Jump to content
Dogomania

hanka456

Members
  • Posts

    5564
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hanka456

  1. Nie wiem jak to ująć, ale wydaje mi się, że Zbysio ma bardzo mało czasu. Dzisiaj byłysmy z nim na spacerze, jego łapy coraz mniej sprawne, jego głowa chyli się w jedną stronę. Jest bardzo urokliwy w tej swojej nieporadności, ale to może ja tylko tak widzę. Gdyby ktoś się znalazł i go adoptował byc moze na kilka ostatnich tygodni, miesięcy to byłby sukces na sukcesami, a jego serce nie zostałoby złamane. Mieszka w boksie z Rali, ona też jest bidulka byc może starci następnego przyjaciela. Czas jest nieubłagany dla wszystkich, tylko ważne jest jak odchodzimy.
  2. Nieiwiasta_21 dała ogłoszenie do gazety, ukazało się zdjęcie Foksika. Ponieważ nie było numeru schroniskowego zapisanego trudno było się zorientowac w sytuacji, ale Pani Kamila, lekarz prowadzacy w schronisku, powiedziała, że przyszło do schroniska dwóch Panow co wzięli psa , którego zdjęcie ukazało się w gazecie. Napewno był to Foksik. Czyli Foksik ma dom. Został adoptowany. Panowie wzięli go, a juz mieli innego psiaka również ze schroniska. Zyczę Foksikowi wszystkiego dobrego w nowym domu.
  3. Lubek już dostał swoją szansę od losu, mam nadzieję, że mu się poszczęści i od jutra będzie tylko lepiej. Szerokiej drogi życzę Lubkowi i ciociom co go wiozą.
  4. To bardzo dobrzy ludzie i mają świetny kontakt z psiakami. Ona jako sunia i do tego jeszcze nie bardzo dorosła napewno będzie przez nich faworyzowana i pospi może troszkę w łóżeczku, psy biegaja luzem, te ktore oczywiście pokazują ząbków. chodzi tylko o to, ze tak duzo psiaków potrzebuje pomocy a tak mało mamy możliwości.
  5. Dzisiaj odwiedziłam Rali. Dzięki wolontariuszce Kasi (poznałam ją dzisiaj) Rali mogła pójść na spacer. Wzięłyśmy Rali i Zigniewa. Psiaki się zaprzyjaźniły. Rali już nie reaguje na Zbigniewa strachem, a raczej sympatią. Jest tylko jedna rzecz, nie chcę być złą wróżką, ale Zbysiowi coraz bardziej ciężko się chodzi , wydaje mi się, że procesy starzenia postępują i być może Rali w niedługim czasie straci przyjaciela. Sama Rali jest przecudna, cieszyła się t6ak bardzo, że wychodzi na spacerek. Czeka na Zbigniewa gdy on człapie za nią, kładzie się na plecji gdy jakiś podejrzany szybszy ruch ma miejsce chyba troszkę się boi, ale na łące gdy zobaczyła trawę to miała ochotę pobzikować ale niestety nie mogła, bo nie chciałam jej ze smyczy spuszcczać. Ona jest przecudnego charakteru, urocza, wierna sunia. tak bardzo zasługuje na dobry dom. Nie whajcie się ludziki i bierzcie Rali.
  6. Piękna Mara wygląda jak księzniczka. I jeszcze ma towarzystwo.
  7. Psinka pojechała w stronę naszego hoteliku. Tam będzie czekała, aż domek się objawi. Saskia, powinna dbać o siebie i raczej mieć w chwili obecnej mniej obowiazków niz więcej, ale jej duże, piekne serducho nie mogło nie podrzucić nam takiej propozycji, za co pieknie dziękujemy, ale wydaje nam się, że nie możemy narażać Cię Saskio na dodatkowy wysiłek.
  8. Tak, to będzie najlepsze wyjście z sytuacji.
