Hmmm no to troche inaczej jest u Aresa. Bo Tina miała na całym ciele, na brzuszku, łapkach szyji, pod pachami na plecach chyba wszystkie jakie tylko są możliwe. Ona cały dzień leżała i tylko oczami przewracała ani wody nieruszała ani jedzenia. Dobrze ze on chociaż pije, a tego chleba może spróbój mu dac, tak troszeczke... albo kawałek szynki ?