Jump to content
Dogomania

M&S

Members
  • Posts

    28465
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by M&S

  1. [quote name='Buszki']O,wątek koci się zrobił ;).Ja też mam kocicę wychodzącą,a właściwie wchodzącą,bo całe lato siedzi na dworze i do domu nie myśli przychodzić.Za to,jak się chłody zaczynają,to do domku bardzo chętnie idzie,ale też tylko na noc,bo w dzień woli na łące na myszy polować :).[/QUOTE] Coś w tym rodzaju;). Zuzia na szczęście nie poluje.... [quote name='unikatowydiament']witamy się wieczorkiem:)[/QUOTE] Witanko:) [quote name='gosiaja']Fajnie że z Boryskiem wszystko ok głaski dla zwierzyńca[/QUOTE] Dzięki, towarzystwo wygłaskane:lol: [quote name='Asiaczek'] Nie byłoby dobre wyjscie z sytuacji. Albo może skontaktuj sie z Kaprysem? albo z Choco (DGM). Choco wielokrotnie podrzuca mi watki kocie do udostepniania na FB.... Pzdr.[/QUOTE] Z Kaśią juz rozmawiałam, ale nic dla mnie nie ma..... A poza tym mam swoją koncepcje:cool3:
  2. Dobeker:):) Basenji zawładnęły jesienią...;)
  3. M&S

