Hej hej :p
Dzięki :]
Ja ledwo żyje, kręgosłup mnie boli jak nie wiem co :eviltong:
Internet mi zwalili, ale już działa, więc poszłam o 12:00, a raczej pojechałam, do mojej przyjaciółki. Raport:
1. o 13:00 zjadłyśmy romantyczną kolacje (pizze) przy świeczce i bambusie :cool3:
2. Poszłyśmy do podstawówki i przez godzine wylegiwałyśmy sie na ławce gapiąc się w niebo i słuchając MP3 i ryjąc się z byle czego :cool3:
3. Obżerałyśmy się winogronami na stosie cegieł u niej na podwórku i dostałyśmy głupawki. Miałyśmy tak durne pomysły, że się sąsiedzi dziwnie patrzyli :cool3: Matko Boska, nie zacytuje tu tego bo wyjdzie że jakieś nienormalne jesteśmy :cool3:
4. Wróciłam do domu i sie nudziłam aż do teraz bo w końcu mam internet! :cool3:
Jutro może dam ciąg dalszy tych domowych foteczek.
Zrobiłam sobie wczoraj naklejki na zeszyty. A oto i one:
[B]TYLKO PROSZĘ SIĘ NIE ŚMIAĆ z pierwszych trzech :eviltong:[/B]
[IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q195/Kate-A/1_d.jpg[/IMG]
[IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q195/Kate-A/2_d.jpg[/IMG]
[IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q195/Kate-A/3_p.jpg[/IMG]
[IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q195/Kate-A/4_s.jpg[/IMG]
[IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q195/Kate-A/5_t.jpg[/IMG]