-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
szczeniki ---------3 tygodnie zamknięte bez jedzenia------mają domy
halbina replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
ale sie trzeba było naczekać na te foteczki... :p -
JUŻ W NOWYM DOMU! Posokowiec Bawarski, suczka, 8 miesiecy- Wrocław!
halbina replied to demi's topic in Już w nowym domu
ot, kolejny dramat człowieka i psa... -
Trop - wyżło - podobny - wraca do domu. Znalazło się wyjście!
halbina replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Śliczny piies z tego Tropa i pełen energii! -
Szczeniaki Z ReklamÓwki-juŻ W Nowych Domkach :))))
halbina replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
no włąśnie.. zawiesiłam na razie tymczasy... strasznie boli, ale poza sąsiadami mam też inne powody, dodatkowo podjęłam pewne działania, żeby nie mieli powodu sie czepiać albo mieli ich jak najmniej. A psy mają prawo szczekać, wiec nie martw się straszeniem! Może zawieś kartkę na drzwiach - odpowiedź dla życzliwych! :evil_lol: (przepraszam za żarcik, sama mam doła!) -
Szczeniaki Z ReklamÓwki-juŻ W Nowych Domkach :))))
halbina replied to Patsi's topic in Już w nowym domu
Niestety, Agusiu, wiem dobrze, co czujesz... też mam sąsiadów "życzliwych"... :angryy: -
szczeniki ---------3 tygodnie zamknięte bez jedzenia------mają domy
halbina replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
zmieściły sie w jednym kontenerku, Maggie? -
Jacku, a wiesz, czego sie doczytałam? :cool3: [URL]http://www.psy.pl/news/?O=6216[/URL] Rozpoczynamy piątą edycję plebiscytu miesięcznika „Mój Pies” Serce dla Zwierząt! Zapraszamy do głosowania na przedstawione kandydatury osób i instytucji, które swoją działalnością przyczyniają się do poprawy losu zwierząt. Od was zależy, kto otrzyma statuetkę! Aby oddać swój głos, wyślij SMS o treści MP.SERCE.numer kandydata pod numer 7238 (koszt SMS-a to 2,44 zł z VAT). Głosowanie trwa do 20 maja. 5. Jacek Gałuszka, szkoleniowiec, za program szkolenia psów schroniskowych Pomysłodawca programu „Lira”, którego celem jest zwiększenie liczby adopcji psów schroniskowych dzięki ich szkoleniu. Wolontariusze mogą za darmo wziąć udział w kursie „Pies, twój przyjaciel”, podczas którego dowiadują się, jak pracować z psami z przytulisk, by nauczyć je podstawowego posłuszeństwa. Nic, tylko głosować!
-
Suczka ma trzy miesiące.W lecznicy wet. Zabrze . ma dom
halbina replied to halbina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jacol123']podnosimy szczeniaczkę malutką![/quote] Jacku, a cóż ja widzę... :cool3: [URL]http://www.psy.pl/news/?O=6216[/URL] Rozpoczynamy piątą edycję plebiscytu miesięcznika „Mój Pies” Serce dla Zwierząt! Zapraszamy do głosowania na przedstawione kandydatury osób i instytucji, które swoją działalnością przyczyniają się do poprawy losu zwierząt. Od was zależy, kto otrzyma statuetkę! Aby oddać swój głos, wyślij SMS o treści MP.SERCE.numer kandydata pod numer 7238 (koszt SMS-a to 2,44 zł z VAT). Głosowanie trwa do 20 maja. 5. Jacek Gałuszka, szkoleniowiec, za program szkolenia psów schroniskowych Pomysłodawca programu „Lira”, którego celem jest zwiększenie liczby adopcji psów schroniskowych dzięki ich szkoleniu. Wolontariusze mogą za darmo wziąć udział w kursie „Pies, twój przyjaciel”, podczas którego dowiadują się, jak pracować z psami z przytulisk, by nauczyć je podstawowego posłuszeństwa. Zaraz zagłosuję na "Lirę"! -
Suczka ma trzy miesiące.W lecznicy wet. Zabrze . ma dom
halbina replied to halbina's topic in Już w nowym domu
Tak, Wandeczko! -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
halbina replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