    Sfora Hektora

    Witanko w mglisty, szrobury poranek:)
  4. [quote name='andromeda']Witaj :) Przykro mi z powodu Maniusia :( A może zgarniesz kiedyś jakiegoś biedaka z ulicy. Nikt nie będzie mówił jak masz go karmić czy ma mieszkać w domu czy gdziekolwiek indziej. Do mnie ok. 3 miesiące temu przywędrował Rysiek. Gdy go zobaczyłam na progu widać było tylko wielką głowę i nic więcej tak był wychudzony. Po odkarmieniu okazało się że Ryszard to wielki kocur najprawdopodobniej mieszanka persa/brytyjczyka. Jest ogromny, rudy i gadatliwy - no i chodzi za mną jak cień. Rysiek sam wybiera gdzie chce spać. Widać że lubi wolność[/QUOTE] Witaj, jak miło Cię widzieć:):) Dziękuję.... U mnie na szczęście przestali podrzucać koty, jak to kiedyś bywało....Dorosłu kot odpada, jest Zuzia;) [quote name='deer_1987']Poranne dzien dobry :)[/QUOTE] Witam, witam:p [quote name='Tekla64']na temat kotow zwlaszcza na wsi uzytkowych to ja mam wlasne i raczej niezgodne z wiekszoscia kociarzy zdanie jesien juz sie chyba zadomowila , ta malo ciekawa bo szara zmna wietrzna nic ino czekac na snieg i cieszyc sie zima[/QUOTE] Domyslam się:cool3: [quote name='sunshine']Co do kotów to mi się trochę wydaje że przesadzaja. Jak słysze o budowaniu woliery na podwórku dla kota... Ja mieszkam w bloku prawie w centrum miasta i widze codziennie panią jak sobie chodzi na spacery z kotem...nie na żadnej smyczy Oo kot sobie biega koło niej.Wiadomo że nikt w centrum nie wypuści kota bez opieki. Znajoma też czasem ze swoja kotką wychodzi ale to kwestia paru minut i kotka idzie pod drzwi co znaczy że chce wracać;) Natomiast mając dom jednorodzinny i ogród to niby dlaczego kocisko ma nie wychodzić sobie ? Bo wpada pod samochód? Mojej koleżanki kot wychodzi na podwórko sobie i nie kwapi się żeby latać po ulicy... bo jest nauczony siedzenia na swoich włościach i jest przywiązany do koleżanki jak pies... Z kolei na wsi w oborze czy stajni kocisko jest świetnym sposobem na myszy czy szczury i ma tam bardzo dobrze, żyje sobie swoim kocim życiem... Ludzie dają się zwariować;)[/QUOTE] Wiesz ludzie są różni, ale nie można jednej miary do wszystkich przykładać..... Ważne jest, żeby kastrować i sterylizować zwierzęta i być odpowiedzialnym za stworzenie, które wzięło sie pod swój dach, wówczas byłoby duż mniej biednych stworzeń.
  5. [quote name='Cienka']Wybuchające kompy, lampy studyjne tylko to chyba nie całkiem ja a raczej Tomek to jemu najczęściej się zdarza. Ja to teraz też nie z własnej woli włączyłam czajnik Tomek mnie prosił. Hmmm ciekawe czy nie ubezpieczył mnie na jakąś mega kwotę tylko zbrodnia mu nie wychodzi:evil_lol:[/QUOTE] No cos Ty, spekulujesz....;)
  6. [quote name='PANGEA']wiem, ze to spory off ale duzo osob tu zaglada [B]Od 2 dni trwają poszukiwania suczki doga niemieckiego (arlekina) Lali, która przestraszona uciekła z auta po wypadku samochodowym. Własciciel trafił do szpitala. Trwa niesamowita akcja. Ludzie z całej Polski uczestniczą w poszukiwaniach. Pomagają znajomi i zupełnie obcy ludzie, których poruszyła sprawa Lali. Poruszają niebo i ziemię aby odnaleźć spłoszoną suczkę. [/B] [B] Cały czas trwają też akcje informacyjne na wszelkich możliwych portalach społecznościowych. Pomaga, kto może. Próbujemy znaleźć jakikolwiek kontakt z mediami, by nagłośnić całą akcję.[/B] [B] PROSIMY O POMOC w nagłasnianiu i poszukiwaniach.[/B] W sobote - jesli do tego czasu nei uda sie jej znalesc - planowana jest duza akcja. Ma byc samolot i poszukiwania z powietrza, potrzebni sa ludzie, ktorzy beda przegladac lasy. "Dogarze" wybieraja sie niemal z calej Poski. ( Bydgoszczy, Torunia, Koszalina, ze o Warszawie nie wspomne). Moze ktos z Was mieszka niedaleko i mialby czas w sobote. Info wszelakie bedzie na m o l o s a c h i na fejsie [URL]http://www.facebook.com/?ref=tn_tnmn#!/pages/Dozyca-Lala-poszukiwana/217552948318493[/URL][/QUOTE] O kurcze, biedny pies i właścicel.....
  7. Niesety, wczesny zmrok nie sprzyja zdjęciom, musimy to jakos przeżyc.... Głaski dla psiuchów:)
  8. [quote name='Cienka']To może trzeba mnie poddać egzorcyzmom[/QUOTE] Aż tak, to chyba nie, jeszcze nie:evil_lol:
  9. Cześć wieczorowo:):)
  10. Cześć, jak papug?
  11. Cześć Bobiku:)
  12. Dobry tran, nie jest zły....;)
  13. [quote name='Nutusia']Kochana, mam taki huk roboty, tyle liści do zgrabienia, gałęzi do powycinania i innych "wykopalisk", że zmarznąć nie mam szans! ;)[/QUOTE] To znaczy, że zarobiona jesteś....w takich przypadkach cieszę się, że mam ogródek wielkości znaczka pocztowego:evil_lol:
  14. [quote name='kalyna']to ja nawet nie wiedziałam, że takie sa warunki.... no to my to już w ogóle jesteśmy poza kwalifikacjami :D bo u mnie wychodzą kiedy chcą, i to nie tylko na podwórko, ale też na pole sąsiada i łapią tam myszki. z Ciapkiem dobrze żyją, ale z Sonią są ciągle konflikty itp. I jakoś mamy 3 koty, które się spełniają jako koty i co najważniejsze są szczupłe. Bo zauważyłam, że koty które nie wychodzą (nie wszystkie) są troszkę grube...[/QUOTE] Taa, ja też nie mogłam w to uwierzyć, nie miało znaczenia, że Kita była z nami 18 lat, że Zuzia jest z nami 10 lat, że psy itd.... A o tym, czym należy karmic koty juz nie wspomnę.... [quote name='Cienka']Ze mnie, chyba z czajnika ja mu kazałam wybuchać wywalając korki w kuchni i tak przy okazji wyłączając kompy w biurze, nawet UPS nie zadziałał.[/QUOTE] Z Ciebie, bo przy Tobie sprzęty jakos tak dziwnie się zachowują;)
  15. [quote name='Luna14']Bardzo mi przykro ale fotek nie ma dziewczynki były zestresowane ,tzn Majka i Misia ale następnym razem myśle że bedzie lepiej :lol:[/QUOTE] Ojej, szkoda..... Głaski dla Majki:)
  16. [quote name='Tekla64']aaaa no to teraz juz wiem to zupelnie tak samo jak u nas[/QUOTE] No widzisz......Ty też nie nadajesz się do opieki nad źwierzuntami:eviltong: [quote name='Asiaczek']Wydaje mi się, że tutaj nastąpiło jakieś przegięcie w wizycie przed-adopcyjnej.... No, ale już mleko się wylało;) pzdr.[/QUOTE] Asiu, niestety jedyną normalną osobą od kotów jest Kaprys, co do innych mam wątpliwości....Kiedyś niechcący na kocim forum podjęłam temat tzw. domów wychodzących:shake::shake::angryy::mad:i włożylam kij w mrowisko. Zastanawiam się w jakim celu te osoby przygarniają koty (w duzych ilościach), mają wydatki i w końcu nie chcą ich oddać.... [quote name='dOgLoV']Witamy wieczorowa porą ;)[/QUOTE] Witam, witam:multi: [quote name='Cienka']Cześć wilczaki misiaki :) jeszcze żyje dziś wybuchł tylko czajnik elektryczny wywalając korki :P[/QUOTE] Cześć Baski:) Ale z Ciebie artystka....:roll:
  17. Jaki piękny!!!!!
  18. M&S

