-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
Znajomy z FB potrzebuje nowej kanapy... na starej jakoś ciasno sie zrobiło... może ktoś pomoże?... [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/262244_187412347979881_100001333500672_484086_6843520_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/260532_187408897980226_100001333500672_484074_2283076_n.jpg[/IMG] A Anulka ciągle twierdzi, że to u mnie już ciasno... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG]
-
Berkano, dziękujemy! Marro, kotka jest umówiona na wyjazd po weekendzie. Dziś została zaszczepiona, zdjęto jej też szwy. W sobotę zostanie jeszcze odrobaczona. Transport potrzebny jest na przyszły tydzień. No chyba, żeby coś się niespodziewanie zmieniło... A domek warto sprawdzić, najwyżej zdobędzie naszą rekomendację i pomożemy szukać ślicznej kici...
-
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-YFN-ud52-LE/TwyXkClRv1I/AAAAAAAAD1s/LSlfriKWTWU/s576/DSC_0167.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-wLJkCy3eJ84/TwyXxS0vc5I/AAAAAAAAD2s/B5lEQ8Koaj8/s576/DSC_0184.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-oeq-rRcrnWg/TwyX0XXEj_I/AAAAAAAAD28/5hZ7IwQvoTw/s512/DSC_0188.JPG[/IMG]
-
Stan stadka się zmienia. Biały Albiś z czarnym ogonkiem znalazł domek w stolicy: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1269/7917a86d4a2af6d7med.jpg[/IMG][/URL] Albiś w swoim domku, aklimatyzacja przebiega dobrze! [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/ok.gif[/IMG] Poza tym: U Znikotka bez zmian, sypia w kartonie z kocami na szafie, ożywa i ujawnia się noca, zagląda do pokoju, popatruje i wycofuje się "do siebie", za dwa tygodnie rozpoczynają się u nas ferie zimowe, znowu go będę trzymać w klatce wtedy, tye, że tej w dużym pokoju, z nami... klatka jest wielka, będzie miziany systematycznie, moze zrobimy krok naprzód... Messer odpuścił już nowemu i wrócił do swojego noramlnego zachowania. Lekko kuleje i nadal nie używa w pełni łapki, ale nie przeszkadza mu to skakać na szafy i wylegiwać się wysoko... Cechami diabła tragicznego są godność i lodowata mądrość. Jest dumnym straceńcem; zna swój los, ale nawet gdyby mógł się ocalić, ukorzywszy się przed Panem i wyznając winę, woli cierpieć. Nieposłuszeństwo jego budzi respekt. „Non serviam” (Nie będę służył) jest jego dewizą..." Z taką postacią mamy do czynienia w "Mistrzu i Małgorzacie". Szatan w ludzkim wcieleniu nosił imię Woland, ale demony z jego świty się do niego "Messer" - Panie, Mistrzu. Nasz Messer z ciężko połamaną łapą, pogodzony ze swym losem, czekał na ostateczne rozwiązanie swojego cierpienia w jednym ze schronisk. W milczeniu znosił wielki ból i stres, a godność i duma, z jaką poddawał się oględzinom i badaniom wprawiała wszystkich w osłupienie. Dziś już praktycznie zdrowy, bez upokarzającego go gipsu, robi piorunujące wrażenie swoją wewnętrzną siłą i uprzejmą tolerancją wobec otoczenia. Świadomy swojej siły i wartości, zaszczyca swoją obecnością i obdarza łaskawie towarzystwem tych, którzy wkupili się w jego łaski. Messer obdarza miłością, bywa łasy na pieszczoty, ale nade wszystko cechuje go godność. To kot niezwykły i niebanalny. Wierny towarzysz i myśliciel. Kot dla wyjątkowego człowieka! Mina już nie płacze za wolnością i przestrzenią, za to bardzo prosi o głaski. Kotka czasem poburczy na innego kota, ale generalnie woli się wycofać. [U][COLOR=#0066cc]tps://picasaweb.google.com/117151998760523020654/Tricolorka[/COLOR][/U] Cotka po przyjeździe A tri Cotka zostanie zaszczepiona. Domek w Katowicach już na nią czeka, Bjutka robiła wizytę