'][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Należało zawieźć matkę i dzieci RAZEM. Albo w ogóle nie brać się za tę robotę![/FONT][/SIZE][/QUOTE] Szczenięta są w większym niebezpieczeństwie niż matka, tym bardziej że ona na ulicy jest już około 3 lat. Ile Tobie się psów udało złapać że się tak wymądrzasz ? :razz:
  8. [quote name='visitor'][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Bardzo słuszne uwagi![/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Podsumowanie:[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Karmiąca suka została pozbawiona szczeniaków i cierpi podwójnie… Przepędzana jest z miejsca, gdzie ostatni raz widziała swoje dzieci i gdzie jest Salo, do której nabrała troche zaufania.[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Przykre, przykre, przykre…,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Akcja rozpoczęła się, aby pomóc suce, a zrobiło jej się krzywdę. [/FONT][/SIZE][/QUOTE] Bez przesady.. Suka po 48 godzinach zapomina że miała szczeniaki. Jeśli jesteście tacy cwani to może jedźcie i złapcie tą psinę, zamiast się wymądrzać na wątku.
  9. Przelałam 20 zł. Przepraszam że dopiero dziś. Najpóźniej jutro powinny być na koncie.
  10. Mój mail: [email][email protected][/email] Tattoi Ty masz możliwość zrobić każdemu szczylkowi po chociaż po jednym zdjęciu? Tak poglądowo i do ogłoszeń żeby było można im osobno robić (nie na wszystkich portalach da się robić razem). Co do łapania suni to może rzeczywiście na razie postawić jej miskę z suchą karmą pod płotem, niech przez kilka dni zrozumie że u Ciebie Salo zawsze znajdzie coś na ząb. A dodatkowo jak będziesz widziała że przyszła dawać jej coś "ekstra"- kawałek mięska, jakąś puszę czy nawet kostkę (tak żebyś jej się dobrze kojarzyła). Pimpa ma już staż na ulicy więc na pewno sobie poradzi, ważne żeby złapać ją przed kolejną cieczką.. Można poświęcić powiedzmy tydzień na łapanie jej.
  11. Witamy :loveu: Psinka jest świetna, szkoda że bez domu :(
  12. Jestem, jestem. Tylko trochę zabalowałam wczoraj ;) W bazarkach oczywiście pomogę.
  13. [quote name='Izabela124.'] Aparatu nie ma to i fotek brak :lol: Zależy kiedy :eviltong: Przed wczoraj na Opowieściach z Narni 3d a wcześniej Ostatni egzorcyzm :p[/QUOTE] Ostatni egzorcyzm to o tej lasce co ją opętało ? Nie chce mi się w googlach szukać :P
  14. Wiem że już to pisałam na FB ale nie mogę się powstrzymać ( tym bardziej że mi przyznałaś rację :evilbat: ) [url]http://img146.imageshack.us/img146/9975/p1180553h.jpg[/url] No więc na tym zdjęciu Figa ma sopelki... ponieważ iż nie dobra Sylwia ją na dwór wyrzuciła... Potem po wpuszczeniu jej z powrotem do domeczku czuła tak okropne wyrzuty sumienia, że aż jej czapeczkę założyła [url]http://img713.imageshack.us/img713/6205/p1180557.jpg[/url] tak wiem.. mikołajową ale tylko taką miała pod ręką, cóż poradzić jak pies z jej powodu sobie sopelki u hodował a do tego przemroził znaczną część szarych komórek których i tak przecież niewiele :shake: [B]Tak więc ogłaszam wszem i wobec że skłam oficjalne zawiadomienie do TOZu, SPCA, i czego tam jeszcze chcecie o tym, że Sylwia znęca się nad Figusią :shake: [/B] Mało że nad nią... [url]http://img703.imageshack.us/img703/6484/p1180549.jpg[/url] Na tym zdjęciu doskonale widać jak ktoś całym ciężarem ciała przysiadł na biednym Marcelku... Co się w tej rodzinie dziej :crazyeye: :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:
