-
Posts
1763 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by JoSi
-
[quote name='zdrojka']Gdzie ona dokładnie przebywa? DIF, masz jakieś namiary? To jest jakieś domowe przytulisko? Bo nigdy nie było dokładnie podane, gdzie Szekla mieszka...[/QUOTE] DIF ma (???) telefon do tego schroniska. Szekla nie ma 2 lat ale nikt tego nie zmienił. Tyle razy obiecane zdjęcia też nie istnieją.
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
JoSi replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']a moje - ryfka, frotka i tusia. no i barbi :-). babki górą.[/QUOTE] A Fafik, prawie kobita bo wydmuszek? A koty i królik? -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
JoSi replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/60/2ec24860b8cc0f07med.jpg[/IMG][/URL] Barbi -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
JoSi replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/61/1860c629f020c014med.jpg[/IMG][/URL] Nasz blok -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
JoSi replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/61/aa55f282fab2025d.jpg[/IMG][/URL] Frotka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/61/db8e9ab7983eb14dmed.jpg[/IMG][/URL] Tusia z Ryfką -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
JoSi replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/61/556d880f36549827.jpg[/IMG][/URL] Maurycy [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/64/ed8e7751ca9ed37d.jpg[/IMG][/URL] Frotka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/60/c992c2486d4ba8cc.jpg[/IMG][/URL] Ryfka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/60/5cf32f82d0a80b7d.jpg[/IMG][/URL] Frotka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/64/03c164bc95097b75.jpg[/IMG][/URL] Tusia i Moryc -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
JoSi replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/61/f53c44e17cbf2813med.jpg[/IMG][/URL] Fafik [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/60/8c9adc69359ee2b5med.jpg[/IMG][/URL] Frotka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/64/01fd99ac0624e504med.jpg[/IMG][/URL] Filip [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/64/24e24f66d44415c0.jpg[/IMG][/URL] Frotka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/65/0103056e4ff97680med.jpg[/IMG][/URL] Hacker -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
JoSi replied to mru's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/64/c7d8d06c5c02d39bmed.jpg[/IMG][/URL] Jeszcze raz z obcym panem, Barbi wspinała mu się na nogi jak Fafik, którego naśladuje. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
JoSi replied to mru's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/60/e8665028ba9242b9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/60/ebff04affa8572ae.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/60/f79a44871b9b7e5amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/60/b3fc07c18052916amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/64/4a13bfa2a549d5c2.jpg[/IMG][/URL] Zupełnie obcy pan z którym psy się witają. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
JoSi replied to mru's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/64/50d39d02a7ef3f62med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/60/184b4936f33db171med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/60/fca14f8dbcca9206med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/60/ede8a5a28493fb18med.jpg[/IMG][/URL] -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
JoSi replied to mru's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/60/52add1c4f6ba0294med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/64/778cb4bb67998420med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/60/2f20c38107753096med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/64/a82118795d3d4b75med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/64/c91a6e1c4b4e527emed.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='Gonia13']Szkoda:placz:[/QUOTE] Frotka czekała 7-em miesięcy, miała ogłoszenia i nic - na moje wielkie szczęście. Ludzie nie zdają sobie sprawy z normalności takiego psa, z wielkiej, niepowtarzalnej przyjaźni, ktorą nas obdarowuje każdego dnia, z wielkiej, niepowtarzalnej radości na spacerach, gdy łapki zastępują kółka, z żadnego wysiłku przy opiece. W Krakowie jest uratowany 50-cio kg pies, mix bernardyna i kaukaza, mający sparaliżowane tylne łapy. Wzięli go ludzie mieszkający na 1-wszym piętrze w kamienicy, uratowali przed śmiercią. Biega na spacery na wózku.
-
Ogryzia czeka, sparaliżowana, urocza Funia jeszcze dłużej. Zresztą obie sunie są urocze. Majqa - wyciskacz łez. Sabina - uratowałaś Frotkę wywołując mnie osobiście do tablicy przez wklejenie "Ciągutki" na mój wątek, za co będę Ci zawsze wdzięczna.