przedadopcyjną, ale zdecydowałam, że bez szczepienia koteczki nie wydam... Piątek, 13-go... Bjutka z dogomanii przeprowadziła wizytę przedadopcyjną w potencjalnym domku Cotki w Katowicach. Efekt: Witajcie, dzwoniła do mnie Bjuta, domek został odwiedzony i zaakceptowany. Mieszkają tam dwa pieski, a po porzedniej kotce, która z powodu starości odeszła za TM, wielka tęsknota. Wszystkie trzy osoby chcą kotkę i nie mogą się już jej doczekać. Koteczka miałaby szanse wychodzić na ogrodzony teren, w okolicy nie ma dużego ruchu samochodów, to dzielnica willowa, ludzie najwyżej dojeżdżają na swoje posesje. Myślę, że wobec opinii Bjuty, że ludzie kochający zwierzaki, można Cotkę im oddać. Kotka jest wysterylizowana, nie zauważyłam, żeby pchała się na wolność drzwiami czy interesowała otwartymi na oścież oknami. To raczej kanapowiec i pieszczoch. Po okresie kilku tygodni aklimatyzacji i przy nadzorze w początkowej fazie jej wychodzenia z domu, raczej nie powinna się szlajać za daleko i chętniej będzie kotem nakolankowym niż ogrodowym Są dwie sprawy: pierwsza to szczepienie. Oczywiście wolelibyśmy wydać ją zaszczepioną. Druga - transport. Państwo są gotowi przyjąć ją już jutro, w sobotę, ba - czekają z utęsknieniem na nią. Napisałam do Berkano, jakie są szanse na jutrzejszy transport. Ja mam już różne plany na jutro, ale zobaczymy, co Berkano odpowie... Gdyby dała radę, to rano mogłabym jeszcze kotkę zanieść do Formicy i zaszczepić. Jeśli transport jutrzejszy się nie uda, to proszę o podanie możliwego terminu. a o 23.30 wpis Bjuty: "Dopiero dotarłam - ale Halbina już najważniejsze napisała. Ludzie bardzo sympatyczni. Poprzednia kicia - Zuzia była ze schroniska, mieszkała z nimi 12 lat. Niestety dostała wylewu, i po jakiś próbach ratowania jej, wet doradził jednak TM. No i tak się stało pół roku temu. Dojrzeli do nowego kota, bo dom bez kota jest pusty. Pani pracuje w szpitalu na Ochojcu - przypuszczam, że w jakiejś recepcji, ale dokładnie nie dopytałam. Mąż jest akurat na L4 więc rzeczywiście im zależy, żeby teraz kociaka dostać, bo mieliby czas żeby go wprowadzić na spokojnie. Syn - nie może się doczekać, bo pracuje na kumputerze i Zuzia mu zawsze "pomagała" klikać. Są dwa psy. Matka z synem, teraz już wysterylizowani. Takie typu włochate, nieco większe jamniki. Ona Biała, on czarno-biały. Ale akurat teraz taki okres - że oba "czarnawe." Psiaki w dobrej kondycji, zadbane, widać że kochają swoich ludzi, no tyle że wysmotruchane (ale wszędzie jedno błoto, trudno się dziwić). Mieszkają za dnia w ogrodzie i mają stale otwarte okienko do piwnicy. Na noc przychodzą do domu - mają legowiska w korytarzu. Posłanko po Zuzi jest wyprane i wygotowane, tak samo drapaki, i czekają. Psiaki zawsze żyły z kotem, więc mam nadzieję, że jakiejś wielkiej draki nie będzie, jak się Cotka wprowadzi. Cotka miałaby do dyspozycji całe mieszkanie (bo psy nie są za bardzo wpuszczane na pokoje, chyba że jest akurat burza, albo strzały, których się boją - to drapią w drzwi i wtedy mają wstęp na salony.) A latem - drzwi do ogrodu są po prostu otwarte - więc z całą pewnością, po jakimś czasie, będzie kotem wychodzącym. Państwo wiedzą, że na razie to nie wchodzi w grę. Prosty dom, z sercem do zwierząt." [URL]https://picasaweb.google.com/117151998760523020654/Tygrys[/URL] Cotka dziś... I jeszcze Jajko... tzn Kajko - młodym niekastrowanym kocurkiem z klejnotami "uszczęśliwiła" mnie w poniedziałkową noc córka sąsiadki. Kocurek płakał wieczorem na deszczu i uparcie pchał się na klatkę i na człowieka, żal sie jej zrobiło, więc mi go wcisnęła... miziasty... jednak na psy zareagował histerią... a potem buczeniem... dziś to na niego buczą koty, a Messer i trzy kotki osaczają go w kącie... Messer zrobił się nawet agresywny [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xWG4bUpPI80/TwyVUuwJhAI/AAAAAAAADsU/jTrjeBWVmj0/s512/DSC_0007.