Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Mochal z naszego schroniska jest juz w nowym domu. Pracownicy twierdzili,ze to agresor i pies tkwił i tkwił za kratą.Pies bez sprzeciwu wyszedl z kojca.Bal sie tylko wejść do samochodu,w końcu wsiadl za córka pana.W domu warczal na onka.Myśle,ze wszystko sie ułoży,Ustalam termin kastracji. Mam nadzieje,ze Born wyzdrowieje i zaufa ludziom.Trzeba pamietac,że nie wiemy co pies przeszedl zanim trafil do schroniska.
  2. Rybciu ! możemy jechac prędzej,niech tylko błoto obeschnie.Nie chcę żeby wyciągano nas z zblota.To niewielka wieś pod lasem ,kawalek trzeba przejechać blotnistym traktem . Ja jeżdżę tam na grzyby.
  3. Moja schroniskowa nędzota,tylko pierwszą noc spala grzecznie przy kominku.W chwili obecnej z MIlką śpią w moim łóżku, nie czekały na mie.Ciekawa jestem czy nie bedę im przeszkadzć?
  4. Agnieszko ! JESTEŚ WIELKA !jesteśmy z Tobą !Ten pies musi żyć. Jest to jemu i nam bardzo potrzebne.
  5. Ryba wszystko napisala.Moge tylko dodać,że dzwonilam do pana i dowiedzialam się ,że w domu pospolite ruszenie, moszczą Michałowi lokum.
  6. Widzę Goniu,że Zuzia juz zaczyna wszystkich ustawiać.Myślę,ze trzeba będzie ogladąc się za innym jamnikiem dla państwa.Moja Zuzanka juz odtajała ,goni koty i tak smiesznie na nie szczeka mysim głosem.Koty oczywiście nic sobie z tego nie robią ,na wszelki wypadek siedzą na schodach i patrzą na nią z pogardą.
  7. Amisko ! Bardzo sie martwie o Tunię.Co mówi lekarz ?Jest pewny co naprawde jej dolega ? Miała robione wyniki?Wiem ,ze jest przeziebiona ale jeszcze moglo coś sie przyplątac.Takie male cialko a takie wymeczone.
  8. Sonju ! jestem ciekawa ,czy Gaja zaakceptowala Ciebie i rodzine juz bezgranicznie.Obecnie mam na tymczasie szczeniaka ze schroniska.Cudaczek I Pisz duzo.Pa
  9. Planujemy jutro jechac po Michala.termin kastracji uzgodnię z wetem.Jezeli jutro mi sie uda pojadę i zobacze jakie warunki ma Michal.Jutro planuje tez sprawdzic dom dalmatynczyka,bo nie zastalismy nikogo w domu.Wiem ,ze własciciele mieli zglosic sie z dalmisiem do weterynarza ,nie byli.
  10. Ktoś mądry powiedzial,że najpierw są jamnili,potem długo ,długo nic a pózniej reszta psów.Powiem Wam dlaczego nie którzy ,nie lubia jamników.Nie lubią ,ponieważ jamniki wychowują sobie pana. Moja schroniskowa Zuzanka boi sie wszystkiego i wszystkich.Gdy ją biore na rece ze strachu przestaje oddychac. Zastanawiam sie ile musiala przeżyc.
  11. Psy są mądre.Szkoda Goniu,ze nie możesz Zuzi zatrzymac. Jestem pewna ,ze Bąbel by się nią opiekowal jak matka.Moje maleństwo jest ciudne.Cała noc przespało w koszyczku przy kominku.Nie może nacieszyc sie ciepełkiem.
  12. Tam jest tak dużo miejsca,ze moze zrobią mu kojec. Nie wiem jak to będzie.Najwazniejsze jest to ,aby Michal wyszedl ze schroniska.
  13. Malagosiu ! Lili moglaby wystepować w cyrku . Z wyrazu jej oczu mozna wyczytac ,że nie zły z niej świder ! Znajdzie się nie bawem dla niej dom. Jest taka wypilęgnowana,widac ,ze pani o nią dba.Ja dzisiaj wziełam malego 'Patyczaka " ze schroniska. Milka tak mu matkuje,że tylko patrzec jak zacznie produkowac mleko.