  9. Bratek czeka i czeka, jest cierpliwy i my rownież staramy siebyć bardzo cierpliwi. Tylko dla niego to nie najlepiej gdy tak dlugo czeka. Zaczał dom tymczsowy traktować jak swoj własny i co dalej?
  10. Nie sądzę. Nie będą wiedzieli.
  11. O Domek Dla Suni Prosimy!!!!!!!!!!
  12. Chyba jutro bedę w schronisku i może się czegoś dowiem.
  13. Podtrzymuję prośby o dom dla suni. Zobaczyłam ją jak drząca przysiadła na swerku koło przystanku autobusowego i jadła z ręki suchy chleb, ktory podawała jej młoda kobieta. Ona też powiedziała, że obserwowała ją od dłuższego czasu jak nerwowo biegała wokół ludzi na przystanku, aż wkońcu zrezygnowała i usiadła na trawie. Kościuszki niemała ulica i samochodzików duzo. Nie bardzo bezpieczna tam była i taka bardzo wystraszona. bez problemu dała się wziąć na ręce i zanieść..... Teraz już wiecie wszystko, tylko domek potrzebny.
  14. Cieszymy się razem z Rawką i czekamy niecierpliwie na wyniki obserwacji.
  15. Sunia, nie może pozostać na wiecznosć w schronisku.
  16. No, niech ktoś wreszcie dojrzy Bratka.!!!!!!
  17. Później będą zdjęcia. Dzisiaj byłam na kolejnej wizycie u p. Doktor. Nawet przyzwyczaił się do zastrzyków i już nie "dyskutował". Teraz powinien dostawać dwa razy dziennie przez jakis czas tabletki. Nie jest to mozliwe aby którakolwiek z nas chodziła tam dwa razy dziennie. Nie jest to mozliwe aby równiez obciązac tak sąsiadke ktora mu w dni wolne od pracy p. Doktor podawała tabletki. Skłaniamy się aby Puszka ulokowac w hoteliku. Z tym , że nie jest to taki hotelik, gdzie psiaki siedza w bokasach, będzie mial duzo swobody i jedzenia jak rowniez opiekę. Jest to wyjście tymczasowe, dom potrzebny przede wszystkim.
  18. Ten dobek podobno jest bardzo przytulasny i jest ciagle na dozywianiu, bo nie chce mu się prztyć. Może znerwicowany jest.
  19. Reksio, wulkan energii o domek prosi.
  20. O domek dla Tomiego, o domek prosimy....
  21. Sprawa przyszłości Puszka jest bardzo skomplikowana. Zastanawiamy się nieustannie, co będzie dla niego najlepsze. Nie chcemy go skrzywdzić bardziej i zrobic czegoś co nie przyniesie mu radości i spokoju. Wiadomo przecież, że dobrymi chęciami piekło jest wymurowane, czy jakoś tak. Wszyscy, którzy wypowiedzieli się w kwestiii Puszka maja rację, ponieważ jego sytuacja naprawde jest niełatwa. Szajbus powiedziała , to co chciałam przekazać pisząc o tych ludziach. Oni są chorzy i bezradni, nie chcą skrzywdzić psa tylko inaczej nie potrafią zyc, co oczywiście nie zmienia sytuacji Puszka. On potrzebuje domu stałego o kochajacego. Prawdę powiedziawszy boję się, ze utknie w hotelu jesli się tam znajdzie, a jego potrzeby moim zdaniem są takie, ze musi mieć Pana, który będzie z nim pracował i będzie to dom ostateczny. Ale myslę, że w tym tygodniu podejmiemy decyzję o przetransportowaniu PUszka, sprawa dojrzewa. Dziś idę z nim na konsultacje do p. doktor i zdecydujemy. Pomoc finansowa bardzo potrzebna. Dziekuję wszystkim, którzy wyrazili swoją opinię, tak bardzo cenna dla niego i dla nas.
  22. Piekny i mądry Bratek czeka i czeka na dom.
×
×
  • Create New...