[CENTER][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3]Domu szuka wyjątkowa 8-tygodniowa suczka.[/SIZE][/FONT] Kruszynka jest w tej chwili w domu tymczasowym, ma zapewnioną pełną opiekę weterynaryjną: została już odrobaczona i pierwszy raz zaszczepiona, a także wychowanie odpoweidnie dla przyszłego towarzysza człowieka i idealnego psiego domownika. Jest socjalizowana i przyuczana do czystości, ma kontakt z dzieckiem, potrafi sie bawić zabawkami. W domu tym są także inne psy i koty, więc wiemy, że Kruszynka może zamieszkać z innymi zwierzętami. Nie wiemy jak duża urośnie, ale sądzimy, że będzie gdzieś do kolana. Jest trochę nieśmiała podczas pierwszego kontaktu, ale już po chwili radośnie biegnie do człowieka. Dla nowych właścicieli będzie z pewnością duża pociechą. Kruszynka miała jak dotąd wiele szczęścia w wielkim nieszczęściu. Przetrwała, choć urodziła się gdzieś na budowie, w zimie. Ale jej mama - bezdomna suczka o ciekawe urodzie - była bardzo troskliwą opiekunką, odchowała mimo zimy [CENTER]i braku pożywienia 8 zdrowych pięknych szczeniąt. Mamuśkąi jej pociechami zainteresowali sie wrażliwi na los zwierząt ludzie, dokarmiali matkę i zorganizowali pomoc dla szczeniąt. Zabrali je do tymczasowych domów, bo na budowie groziło im niebezpieczeństwo. Niestety 5 szczeniaczków nie przeżyło, ponieważ jeszcze na wolności zostały podtrute przez tzw "dobrych ludzi". Jej udało sie przeżyć, co świadczy o tym, iż ma silny organizm. Kruszynka potrzebuje teraz jeszcze trochę szczęścia, musi znaleźć swoich ludzi, własny dom, taki na całe życie![/CENTER] [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3][COLOR=#b10000]Szukamy dla niej świadomych właścicieli, którzy podpiszą umowe adopcyjną [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3][COLOR=#b10000]i zobowiążą się do sterylizacji suczek po osiągnięciu przez nie dojrzałości płciowej.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][/SIZE] [/CENTER] -
Suczka ma trzy miesiące.W lecznicy wet. Zabrze . ma dom
halbina replied to halbina's topic in Już w nowym domu
Ja (27-04-2008 21:15) i co z ta suczką? ja jej niestety wziąć nie mogę w tej chwili czarna hańcza (27-04-2008 21:15) no siedzi sobie w lecznicy... Ja (27-04-2008 21:16) czyli szuka domku czarna hańcza (27-04-2008 21:16) szuka szuka...oczywiscie... Ja (27-04-2008 21:16) a masz fotki? ogłoszenia jakieś? wątek? czarna hańcza (27-04-2008 21:18) Nie, nie zakladalam jej nic bo szukalam dla niej tymczasu jakiegos no bo jak pojawi sie schronisko w lecznicy to ja zabiora zaraz... Ja (27-04-2008 21:18) ale fotki niezbędne są... jaka będzie docelowo? czarna hańcza (27-04-2008 21:19) fotke probowalam jej zrobic telefonem ale jest taki wiercidupek maly ze nie dalo rady... jak sie ja wyciaga z klatki to taka radosc w nia wstepuje ze uhhh czarna hańcza (27-04-2008 21:19) nieduza...w tej chwili siega mi gdzies do 1/3 lydki czarna hańcza (27-04-2008 21:20) Fotki sa niezbedne tylko ze jej jest DT potrzebny bo ja jej zrobie fotke a co z tego jak schronisko ja zabierze zaraz :( czarna hańcza (27-04-2008 21:21) (mmm nie ma to jak skladnia zdania ) Ja (27-04-2008 21:21) :| a jak długo ma szanse w tej lecznicy? czarna hańcza (27-04-2008 21:22) tego nie wiem bo nikt mi nie potrafi tego powiedziec... Powiedzieli tylko "jak nie znajdzie sie nikt to ja pan jakistam zabierze przy okazji" Ja (27-04-2008 21:23) zrób jej te fotki... roześle sie do ludzi, przynajmniej ogłoszenia zrobi... zaszczepiliście ją? Ja (27-04-2008 21:24) do którego schronu? czarna hańcza (27-04-2008 21:24) nie, dostala surowice czarna hańcza (27-04-2008 21:24) do biskupic Ja (27-04-2008 21:25) szczeka? Ja (27-04-2008 21:25) jak wygląda? Ja (27-04-2008 21:25) i skąd się