Agnieszka5
Members-
Posts
377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka5
-
Cześć Akucha:-) U Piesków coraz lepiej, tzn. Sonia coraz lepiej dogaduje się z resztą zwierzęcych domowników, a Maluchy to już chodzą sobie i rozrabiają i rosną, podobno są bardzo słodkie:loveu: Zresztą za mniej więcej tydzień odwiedzę Panią Elę i osobiście ucałuję Sońke i Maluchy:-) Pozdrowienia ode mnie, Pawła i Shrekuli:-)
-
POZNAŃ-BASTER. Rozpoczął nowe życie. I to jakie... :)))
Agnieszka5 replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Donvitow']spokojnie zaczekamy aż znajdziesz czas.[/quote] Ale o co chodzi? Jeśli Ktoś wie, to nie może napisać, to jakiś problem? -
POZNAŃ-BASTER. Rozpoczął nowe życie. I to jakie... :)))
Agnieszka5 replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Przepraszam nie mogę teraz przejrzeć calego wątku, czy Pies ma ogloszenia w necie, ma allegro? -
POZNAŃ-BASTER. Rozpoczął nowe życie. I to jakie... :)))
Agnieszka5 replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Ja też zauważyłam Basterka na nowo powstałym wątku a chwilę później tu, piękny Pies i na myśl jak musi być nieszczęśliwy sam w domu po prostu serce krwawi i ma troszkę prążkow jak mój Piesek. Widać od razu, że to mądry, kochany Pies:loveu: Ja mogę plakaty w Gdańsku porozwieszać i za tydzień w Warszawie, jakby co poproszę na mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]. I gdyby wchodzil w grę hotel to też postarm się coś wykombinować. Ten Pies juz cierpi, nie może trafić do schronu:shake: -
Ja wiem, że z hotelem może być problem, to znaczy z kasą, ale może zorientujcie się chociaż, tak wstępnie czy są hotele, które wziełyby takiego Psa i ewentualnie za ile, na wszelki wypadek, żeby już wiedzieć wrazie jakiejś trudnej sytuacji. Ja bym placila i na pewno jeszcze bym zorganizowala Kogos kto na pewno by placil, ze 100 zł by z tego minimum bylo. Wiem, że to trudna drcyzja, nie namawiam, może warto jednak się zorientować wstępnie, na wszelki wypadek.
-
Wiem, że z hotelem może być problem, częśc Osób może nie wpłacić i zabraknie kasy. Musiałyby by to być najlepiej znajome Osoby, ktore nie zawiodą, ale to i tak nic nie wiadomo. Lolek ze szczecińskiego schronu trafił do hotelu i wynegocjowane zostało 450 zł za miesiąc pobytu, też zobaczymy jak to dalej będzie z wplatami na kolejne miesiące.
-
Słuchajcie, a może zebrac by pieniądze na hotelik dla Presto, ja na pewno deklaruje jeskies pieniądze, wiem, że to jest problem, z tymi deklaracjami, tym bardziej, że jak Pies trafi do hotelu to juz do schronu Go sie nie odda, moze tam lepiej byloby z leczeniem, ja na pewno bym przelewala kase co miesiąć, co myslicie?
-
Cześć Agatko:-) Tak ja tez jestem w stalym kontakcie z Panią Elą, dzis nie dzwonilam co by się nie narzucac:-) Tego Hydraulika to chyba dzis musiala pogryść, bo wczoraj nic o tym nie slyszalam, dzowne z jednej strony Pies do rany przyłoż, a z drugiej taka Małpa:evil_lol: Z Zuzią Pani Eli już trochę lepiej, z kotami tez coraz lepiej, Sonia jak to Jamnik trochę wredna, ale kochana:-) Maluchom chyba rzeczywiście trzeba będzie poszukac domku, jesli Pani Ela stwierdzi, że nie da rady, to będziemy szukac domku, szkoda bo to jest naprawdę dobry domek, ale z drugiej strony jestem przekonana, że uda sie znaleść dobre domki, jesli będzie taka potrzeba, zobaczymy:-)
-
Malutki Przerażony Pepe.: ZASZYŁ SIĘ W KĄCIE i NIEWYCHODZI.: :(:(
Agnieszka5 replied to amelka0's topic in Już w nowym domu
W takim razie ten Kto może niech rozgłasza Pepe w Szczecinie ( ja nie znam tam niestety Nikogo), mozna by plakaciki porozwieszac, ogloszenia w gazetach - jakby co fundusz na to sie znajdzie:-) Można też pewnie na jakis portalch szczecińskich poumieszczac Biedaka. -
Malutki Przerażony Pepe.: ZASZYŁ SIĘ W KĄCIE i NIEWYCHODZI.: :(:(
Agnieszka5 replied to amelka0's topic in Już w nowym domu
No i moze by Go pooglaszac tak jak Lolka, choc u niego na razie cisza:shake: -
