[quote name='Nutusia']Milka spakowana na razie... na szafie ;) Jeszcze muszę zrobić rozpiskę leków. Zabierz Martuś ze sobą jakieś mniamuśne kanapeczki, bo w czymś będziesz musiała Małej podać leki wieczorem i rano.
Milka z dnia na dzień weselsza i bardziej zabawowa. Wczoraj już nawet mnie nagabywała, a dziś rano psice urządziły sobie wielkie, półgodzinne biegi przełajowe :) Milcia wróciła caaaaała mokra, ale pychol jej się śmiał, że aż miło![/QUOTE]
Nutusiu, bardzo lubię czytać Twoje "sprawozdanka", są takie miłe:):)
Mizianki dla gwiazdy!!!