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-fFVPgj4U9oo/TwyVgFGNIoI/AAAAAAAADtI/6RYGT2HUU0I/s512/DSC_0022.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-MjKKF99WV-c/TwyVi8PLOII/AAAAAAAADtU/wHT_bm9tlc4/s512/DSC_0025.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-iMkgkQHYtHk/TwyXSOxXy3I/AAAAAAAAD0g/JDZPRzCxZGk/s512/DSC_0147.JPG[/IMG] Kajko to kot miziak. Upomina sie o głaski, lubi kolanka i pod kołderkę chętnie się schowa, poudeptuje piersi leżącego i pomruczy... czasem sobie pogada, chętnie posiedzi też na klawiaturze... Zapowiada się fajny towarzysz z niego. Trzeba go tylko wykastrować...
-
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
halbina replied to marra's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1269/7917a86d4a2af6d7med.jpg[/IMG][/URL] Albiś już "u siebie" - w stolicy :-) Poza tym: U Znikotka bez zmian, sypia w kartonie z kocami na szafie, ożywa i ujawnia się noca, zagląda do pokoju, popatruje i wycofuje się "do siebie", za dwa tygodnie rozpoczynają się u nas ferie zimowe, znowu go będę trzymać w klatce wtedy, tye, że tej w dużym pokoju, z nami... klatka jest wielka, będzie miziany systematycznie, moze zrobimy krok naprzód... Messer odpuścił już nowemu i wrócił do swojego noramlnego zachowania. Lekko kuleje i nadal nie używa w pełni łapki, ale nie przeszkadza mu to skakać na szafy i wylegiwać się wysoko... Cechami diabła tragicznego są godność i lodowata mądrość. Jest dumnym straceńcem; zna swój los, ale nawet gdyby mógł się ocalić, ukorzywszy się przed Panem i wyznając winę, woli cierpieć. Nieposłuszeństwo jego budzi respekt. „Non serviam” (Nie będę służył) jest jego dewizą..." Z taką postacią mamy do czynienia w "Mistrzu i Małgorzacie". Szatan w ludzkim wcieleniu nosił imię Woland, ale demony z jego świty się do niego "Messer" - Panie, Mistrzu. Nasz Messer z ciężko połamaną łapą, pogodzony ze swym losem, czekał na ostateczne rozwiązanie swojego cierpienia w jednym ze schronisk. W milczeniu znosił wielki ból i stres, a godność i duma, z jaką poddawał się oględzinom i badaniom wprawiała wszystkich w osłupienie. Dziś już praktycznie zdrowy, bez upokarzającego go gipsu, robi piorunujące wrażenie swoją wewnętrzną siłą i uprzejmą tolerancją wobec otoczenia. Świadomy swojej siły i wartości, zaszczyca swoją obecnością i obdarza łaskawie towarzystwem tych, którzy wkupili się w jego łaski. Messer obdarza miłością, bywa łasy na pieszczoty, ale nade wszystko cechuje go godność. To kot niezwykły i niebanalny. Wierny towarzysz i myśliciel. Kot dla wyjątkowego człowieka! Mina już nie płacze za wolnością i przestrzenią, za to bardzo prosi o głaski. Kotka czasem poburczy na innego kota, ale generalnie woli się wycofać. Kajko to kot miziak. Upomina sie o głaski, lubi kolanka i pod kołderkę chętnie się schowa, poudeptuje piersi leżącego i pomruczy... czasem sobie pogada, chętnie posiedzi też na klawiaturze... Zapowiada się fajny towarzysz z niego. Trzeba go tylko wykastrować... A tri Cotka zostanie zaszczepiona. Domek w KAtowicach już na nią czeka, ale zdecydowałam, że bez szczepienia nie wydam... -
Ponieważ nie udało mi się zaszczepić Cotki, zadzwoniłam do pani i ustaliłyśmy, że kicia jednak dziś nie pojedzie. Transport potrzebny będzie na poniedziałek 23.01 albo na następne dni. Nie zaryzykuję oddanie nieszczepionego kota...