-
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
JoSi replied to mru's topic in Już w nowym domu
Męczę suczydło bezboleśnie ale wyciek trwa nadal. Brałyśmy to poprzednio i nie zwiastowało nic dobrego. Tak więc robię co muszę i staram się nie myśleć o późniejszych efektach, ważne jest jej oddychanie swobodne nozdrzami, co nie znaczy czyste. Dzisiaj trzeci raz dostanie tetracyklinę z lakcidem, efektów jeszcze nie ma. Całe rude futerko wyczesałam, to co zostało jest gęste jak u kreta. Na karku pojawiają się dłuższe włosy. Zachowanie o niebo lepsze, wszystko darowuje. Jeszcze nie cieszy jej wyjście na spacer, dopiero jak na nim jest czuje się wyluzowana, przeciąga chwilami całe ciało, najpierw przód, później tył i nie wygląda na przestraszoną. Z oczu cieknie brunatna substancja, bardziej z lewego, którą przemywam wodą przy okazji czyszczenia nosa. Wynik połączenia kanałów łzowych z noso-gardzielą. Jednak w środku wszystko jest dalej zababrane. Żeby Barbisia nie była tak bardzo miłą sunią, żeby chociaż zdrowiała. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
JoSi replied to mru's topic in Już w nowym domu
Synowa zawiozła nas do Arki. W poczekalni był m.in. wielki, śliczny, zapluty i łagodny Ogar Polski, bardzo chcący obwąchać Barbi, która rzuciła się na niego z jazgotem. Sama się zdziwiłam. Nie umyłam noska suni przed wizytą, lepiej zobaczyć niż słyszeć. Wet chciał przemyć a ona pokazała reszkę zębów z warczeniem. Odmoczyłam i wyczyściłam coś zielonkawego. Wet potwierdził wyciek ropny nie przez ogólny stan zapalny tylko usuwanie nie wypłukanych resztek. W jego wypowiedziach nie czułam nadmiaru optymizmu, który to niedomiar potwierdził przepisany Ronaxan Comprimes, silna tetracyklina na 13-ście dni, podawana 1x dziennie wraz z lakcidem aż do następnej kontroli. Na pytanie, co będzie jeśli zatoka nie zarośnie, zapewnił, że łatwo się nie poddaje i zrobi wszystko by zapewnić suczce komfort. Po opisie zachowania stwierdził możliwość zachowania 10% węchu, co i tak jest silniejsze od węchu człowieka. Mam przemywać i czyścić nos kilka razy dziennie, żeby swobodnie oddychała i się przyzwyczaiła. Prędzej ja się przyzwyczaję. Po powrocie chciałam zaoszczędzić Barbisi łażenia po schodach ale nic z tego, nie kładła się na chodniku ale iść nie chciała. Wróciłyśmy do mieszkania na własnych łapach i po krótkiej przerwie wyszły z resztą psów na spacer, gdzie Barbi zrobiła wszystko co trzeba wiele razy. Tak było wcześniej, później tylko pusta dogomania. Wcale nie jest lepiej. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
JoSi replied to mru's topic in Już w nowym domu
Weronika telefonowała... świtna dziewczyna. Umówione jesteśmy na ewentualne następne opłaty, ostatnia operacja została pokryta przez Was. Od dziś, za pięć tygodni, będzie wiadomo czy operacje będą możliwe, o 13.30 mamy kontrolę, może czegoś już się dowiem. Barbisiu, miej suniu szczęście!!! Jesteś mocną sunią, tyle osób trzyma za Ciebie, przecież wiesz, przecież prosimy by los garbaty odwrócil się, pozwolił żyć Ci spokojnie. -
Z ochroniaczami trzeba bardzo uważać. W jej wypadku trudno będzie znaleźć miejsce na umocowanie, ktore nie dobrowadzi do zaburzenia krążenia tego co zostało. Oczywiście da się po dłuższych przemyśleniach, próbach i błędach, ale wymagana jest obserwacja stała na początku i sprawdzanie temp. kikutów. Nie mogę zapomnieć Kostka, któremu w bucie łapka została przez zaniedbanie.