  15. To widzę że u Ciebie też nie obyło się bez prezentów dla kundliszona ;)
  16. Jak tam święta minęły ? ;)
  17. Widzę że i u Was deficyt fotkowy :evil_lol: Na jakim filmie byłaś?
  18. [quote name='salo']Z czwartku na piątek pojedziemy po pieski i weźmiemy je do mnie do garażu na tę jedną noc. Najbardziej obawiam się starcia z suką, bo ona może być nieobliczalna i mnie nawet pogryźć, jeśli będę próbowała ją złapać i zanieść do samochodu. Zna ktoś może dobry środek uspokajający? Ale taki, żeby ta suka była dość mocno otumaniona.[/QUOTE] Ja zawsze przy łapaniu trudnych psów wspomagałam się sedalinem
  19. [quote name='Izabela124.']Bo Świeta to głupota, wszystko i tak tylko na pokaz się robi... Ja tam nigdy nie czuję tej magi świąt.[/QUOTE] Zgadzam się, najgorsza (przynajmniej u mnie) jest ta cała atmosfera przed świąteczna :shake:, takie ganianie i załatwianie wszystkiego byle wyrobić :shake: [quote name='*Monia*']Już prawie po świętach ;). Ja zwykle czuję że święta są, spotykamy się całą rodzinką przy stole, jest wesoło, wspominamy, rozmawiamy, liczymy sobie potrawy żeby na koniec zjeść kluski z makiem zwane kutią, nawet Mikołaja szukamy za oknem bo młody jeszcze w niego wierzy :lol:, a w tym roku nie mam świątecznego nastroju - ch.. bombki strzelił i nie ma choinki :shake:. Zdjęcia mogą być i złe, aby zarysy kundli było widać :eviltong:. A jak nie zdjęcia to chociaż napisz co tam ciekawego u poszczególnych osobników słychać :razz:.[/QUOTE] Na szczęście już po świętach :evil_lol: :multi: U mnie już od paru lat nie ma normalnych świąt, wszystko takie łapu capu. Siąść do stołu zjeść i nara przed tv/komp. Jutro postaram się wrzucić jakieś fotki :) A co do wieści... Hmm [B]Funia[/B] jak robi się coraz gorsza i teraz na spacerach najważniejsze dla niej są śmieci :angryy: Jak próbuję ją odwołać to muszę zawsze co najmniej 3 razy krzyknąć żeby zareagowała ( kiedyś wystarczyło żebym raz gwizdnęła i pies był przy nodze). Może to po części moja wina bo bardzo przejmuję się jej wagą żeby mi się nie rozpasła i dostaje karmę light, a do tego przysmaki psie ale bardzo malutko... Nie wiem co mam z nią począć :shake: [B]Pamir[/B], głupi jak był tak jest. Czasami ( ale bardzo rzadko ) jak ma lepszy dzień to się szkolimy. Już nawet umiem poznać kiedy jest lepiej a kiedy gorzej :evil_lol: to i tak spory postęp. W dalszym ciągu twierdzę, że ten rudy debil to jakaś mieszanka husky z collie i w zależności od dnia jest raz tym-raz tym :roll:. Co nie zmienia faktu, że jest kochany. [B]Szampon[/B] jak to Szampon, dalej szuka domeczku. Na początku bał się petard, ale metodą smaczkową nauczył się że to nawet fajna sprawa te wystrzały :evil_lol: Do psiaków dalej cięty, no może lepiej jest jak mijamy jakiegoś małego, ewentualnie jego wzrostu- większych dalej się boi i reaguje agresją. [B]Odi[/B] dalej boi się zostawać sam, ale już jest trochę lepiej. Staram się go uczyć metodą małych kroczków- wychodzę na 5 sek. i wracam. Powtarzam to tak z 200 razy dziennie :evil_lol: Znaczy teraz zostaje w pokoju już nawet około 1-2 min i nie drapie w drzwi, czasami zdarza mu się popiszczeć ale ignoruję to i czekam aż się uciszy i dopiero wracam do pokoju. Po za tym straszny z niego niejadek. Na wszystko kręci nosem :shake: A u ogonów wszystko w porządku, mieliśmy małe problemy ze zdrowiem u Amiego ale nasz kochany wet :loveu: po raz kolejny nie zawiódł i już wszystko jest w porządku :) [quote name='limonka97']hej, na jakiś czas nas stąd wywiało niespodziewanie, ale przybywamy z powrotem! :) co słychać? mam nadzieję, że święta były w miarę udane? pzdr ;)[/QUOTE] Witamy wśród żywych :evil_lol: Święta nie mogą być udane :diabloti:
  20. Podajcie mi numer konta na PW. Podeślę choć jednorazowo 20 zł. Więcej nie dam rady. No i tak jak pisałam zawsze mogę pomóc w bazarkach.
  21. [quote name='salo']Podawałam paru osobom mój numer konta i trzy już wpłaciły. Razem 160 zł i ktoś ma jeszcze dopłacić. I tak będę musiała w piątek te pieniądze przekazać osobie, która będzie się pieskami opiekować, gdy już pojadą do Józefowa. Bo już nie wiem czy mam przelać komuś innemu te pieniążki czy dalej trzymać u siebie na koncie i dopiero w gotówce je wypłacić i dać do ręki ?? Nie wiem już sama. Póki co pieniądze nie zginęły. Z moimi jest 180 zł.[/QUOTE] Nie chcę się wtrącać ale moim zdaniem najlepiej jak byś pieniądze na razie trzymała. Jak psiaki będą jechały do lecznicy kup może wtedy jakąś większą karmę suchą a resztę daj na start za opiekę ( w zależności ile tam zostanie będzie na pierwsze parę dni utrzymania psiaków).
  22. [quote name='Tattoi']Dziewczyny- ja nie moge zbierać pieniędzy na moje konto- bo będę ich beneficjentem- wsadzą mnie do pierdla. Musi być inne konto. Ilon- moze Wasza Fundacja mogłaby wziąć sukę pod siebie- wtedy ja mogę Wam nawet wystawić fakturę jak chcecie, bo jestem firmą przecież. Wtedy pieniądze można wpłacać na Wasze konto. Będzie przejrzyście. Podpiszemy umowę przechowania psa. Co Wy na to?[/QUOTE] W razie jak by fundacja nie mogła, to zawsze można wybrać jakąś zaufaną prywatną osobę jak na innych wątkach i na jej konto zbierać pieniądze.
  23. [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=134295229963517[/url] Wszelkie sugestie co do zmian tekstu piszcie tutaj.
  24. [quote name='ilon_n']rewelacja .. czyli transport jest zapewniony :) w jedną stronę to pewnie jakieś 150km, w obie wyjdzie 300km. Więc koszty paliwa, w zależności o spalania Waszego Citroena, powinny mieścić się mimo wszystko w widełkach 30-40pln/100km Z mojej strony oferuję dziecięce fanty ciuszkowe na bazarek, tylko szukam osoby, która go wykona i poprowadzi.[/QUOTE] Jak coś bazarek mogę poprowadzić. Tylko zdjęcia były by potrzebne i ceny. Za tekst już się biorę.
×
×
  • Create New...