-
no jest nas tu parę takich... :P
-
super! czekam na jego wątek i wieści z dt :-)
-
[quote name='BERKANO']Halbinko małż powiedział, że dopiero jutro wieczorkiem mógłby Cotkę powozić, bo nie jest pewien, o której z pracy wróci. Tak koło 14-15 napisałabym dokładnie o której podjedzie po Młodą. A do Ciebie pójdzie paczka z kocimi smakołykami :)[/QUOTE] a i nocka jakaś krótka się zrobiła... Dobrze :-) mam nadzieję, że nam się uda to wszystko logistycznie połapać... między nami a domkiem, no i jeszcze z Formicą... wieczór mi nawet bardziej pasuje, bo ranek i okolice południowe mi się skomplikowały znowu... heh... Bjutko, bardzo serdecznie dziękuję za wizytę i opinię :-) Czarodziejko, a Tobie za pomoc w wyżywieniu kociarni!
-
Witajcie, dzwoniła do mnie Bjuta, domek został odwiedzony i zaakceptowany. Mieszkają tam dwa pieski, a po porzedniej kotce, która z powodu starości odeszła za TM, wielka tęsknota. Wszystkie trzy osoby chcą kotkę i nie mogą się już jej doczekać. Koteczka miałaby szanse wychodzić na ogrodzony teren, w okolicy nie ma dużego ruchu samochodów, to dzielnica willowa, ludzie najwyżej dojeżdżają na swoje posesje. Myślę, że wobec opinii Bjuty, że ludzie kochający zwierzaki, można Cotkę im oddać. Kotka jest wysterylizowana, nie zauważyłam, żeby pchała się na wolność drzwiami czy interesowała otwrtymi na oścież oknami. To raczej kanapowiec i pieszczoch. Po okresie kilku tygodni aklimatyzacji i przy nadzorze w początkowej fazie jej wychodzenia z domu, raczej nie powinna się szlajać za daleko i chętniej będzie kotem nakolankowym niż ogrodowym :-) Są dwie sprawy: pierwsza to szczepienie. Oczywiście wolelibyśmy wydać ją zaszczepioną. Druga - transport. Państwo są gotowi przyjąć ją już jutro, w sobotę, ba - czekają z utęsknieniem na nią. Napisałam do Berkano, jakie są szanse na jutrzejszy transport. Ja mam już różne plany na jutro, ale zobaczymy, co Berkano odpowie... Gdyby dała radę, to rano mogłabym jeszcze kotkę zanieść do Formicy i zaszczepić. Jeśli transport jutrzejszy się nie uda, to proszę o podanie możliwego terminu.
-
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
halbina replied to marra's topic in Już w nowym domu
zaciskamy... jutro piątek trzynastego... -
[quote name='Mysia_']lepszych zdjęć dzisiaj nie dałam rady... [img]https://lh4.googleusercontent.com/-bvpDiRCRWMA/Tw79QANV7pI/AAAAAAAAdW4/NV9JFgFuuGI/s512/DSCF9878.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-Fkqkb2op1G8/Tw79Pw8bzoI/AAAAAAAAdWw/z31k5oXgtCg/s512/DSCF9871.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-v3GLR8Gve-8/Tw79QZzCjgI/AAAAAAAAdW0/tDwM1p9hDwg/s640/DSCF9872.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-bd0rZLCqCwE/Tw79RFh_rPI/AAAAAAAAdXE/IsPgOHc5fBc/s640/DSCF9875.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-THF6QiL-9-Y/Tw79R0ceXXI/AAAAAAAAdXM/j2GMNFOj0fE/s512/DSCF9877.jpg[/img][/QUOTE] ło Boziu, jaka biedota... jaka szkoda, że Platon jest taki wredny do dorosłych psów... Dziewczyny, jakby co, to ja pomogę, jak mogę (zdjęcia np., tekst do ogłoszeń)
-
[quote name='Bjuta'][CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-u49-l8ExLQ0/TwCy30QXqtI/AAAAAAAADgM/rxivO7eGM7Y/s512/DSC_0181.JPG[/IMG] Diabeł tkwi w szczegółach.... [IMG]http://images04.olx.pl/ui/18/28/31/1326237933_298592731_1-zaginal-kot-pers-okolice-3go-Maja.jpg[/IMG] edit a DEISY nie chce się przekopiować... [/CENTER][/QUOTE] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rxs1-SMQ6y0/TwwNkAXp9cI/AAAAAAAAALw/Wk0R_Ka-kXM/s512/IMGP2844.JPG[/IMG] dziś mialam ją na rękach... ach... och...