-
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
JoSi replied to mru's topic in Już w nowym domu
[COLOR="Red"][SIZE="4"]DZIĘKUJĘ, to za mało[/SIZE][/COLOR] [COLOR="Black"]Sylwia. K. (Wałcz).......................30 zł Beata G. (Kraków)............................................100 zł Aleksandra S. (Łańcut)........................................40 zł Maciej M. - Israel ((Ożarowice)............................50 zł Bartłomiej S. (Kraków).......................................150 zł Grażyna K. - od Moany (Pielgrzymowice).................50 zł Maria S-B (Warszawa).......................................350 zł Małgorzata O. (Łódź).........................................200 zł Beata K. (Rzeszów)............................................50 zł Biserka C. (Kraków)............................................30 zł Emilia K. (Szczecin)...........................................200 zł [/COLOR] Mam nadzieję, że niczego nie pokręciłam przepisując. Są to dane od 2009-02-04 do 2009-02-07. Wcześniejszy wydruk przyjdzie pocztą. Dzięki Wam zdołałam oddać 500 zł pożyczone na cito, załatwić pobranie krwi Frotce i szczepienie Tusi, na co przeznaczone pieniądze pożyczyłam z ich odkładanego funduszu. Resztę długu zwrócę przy najbliższej okazji w spokoju ducha. W tym miejscu muszę się wytłumaczyć: moja emerytura to 1302 zł 50 gr, mama daje 100 zł tygodniowo i kupuje mięso psom, czyli wyżej... nie podskoczę. Oszczędzam na wszystkim, nawet karcie do bankomatu, której obsługa kosztuje 10 zł miesięcznie więc wolę sterczeć w banku. Barbi b.z., jutro dowiemy się jak przebiega gojenie (chyba). Na zdjęciu Neczki, tym najwyższym, widać jej leciutki rozbieżny zez lewego oka. Moje zdjęcia robiłam w deszczu, lepiej było na śniegu tylko aparat zostawał w domu. Spacery jeszcze nie są normalne, Barbisia ucieka gdy się połapie, że chcę ją złapać. Jest bardzo sprytna zmuszając do sportów ekstremalnych i często zostaje w domu. Nie chcę jej zmuszać na siłę i okazuje się to dobre w skutkach. Coraz mniej się boi. Wet zapewnial o bezbolesnych zabiegach pielęgnacji noska, tylko psy z definicji tego nie lubią. Wierzę, na początku każde dotknięcie kończyło się cichym piskiem, teraz bezgłośnie acz niechętnie daje sobie wtykać patyczki do nozdrzy, którymi wciąga powietrze. -
U Frotki wózek w domu odpada. Bardzo energiczny i ruchliwy pies wszystko rozwali, poza tym zdrowe psy więcej śpią w domu niż chodzą. Regularne spacery, porannr i wieczorne krótkie, w ciągu dnia dłuższy, nawet do 2 godz. załatwią wszystko u psa, nawet nie trzymającego moczu. Pies w wózku pokonuje przeszkody, wbiega na górki, czym więcej tym lepiej. Pływać mogą tylko z pomocą poduszek powietrznych i na smyczy (długiej), inaczej boją się utopienia. W domu mogą poruszać się na poślizgowym podkładzie przyczepionym do szelek. Nawet na panelach ocierają sobie nóżki (lub ich resztki). Zawsze trzeba uważać kładąc psa gdzieś wyżej, chce zeskoczyć. W sumie opieka zupełnie nie jest trudna, zwyczajna jak przy każdym psie. Przy paraliżu dochodzi stała gimnastyka i masarze, zmiana pampersów. Przykro mi, nie wierzę by był odzew po "Kundlu", ludzie często mówią o swojej wrażliwości, która nie pozwala im patrzeć a co dopiero opiekować się chorymi psami. Nad Adriatykiem widziałam wielu ludzi z kikutami rąk czy nóg, u nas była by to obraza "uczuć". Trzeba szukać miejsca na zachodzie.
-
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
JoSi replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='anouk92']Rewelacja Barbi na spacerku, na jedjnym zdjęciu ma uniesiony ogonek:loveu:. I ona naprawdę się nie bała?[/QUOTE] Cały czas na spacerku ma podniesiony ogonek ale tylko raz udało się dzisiaj złapać to zjawisko. Już nie kładzie się na brzuszku i nie czołga, idzie od samych drzwi mieszkania na spacer na własnych nogach, czasem siada na chodniku trochę nieśmiało i rusza dalej gdy Fafik się oddala. Jej kompasem jest ogon Fafika. Załatwia się tylko na trawnikach, nigdy chodniku. Barbi, Frotka i Tusia na spacerach okazują radość życia, chociaż każda na swój sposób. Barbi podbiega chwilami, macha ogonem, Frotka szczeka nawet w niebo. Tusia z chorym sercem robi z siebie chiński paragraf, ogonek jej wywija niesamowite kółka. Zarażają tą radością człowieka, wraca się zdrowszym psychicznie po przerwie w obserwacjach ich stanu zdrowia. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
JoSi replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Miśka84']Czy to Barbisia na spacerku?[/QUOTE] Barbisia, Tusia, Ryfka i Fafik w szarej aurze. Zdjęcia fatalne. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/59/0e98687d139a7dc0.jpg[/IMG][/URL] Pierwszy raz Barbi zrobiła WSZYSTKO na spacerze. Zaczyna schodzić z czwartego piętra, wchodzi już od jakiegoś czasu, dzisiaj biegiem pierwsza znalazła się pod drzwiami. Jeszcze myli klatki schodowe, kieruje się do pierwszej z brzegu, później drugiej a nasza jest trzecia. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
JoSi replied to mru's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/59/d446d488f267883a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/323/f7ec9bb83e5a01b5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/59/d44b9ccbba41a12b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/59/ff45dfd71ba91eb7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/59/582d9964ff763216.jpg[/IMG][/URL] -
Maniutek dostał nową szansę w domku stałym u majqi!!!
JoSi replied to Rybka_39's topic in Już w nowym domu
Mnie wystarczają słowa Majqi.