Malutki Przerażony Pepe.: ZASZYŁ SIĘ W KĄCIE i NIEWYCHODZI.: :(:(
Agnieszka5 replied to amelka0's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Agnieszka ma rację! A ponadto skoro biedny Pepe tak boi sie psów,to nie wiem,czy byłby taki szczęśliwy,gdy znowu trafi do takiej gromady! A to głównie samce! I znowu będzie na szarym końcu! Jemu bardziej potrzebny domek,gdzie sobie "odpocznie" od "kolegów" i będzie tym jedynym do kochania![/quote] W tej ogólnej radosci chyba nie wzielismy pod uwage tego jakim Pieskeim jest Pepe, tego jaki domek będzie dla niego najlepszy, nie mozemy spróbowac jak mu tam bedzie, bo to za daleko a dla Pepe bardzo stresujące, mysle, ze musimy Go teraz mocno promowac i szukac spokojnego, cichego domku, gdzie zaśnie nie mysląc o tym czy jakies zwierzak Go zaatakuje. Mój Pies tez sie bal innych Psów i to, ze trafil do mnie gdzie nie ma innych Zwierzakow wyszło mu najlepiej, ostatnio jak mialam jamniczke na tymczasie, ktora go zastraszyla moj Pies byl ciągle zestresowany, na szczeście to bylo tylko parę dni, ale odżyl niesamowicie jak Sonia poszla do domku. To jest moja opinia, mysle, ze najwięcej do powiedzenia maja Osoby, które znają Pepe. -
Malutki Przerażony Pepe.: ZASZYŁ SIĘ W KĄCIE i NIEWYCHODZI.: :(:(
Agnieszka5 replied to amelka0's topic in Już w nowym domu
Dokładnie, na razie trzeba zachować spokój, niech sie Idalia zastanowi, 5 psow to rzeczywiscie mexyk, Idalia Ty masz domek z ogródkiem zapewne? Bo w bloku to nie byłoby raczej szans z taka gromadką, moi sąsiedzi to i na jednego psa narzekają, niby jeden pies to nie rożnica ale tak na prawdę to jeden pies dodatkowo, to jest spora różnica. A Pepe potrzebuje duzo uwagi, czasu, milosci, wiem, ze chcesz bardzo dobrze, bo kochasz zwierzaki,przemysl jednak dokladnie, pozdrawiam Cię serdecznie. P.S. I jak wyglądają Twoje spacery z psami? Bo ja ostatnio z dwoma bylam wykończona a wiadomo Pies przez spory czas po adopcji musi chodzic na smyczy, zeby go gdzieś nie ponioslo. -
Malutki Przerażony Pepe.: ZASZYŁ SIĘ W KĄCIE i NIEWYCHODZI.: :(:(
Agnieszka5 replied to amelka0's topic in Już w nowym domu
Jakby co to tez sie dokladam do transportu. -
Witam Wszystkich serdecznie:-) Tak nowa Wlascicielka Psiakow to na prawdę fajna Kobieta, niestety Sonia na razie nie bardzo chce sie dogadywać z innymi zwierzakami w domu, choc w samym domku teraz jest tylko Sunia Zuzia, to mnie nie dziwi bo na mojego Shreka Sońka też na początku reagowala niezbyt przyjaźnie ale potem bylo lepiej, mam nadzieje, że tu tez tak będzie. Biedna Sonia w ciągu 3 tygodni miala 3 domki wiec jest pewnie troszke przerażona, mam nadzieje, że jak sie poczuje pewniej to będzie lepiej, juz troszke jest. Pani Ela jest zachwycona Maluchami a Sonia tez potrafi zdobyć serce:-) Trzymajmy kciuki, zeby Sonieczka poczula sie jak w domku:-)
-
Sonieczka z Dzieciakami od wczoraj są w nowym domku, nowa Pani Jamniczków wygląda na troskliwą i kochającą Zwierzaki, wszystko było przygotowane juz na przyjazd Piesków a Pani Ela zapraszała nas kiedy tylko będziemy chcieli, oczywiście jetseśmy tez w kontakcie telefonicznym, mam nadzieje, że Sonia szybko dogada sie z Sunią Pani Eli i za 3 tygodnie jak pojadę odwiedzić Psiaki to zobaczę Sońke juz jako Panią na włościach:-) Jak dotane zdjęcia to na pewno zamieszczę:-) Sonieczko i Dzieciaczki bądźcie szczęśliwe w nowym domku i pamiętajcie, że bardzo Was:loveu:
-
Cześć Grinajs:-) A wiesz, ze ja jamniczke też nazwałam Sonia, wiem, ze to popularne imie dla Psa, ale strasznie mi się podoba i do mojej Sońki strasznie pasuje, fakt,ze nowa Właścicielka zmieni zapewne imię ale dla mnie to już będzie Sonieczka:-) U nas właśnie trwają przygotowania do wyjazdu z Pieskami i aż się poryczeliśmy, strasznie je pokochalismy w tak krótkim czasie, mam nadzieje, że będą bardzo szczęśliwe! Pozdrawiamy serdecznie, odezwę się dziś wieczorkiem z Warszawy, napiszę co i jak.