-
dane fundacji aktualne :-) pozdrawiamy!
-
Alarm! 8 sierotek- pomóżcie spłacić dług, który ciągle rośnie!
halbina replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulaa.']Nawet jakby, to musiałabym oszukać dziadków, że je znalazłam, dlatego to tylko krytyczne sytuacje... ;) edit: Zresztą teraz doczytałam, że dt ma się opiekować 3-4 tyg, to i tak odpadam bo ferie trwają 2...:shake:[/QUOTE] u nas ferie od końca stycznia, mogę je potem przejąć, ale ktoś musiałby dowieźć do mnie... no i nie wezmę więcej niż dwa... -
Juruś nie chodzi po sznurkach... ani po elektrycznych kablach, dlatego nie jest taki nastroszony :P
-
a ja się przeraziłam, taka podobna... jednak zdjęcia swojego zwierzaka trzeba mieć... z każdej strony obfoconego łatwiej (odpukać!) szukać... zerknijcie na poprzednia stronę... i tu: [URL]http://chrzanow.olx.pl/zaginal-kot-pers-iid-298592731[/URL] o tempota, o mores...
-
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9S1Eh2Tt3E4/TwyYC7Ab0sI/AAAAAAAAD4A/5NolnbggOpk/s512/DSC_0212.JPG[/IMG] [IMG]http://images04.olx.pl/ui/7/79/00/1285880076_125237900_1-Zaginela-kotka-Jaroty-1285880076.jpg[/IMG] znajdź pięć różnic... :evil_lol:
-
Koty leją nowego... najbardziej elegant Messer... ale kotki też buczą na niego... w tym Cotka... zrobiło sie nerwowo... a tymczasem Formica: "[quote name='"Formica"']Znalazłam takie ogłoszenie => [URL]http://wodzislawslaski.olx.pl/zaginal-10-miesieczny-kotek-karkoszka-jedlownik-iid-298594429[/URL] [IMG]http://images02.olx.pl/ui/18/53/29/1326238610_298594429_1-Zaginal-10-miesieczny-kotek-KarkoszkaJedlownik-KarkoszkaJedlownik.jpg[/IMG] Ze zdjęć strasznie podobne. A na upartego Jedłownik nie daleko. A zaćżełam ogłoszenia przeglądać, bo skoro kocurek sam pchał się do domu, to być może komuś wypadł z okna lub zgubił się w inny sposób. Myślę, że z jego adopcją powinniśmy poczekać te ustawowawe dwa tygodnie i poszukać dotychczasowego właściciela. A w międzyczasie ciachnąć[/quote] a tymczasem Formica: [URL]http://olsztyn.olx.pl/zaginela-kotka-iid-125237900[/URL] [IMG]http://images04.olx.pl/ui/7/79/00/1285880076_125237900_1-Zaginela-kotka-Jaroty-1285880076.jpg[/IMG]
-
Mysiu, a kiedy Wy obfocicie tego dożka? ciekawam bardzo...
-
Schronisko w Gliwicach - potrzebna pomoc w ogłaszaniu psiaków!!!
halbina replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
[URL]https://picasaweb.google.com/117151998760523020654/Tygrys[/URL]# może ktoś szuka zaginionego kocurka tygryska?...