wzięła? czarna hańcza (27-04-2008 21:28) jak dlugo jest sama to szczeka... Jest pelna energii ale w pierwszym dniu byla super spokojna... Zle znosi zamkniecie w tej klatce. Jak sie ja wyciagnie i nawet zostawi ale nie w klatce to jest ok. Bardzo lubi ludzi, jest czarna podpalana...ma stojace uszka klapniete na koncowkach i zakrecony ogonek. czarna hańcza (27-04-2008 21:28) przyprowadzila ja pani ktorej nad ranem pod zakladem pracy ktos ja przywiozal czarna hańcza (27-04-2008 21:28) wziela by ja ale ma 4 koty i nie da rady czarna hańcza (27-04-2008 21:49) no nic... mała jest tak kochana ze jak nic nie znajde to w schronie mam nadzieje dlugo miejsca nie zagrzeje. A na nasze schronisko tez nie ma co narzekac bo z tych wszystkich w okolicy jest najlepsze... -
Suczka ma trzy miesiące.W lecznicy wet. Zabrze . ma dom
halbina replied to halbina's topic in Już w nowym domu
To wie Czarna Chańcza, ona ma tam teraz praktyki weterynaryjne... -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
halbina replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
dajcie wykaz jej ogłoszeń albo link do allegro chociaż... -
Suczka ma trzy miesiące.W lecznicy wet. Zabrze . ma dom
halbina replied to halbina's topic in Już w nowym domu
w planach raczej nie mam, ale... :roll: -
CHARCICA------- przywiązana drutem w lesie--------już w domu
halbina replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
Folenko, wystarczy zmienić tło, nie obrażaj się czasem! :roll: -
[URL="http://foto.onet.pl/8dvtx,0ts9ck0ssson,ec51t,u.html"][IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/75c2b0c64f614ca8a561db3b7b653e46,5,19,0.jpg[/IMG][/URL] Mała suczka (mała i młoda - według weterynarza - ma jakieś trzy miesiące) pilnie szuka domku, obecnie przesiaduje w lecznicy w Zabrzu, bo weci nie chcą jej oddawać do schroniska. Jeśli domek się szybko nie znajdzie, malutka pojedzie do schroniska w Zabrzu. Została odrobaczona i odpchlona, zapobiegawczo dostała też surowicę. [CENTER][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9815483#post9815483"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/7497/sunia3mhy0.gif[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9815483#post9815483"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/5493/sunia3m1pb0.gif[/IMG][/URL][/CENTER]
-
CHARCICA------- przywiązana drutem w lesie--------już w domu
halbina replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
[quote name='oxa']Dziewczyny, nie chcę krytykować, ale fatalnie się czyta ten fiolet (chodzi mi o allegro), nie każdy ma sokoli wzrok:cool1:[/quote] ja też z tych, co nie mają sokolego wzroku... :cool1: -
Też sie nakręcam, ale staram sie nie być agresywna, a potem żałuję, że takiemu nie powiedziałąm tego, co myślę... i jestem sfrustrowana :roll: niedawno jeden mi powiedział, że mam z psami nie chodzić pod jego oknami, bo mu srają... to mu powiedziałam tylko, że mogę mu pokazać, gdzie moje psy sie załatwiły a jeśli mu srają pod oknami jakieś psy, to najpierw niech stwierdzi jakie, bo pewnie bezpańskie, bo takie na smyczy, nie mają szans - za daleko od krawężnika to jego okno... a tak naprawdę to powinnam mu wiązankę zafundować... podszedł do mnie na odległość trzech metrów (bliżej mu zakazałam, bo Platon już był gotowy do obrony Inki i mnie), a i tak śmierdziało alkoholem i nie tylko...
-
Fotencje primo! Ludzie są agresywni i czepiają się nie tego, co trzeba... Na moim podwórku jest syf, bo śmieci z kontenera, trawniki i podwórko rozjeżdżone kołami smaochodó, powódź po każdym deszczu, błoto... ławki połąmane, ale oczywiscie i u mnie wojuje się z właścicielami psów, że srają pod oknami... przyznam się Wam, że i mnie uwagi takie frustrują...