    Akity Baby:)

    [quote name='asiaczek'][size=7][color=red][b]my chcemy sabi!!!!!!!!![/b][/color][/size] pzdr.[/quote] [b]tak< tak< tak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/b]
  19. prawda, cuuudne:):):)
  20. [quote name='Tekla64']jezu a czemu sie nie walifikujecie ???? a co wy takiego zwierzakom robita ze nie kwalifikujecie sie??? az mnie to zaintrygowalo ja myslam zes troche mojej galerii poczytala i wiesz ze ja niestety tez taka metode obralam , zapelnienia miejsca innym zwierzakiem, wedle mnie rzeczywista pomaga na bol a wspomnienia i tak sa , prownania tyz ale nie bola i zle mysli napewno odganiaja[/QUOTE] Dlaczego, ano dlatego, że okna nie są zabezpieczone i dom jest "wychodzący" tzn. Zuzia głównie wychodzi, bo małe były w ogródku tylko z nami z bardzo prozaicznego powodu, nie bały sie psów.....i na dworzu są wirusy itd.itp. W związku z tym, powiedziałam nie, to nie, bez łaski.... I dlatego w ubiegłym roku pojawiły się Nevy.
  21. [quote name='Asiaczek']Witaj, witaj:) Jak tam noga po rehabilitacji? Co mówi pan rehabilitant? pzdr.[/QUOTE] Na moje oko, nieźle, ale jeszcze lubi mnie pobolewać..... mam chodzić i chodzić, no to chodzę;) No proszę, ile dzieci Serkowatego i jakie apetyczne kluseczki;)
  22. [quote name='*Gajowa*']Ja też trzymam...:thumbs: Saba dziś szalała przez kilka godzin z Pusią, już ją przerosła...ponadto stają jej uchole niestety:placz: .[/QUOTE] Ooo, uchole do góry....ciekawe jak będzie wyglądać? fajnie, że dziewczyna używa sobie;)
  23. [quote name='Asiaczek']MOże jakieś kocie nieszczęście przygarniesz? Takie, co by się psa nie bojało i drugiego kiciorka... Pzdr.[/QUOTE] Asiu, jak już kiedyś Tobie wspominałam, my nie kwalifikujemy się jako dom adopcyjny......więc chyba nie:shake:
  24. M&S

    Sfora Hektora

    Jakie cudne kociaste maleńtasy:loveu: psiska zadowolone i ptaszydło kolorowe, fajne foty:lol::lol:
×
×
  • Create New...