-
Posts
16421 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halcia
-
Dobra,ale wet????Tak 10 lat temu w ksiązkach pisało!Anciaahk,najgorsze jest,ze ludzie z Mielca nie szukaja psów w schronisku!!!To jest porazajace.Osobiscie gadałam z takimi,co po 3 latach znalezli swojego starego psa....to mi powiedzieli,"no nie szukalismy,czekalismy ze wróci,no bo niby skad by miał byc w schronisku"potem myslelismy,ze go cos przejechało!Po 3 latach przyszli wybrac sobie psa i rozpoznali swojego!!!!Ja uwazam za konieczną współprace z mielecka gazeta i ogłaszanie tam znalezionych w Mielcu psów ,które trafiły do schroniska.
-
Mysle,ze nie!:evil_lol: Do podawania łapki przeciez manicure jest niezbedne i ona to wie !;) He! Czyli dobrze oceniłam,że 18-20 ma bankowo.Kiero dawał chyba ok 17.Ale to dobrze,ze chłopy widzą nas szczuplejsze:diabloti: Bubson,Bubson,ja z watkiem nie wyrabiam,po godzinie juz mam zaległosci...:eviltong:Ale sie cieszę!
-
MIELEC-Baron mix border po 7 latach opuscil schronisko i jest szczesliwy
halcia replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Byłam znowu miziać Baronka.Tym razem zeszło dłuzej nim pomiziałam.Wtedy podszedł sam,teraz ja musiałam o to chwile zabiegac,ale poczochrałam uszka.Aga chyba fotki robiła.Dziwne,bo byłam niedawno więc myslałam,ze momet podejdzie,a tym razem miał jakis opór,ale do budy nie uciekał. -
Ja tez uwazam,ze pełne temperamentu Rudi i Halus strasznie by tam marniały i gasły.Krótka siersć,zimno, błoto,ciasny boks,potrzeba człowieka...Uwielbiam miziac,ale np Rudi był całkowicie przerazony boksem,nigdy mi sie to nie udało,bo w schronisku to było" jedno wielkie przerazenie."A do auta wsiadł od razu jak do siebie.Czyli człowieka sie nie bał,bał sie schronu biedak!
-
Kremówka robi dobra robote,ze tak powiem" napędza".A tu ja kobitki nie winie,tylko głupote weta.Przeciez ogółnie człowiek kieruje sie tym co powie lekarz,weterynarz.....Dobre jest straszenie,ze takich małych moze sie urodzic 10-12 i co wtedy?Uspi? Rozda?Ciekawe komu?Podrzuci??!!
-
Gustaw - szorściak słodziak - spójrz w te oczy.....Mielec. Ma dom
halcia replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Wymiziany dzisiaj przeze mnie.Bardzo to lubi tym bardziej,ze mnie juz zna.:lol: -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
halcia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
No to poszłyscie na całego! A wina spadnie na Lucie:diabloti::evil_lol: -
Demi - przestraszona sunia zmieniła się w radosnego psiaka!!! Ma dom!!
halcia replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Nie Aga dziewczyny zartowały,bo była raz niesolidna osoba,która z Wiednia miała byc u rodziny w Szczecinie i chciała,ale sie rozmysliła psiaka z Orzechowców.Nazwalismy ja "Wiedenka" -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
halcia replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moga być problemy z trzustka,albo tarczyca,tak mi cos świta z tym chudnieciem.No ale i chłopak wiekowy.Serdecznie Was pozdrawiam. -
Jak tam piekny Halus stoi z ogłoszeniami?Pewnie juz przedawnione.Podałam przez Age 200zł na Halusia.
-
Demi - przestraszona sunia zmieniła się w radosnego psiaka!!! Ma dom!!
halcia replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Wiem,m-c myslała,potem jej wyszła siostra a potem zimno.... -
Demi - przestraszona sunia zmieniła się w radosnego psiaka!!! Ma dom!!
halcia replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Z tego co zrozumiałam,jakas kobitka wstepnie dzwoniła.Mogła by ja wziażc pod koniec marca. -
Mirka i Martin - szczęśliwe zakończenie dramatu - mają domki!!!
halcia replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Jak go widziałysmy pierwszy raz to był tak przygiety ze strachu,z głodu,z zimna,ze to nie dało sie nawet zauwazyc...dopiero teraz jak sie chłopak wyprostował...:shake::-( -
>> SAIF << miziasty kudłacz dla każdego - JUŻ W DOMKU W RYBNIKU!!!
halcia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Cudownie,to Ty ozywiasz watek,a my kibicujemy i cieszymy sie z kazdego potwierdzenia,ze dobrze! -
Mielec-Sabinka za TM [*], KASIA W DOMKU!!! Kasia za TM [']
halcia replied to Sabina02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tym ze schroniska mozna wierzyc....ale mój Dafi,który nigdy głodu nie zaznał "umierał oczami" z głodu jak jadłam...omdlewał wręcz,a jak mnie wkurzył,to w oczyskach było tyle bólu i rozpaczy,ale to był aktor jamniorowaty!