Jump to content
Dogomania

Agnieszka5

Members
  • Posts

    377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka5

  1. Justyna, nie dziw sie, ze się martwimy, słyszało się o różnych wypadkach, zaufanie do Greven to jedna rzecz a brak info o psie to druga, jakby nie było od roku sie Lolkiem "opiekujemy". Wierzę, że Greven nie oddałaby Psa w złe ręce, jednak liczę jak wszyscy tu na wieści prosto z boju, jakieś zdjecia też by się przydały, nie wiem czy Ci Ludzie mieliby możliwość, ale jeśli tak byłoby super zobaczyć Lola w nowym DT. Pozdowienia, Aga.
  2. DT w Niemczech? Szkoda, ze nie w Polsce, muszę przyznać, że niepokoi mnie to trochę. U Greven to jednk u swojego, mam nadzieję, ze Greven zna tych Ludzi na prawde, inaczej jak sądze nie wypuściła by Lolka. Bardzo proszę o info o Lolku, niech ślad po nim nie zaginie. Trzymam mocno kciuki, na razie sceptycznie, mam jednak nadzieję, że do Lolka w końcu uśmiechnął się los. Czy w sprawie stałego domu dla Lolka mamy coś jeszcze do powiedzenia? Jak to wszystko wygląda? Pozdrawiam. P.S. Poker to wyjątko było niestosowne.
  3. Hej My akurat wygrzewamy się w chorwackim sloneczku ale juz robimy przelew na Lolusia. Cieplutkie pozdrowienia, Agnieszka, Pawełek i Shrekuś:-)
  4. Justynko, wczoraj dosłałam 20 zł na Lolka, tylko nie wiem czy Paweł napisał, że to ode mnie, jakby coś przyszło od P.J. to ode mnie:-) I daj znać jak z tą kasą. Ania napisała, że 25 zł dorzuca, ja 20 to mamy 45 i nie wiem co z tą kasą od Marty. Kochani potrzebujemy jeszcze troszkę wsparcia... A co tam u Lolusia? Pozdrawiam
  5. Trzeba więc zebrać jeszcze tę stówę na Lolka i to chyba wychodzi na to, że musimy zwiększyć nasze comiesięczne wpłaty, no chyba, że się Ktoś jeszcze dołączy, ale na to bym nie liczyła. Ja zwiększam wpłatę o 20 zł, czyli ode mnie będzie szło 120 zł, dośle 20 zł za ten miesiąc. Może Loluś w końcu znajdzie domek..
  6. Powiem tak, Shrek zawsze biega bez smyczy na plaży i w każdym innym miejscu, nigdy na plaży straży nie widzieliśmy, nawet w sezonie, kiedy niby w ogóle nie można Psów wprowadzać na plaże, teraz w ogóle się tym nie przejmujemy, Shrek nie chodzi na smyczy, spacer to wybieganie a straż cóż, liczymy się z tym, że w końcu zapłacimy za Psa, mam jednak nadzieję, że nie na plaży:-) Decyduj moja Droga, może być park, jak wolisz?:-)
  7. Saga jest prześliczna!:loveu: Już jesteśmy Jej ciekawi, kiedyś się mocno zakochałam w takim Piesku, mam do Nich sentyment:-) Super, strasznie się ciesze,ze się spotkamy. To co plaża, czy park trójmiejski? No i tak nie za wcześnie, trzeba odespać tydzień;-)
  8. Na pewno jest cudna, nie zje mi Shreka?:-) Bo Shrek to taka dupcia, nawet York Go pogoni... Super to może w sobotę się uda?
  9. My mieszkamy na Chełmie i tu chodzimy na krótsze spacerki, a tak to jeździmy na różne plaże, Shrek uwielbia, no i świetny jest do chodzenia z psiakiem trójmiejski park krajobrazowy w okolicach Oliwy, polecam. Brązowa a Ty masz za pewne Psa? Można by było się w końcu spotkać na spacerku?:-) Agnieszko, jak dasz radę to pokaż Psine:-)
  10. Hej Agnie Shrekula jest największą radością na świecie, zawsze:-) Aguś, a czy ten Psiak miał tu swój wątek? Jeśli tak, to rzeczywiście moglibyśmy się umówić na spacerek, mieszkamy w innych dzielnicach, więc raczej przez przypadek się nie spotkamy, a chętnie byśmy poznali nową gdańską "pabianiczanke" :-)
  11. No właśnie, ja dużo słyszałam o tej Elbląskiej, czyli spróbuje tam do Zaleskiego, dzięki wielkie.
  12. Chodzi o gruczoły przy odbycie, zapychają się Shrekowi. Byłam już u 4 weterynarzy i każdy mówi co innego, ostatni mnie jeszcze nastraszył, że nieumiejętne leczenie może zaszkodzić mocno Psu, więc potrzebuje naprawdę zaufanego Weta, żeby wiedział co robi.
  13. Brązowa to nie my byliśmy wtedy we Wrzeszczu. Ale można się spotkać na jakiś Psi spacer:-) Brązowa Ty mi kiedyś dawałaś namiary na dobrego Weterynarza, czy masz jeszcze ten kontakt, potrzebuje na prawdę dobrego Weta. Pozdrawiam