  14. Teraz musi być tylko lepiej .Idzie wiosna Tunia musi ją przywitac. My zresztą tez !
  15. Wzielam kundelka.Takiego " patyczaka " na cienkich nogach.najmniejszego psa w schronisku.Przezylam dzisiaj w schronie koszmar.Na naszych oczach suki zagrazaly inną. Nikt nie reagowal. NAROBILAM TAKIEGO RABANU,ZE przybiegl pracownik i zabral suczke do drugiego boksu.Gdybym nie walila torebką o siatkę i nie krzyczala zagryzly by ją, to byly duże suki i ta pogryziona miala duze rany.Pani kierownik i wererynarz w jednej osobie ,owszem wyszla z papierosem w ustach zobaczyc pogryzioną.Myslałam,ze bedzie rany jej zaopatrywac ,ale nie.Pani owa usiadla przy swoim biurku z zadowolona miną. Cisnienie mi z mety podskoczyło i mialam ochote po raz drugi użyć mojej terebki.
  16. A ja dzisiaj ze schronu wzielam maleńką Kropeczkę. Moja Milka bardzo jej matkuje i zaraz bedzie ciąża urojana, bo to u niej normalne. Widziałam Michała ,cieszył sie ,ale wygląda coraz marniej !
  17. Gooniu ! tak jak mówiłam ,zrobilam .wziełam szczeniaka ze schroniska.Pojechalam po innego a wzielam drugiego.Ten, którego miałam wziąść byl w lepszej kondycji .Ta bieda którą wziełam ma ok.3 m-ce,w schronie jest od grudnia.Serce mi krwawilo, bo wziełabym wszystkie .Pracownik nam pomógł w decyzji ,powiedzial,ze to maleństwo nie daje sobie rady i jest przeganiane.W chwiliu obecnej Kropka,Kruszynka ,rozgrzala się,rozrabia z Milką i nawaliła koope jak stodoła. Dobry znak ,znaczy bedzie życ !
  18. Widziałam Kuke ,według mnie to rasowy pies.Z każdym dniem marnieje,szkoda jej bardzo.
  19. Super wiadomość ! potargowałam się dzisiaj z moim znajomym weterynarzem, policzy nas po kosztach i forsy starczy ! Teraz zostala sprawa budy i ustalenia dnia kastracji. Dzisiaj Rybcia była wschronie po dobermanke i widziała Michała. Ale widziała jeszcze szczenie ,które zapadlo mi w pamieci jak 3 tyg. temu brałam jamnisia. Myslalam ,ze taki piekny baranek szybko znajdzie dom.Piesek nadal tam tkwi,mokry i zziebnięty. Pozostalo mi tylko urobić mojego Tz i jutro jechac po baranka.
  20. Tak tak nie ma to jak jamnik w łóżku.Ciesze sie ,ze Małgosia tego doświadczyła.Będziemy miały wspólny temat do rozmowy.
  21. Chyba mam dobry pomysl.Mnie tez leży na sercu sprawa Zuzi.pragnę dla niej dobrego domku.Pronuje ,aby Jewka skontaktowała sie z Agą Mazury ,ktora jest prezesem AFN i ona sprawdzi wszystko.Jeżeli dom będzie dobry ,to nie ma przeszkód ,aby Zuzia zamieszkala blisko mnie.Agę mozna w każda sobote znależć w schronisku.Może Jewka zasili wolontariat swoja osobą ,kto wie , im każde ręce do pomocy się przydadzą.
  22. Kurcze ! ale sie narobilo,Powiem Wam tylko,ze to niepotrzebne.Myślę,ze my w naszym regionie jesteśmy bardziej zgrane ,a to jest z korzyścią dla zwierząt.Prawo decydowania o jamniczce ma Małgosia i ona wybierze odpowiedni dom. Zgoda buduje niezgoda rujnuje ,nie kłóćcie się prosze bo razem możecie zrobić duzo więcej dla biednych psiaków ! Ktoś z Ostródy chce sunieczkę,ja mieszkam blisko od tej osoby.Znam schronisko w Ostródzie i wspaniałych wolontariuszy.Być może oni znają te dziewczynę.Przepraszam Cie zapomnialam imienia !
  23. Węzmę ją jak się okaże ,że u nas w schronie nie ma jamnika ! bo ta bida jest z daleka.Jutro dziewczyny idą do schronu i zobaczą czy nic dla mnie nie ma.Na razie nic nie mówię ,bo nie lubie rzucac słów na wiatr.
×
×
  • Create New...