  14. A no właśnie Neris, ja też mówię, że Shrekuli w końcu dorósł, zmężniał:-) I wiecie, Ludzie dostają różne Psy ze schronisk, mają problemy różnorakie z Psiakami, a my dostaliśmy takie kochane Stworzonko, grzeczne, mądre, bardzo nas kochające, a byliśmy nastawieni na trudnego Psiaka. Jesteśmy jednak pewni, że tak miało być, Shrekuś miał być nasz i już....przepraszam, troszkę się rozczuliłam:-)
  15. Haha, wiedziałam, że Cioteczki wypatrzą ,że nasz Psiak przybrał na wadze;) No tak , po tej kastracji trochę przegapiliśmy moment kiedy przytył, mimo, że dużo biega, właściwie zawsze bez smyczy ( bo jest super grzecznym i ułożonym Shrekusiem) to przybrał trochę za dużo, waży teraz 32 kilo! Teraz staramy się, żeby schudł troszkę, dla zdrowia, bo my Go kochamy zawsze najbardziej!!!:loveu: Shrekuli oczywiście właśnie mi się pakuje na kolana, żeby ucałować Ciocie Agunie, mocno pozdrawiamy:loveu:
  16. Hej Cioteczki Dawno nas tu nie było, więc załączam kilka zdjęć na szybko dziś zrobionych i jedno po kąpieli Shrekusia:-) Shrekuli ma się dobrze, kochamy Go najbardziej na świecie a On nas oczywiście też!:loveu: Oto nasze prześliczne Dziecko: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img368.imageshack.us/img368/9591/96156751ph0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/1558/79124262lt9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/8644/49477016lj7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/5656/11553231dd5.jpg[/IMG][/URL] Pozdrowienia Cioteczki, dziś naszło mnie poczytać wątek Shreka, zawsze wtedy ryczę, nie wyobrażamy sobie życia bez Niego, jest naszym Skarbem najukochańszym:loveu:
  17. To uzasadnienie jest okrutne, Boże kto wydaje takie orzeczenia :-( To daje wolną rękę do swobodnego znęcania się nad Zwierzętami, bo i tak nic nie można zrobić sprawcy, zupełna bezsilność. Oj tak muszę się dołączyć do Osób, które chętnie dorwałyby tę agnieszkę w swoje ręce :angryy::angryy::angryy: Ozzy spoczywaj w spokoju...
  18. Bardzo mocno trzymamy kciuki cały czas, Brajluś nie daj się, Edytko Ty też, ściskamy z całych sił!
  19. Brajluś kochany, zdrowiej nam, trzymamy mocno kciuki!
  20. Martusiu moja najkochańsza, nawet nie wiesz jak się cieszę, Jesteś niesamowita po prostu, wiem, że każdy Piesek nad którym sprawujesz opiekę, znajdzie domek! Przesyłam wielkie całusy Tobie, Koksikowi i Jego nowej Rodzince!:loveu:
  21. Wiem, że to nie Onek, ale...najpierw rok w schronie w stanie skrajnej apatii, już by nie żył gdyby nie to, że został wyciągnięty do hotelu, tam odżył, ale jest już od kilku miesięcy a domku ani widu, mimo starań, ogłoszeń, śliczny Pies i taki podobny do mojego..., może Kogoś zainteresuje Jego los... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77741
  22. Kochana Edytko, bardzo serdecznie dziękujemy za przepiękną kartkę świąteczną, stoi u nas na honorowym miejscu, Brajluś tak pięknie na niej wygląda:loveu: My cały czas pamiętamy o Brajlusiu, mało piszemy ale zaglądamy codziennie i czytamy cudne opowieści, a wieści o dobrym samopoczuciu Brajla i oczywiście całej Rodzinki zawsze radują serce:-) Serdeczne pozdrowienia, Agnieszka, Paweł i Shrekuś;-)
  23. Brajlusiu, przecież jesteś szczęśliwy, nie daj się! Znowu łzy a słowa więzną w gardle, trzymaj się Piesku wspaniały, oby nadeszły dobre wieści!
  24. Cudowna wiadomość, mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze, że Prestuś trafił na swoich Ludzi, że dadzą mu całą masę miłości i dobroci. Prestuniu kochany trzymaj się, czekamy na wieści, również mocno trzymam kciuki:-)
  25. A już myślałam, że nic mi dziś humoru nie potrafi, a tu wielka uczta w postaci trzech przezabawnych historyjek w wydaniu Bartka, oj Edytko talent to Ty masz, wielkie dzięki:-) I trzymaj się bo rzeczywiście na samą myśl o Twoich torturach słabo się robi, a ja jutro idę do Dentysty i już się boję bo dawno nie byłam ( we wtorek byłam zapisana ale stchórzyłam:oops:, fakt, też się w życiu przez zęby wycierpiałam, strach pozostał duży). Czekamy na kolejne opowieści, serdeczne pozdrowienia:-)
×
×
  • Create New...