Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. Bardzo dziękuję, DG32! Wiesz, że Cię uwielbiam! Was!!! ;) A miałabyś chwilkę, na te w Poznaniu?... :oops:
  2. Sasanka ma podobne objawy i nie je samodzielnie, kupek też brak. Jest dokarmiana mleczkiem Mixolem. Dużo śpi. Teraz po lekach śpią i Jasminka, i Sasanka, i Bratek.
  3. Formica napisała na Miau: I u Prymulki (') i Sasanki TŻ znalazł ropne krostki (na języku i policzku), oprócz tego podczas sekcji u Prymulki stwierdził zapalenie płuc i małe ropne ogniska na śledzionie. Ponieważ wcześniej Halbina, ani mój TŻ, który je oglądał i odrobaczał nie zauważyli żadnych niepokojących objawów (ani z ukł. oddechowego, ani pokarmowego) podejrzewamy, że mamy do czynienia z jakąś nadodostrą infekcją bakteryjną. U Prymulki najprawdopodobniej doszło do posocznicy. Cała ekipa dostała antybiotyki i odpowiednie leki.
  4. Niestety, nie mam dobrych wieśći. Po zaszczepieniu Jaśminki i odrobaczeniu maluchów coś się zmieniło... pogoda była taka, że mniejszy apetyt i mniejsza aktywność nie wzbudziła mojego zaniepokojenia. Maluchy jadły choć jakby mniej rzucały się na puszkowe jedzonko. Bawiły się i nadal ssały mamusię. W kuwecie robali nie było. Ale coś było nie tak i w niedzielę bawiły się tylko dwa, trzecie kociątko spało. To było późną nocką, a rano mała już nie żyła. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_7WippezDP6A/SlZw_oY20JI/AAAAAAAABCU/LKwghQ1GCi8/s576/P7080053.JPG[/IMG] [*] Pozostałe kociaki straciły apetyt i były dokarmiane strzykawką. Dziś Piotr, wet i TZ Formicy zabrał małą na sekcję i zaczęliśmy intensywne leczenie Jaśminki i kociąt. Trzymajcie kciuki za Jaśminkę i maluchy!
  5. no trzeba kombinować, żeby wejść na dogo... jest coraz gorzej... :shake:
  6. nie wchodzą na wątek, bo wszystkim dogo szwankuje... i ja potrzebuję ogłoszeń... małe zaszczepione, bardzo na człowieka nastawione, inteligentne i faktycznie apetyt mają, choć Bjuta miała jakąś niedyspozycję trzydniową i już się martwiłam... ale dziś apetyt wróćił... mnie rogówki nie zjadają, ale dobrały się się do mebli kuchennych... kurde! :mad:
  7. jak można nie chcieć mieć takiego przyjaciela! :-(
  8. zdjęcia piękne :loveu: za dom dziękuję... :eviltong:
  9. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  10. I jak u Was, Ninko?... ja mam nadal problem z biegunką u jednej... druga zdrowa... zachowują się coraz lepiej, na spacerze już tak nie panikują...
  11. trzymam kciuki za Sabę! oby się odnalazła i oby znalazła dobry dom!
  12. przepraszam, ze nie byłam... wiecie, że dogo znów szaleje, nie można się logować, zrywa połączenia... niem ogłam dać znać że nie przyjadę... :roll: moje suczki po szczepieniu dostały nieładnej biegunki, więc nie będę ryzykować... :shake:
  13. czyli... rozwija się prawidłowo! :evil_lol:
  14. na razie nie dam rady, Martynko... a od 20 do końca sierpnia nie mogę, sama wyjeżdżam... ogłaszaj intensywnie...
  15. Bąbelki urosły! fajne są!
  16. widziałam Kajuchę wczoraj, dobrze sobie radzi, więc warto w nią zainwestować!
  17. no to kolejna wspólna pasja, Bjuto! już wiem, czemu nie potrafisz zabrać się do planowanych zajęć... :eviltong:
  18. Jolu, zegarek dziś dotarł, dziękuję!
  19. tak - sprawozdanka też ważne! czekamy na relacje i foty... wymizianko i od cioteczek!
  20. Dziękuję, Dziewczyny... Trzeba żyć dalej, stadko nie pozwala się topić w smutku...
  21. mam nadzieję, że nikt z forumowiczów nie da się sprowokować i nie zamieni tego wątku w bezproduktywną dyskusję...
  22. [quote name='andzia69'] Halbinko - u mnie w klatce mieszka dog niem. w mieszkaniu 48 m2 i też nie sadzę, zeby był nieszczęśliwy:diabloti: wręcz sądzę, że to oni mogą być nieszczęsliwi, bo.....jak się odepchnie od ściany łapami to lądują na podłodze z wersalki w czasie snu:evil_lol:[/quote] no właśnie, pies na pewno jest szczęśliwy, bo tak blisko pańciów... mam to samo z Inką... wielka rogówka... a jak tylko się kładę, to mój ogromny płetwal błękitny wpycha się między oparcie a mnie... i spycha mnie z poduszki... tyle że nie spadam, bo po drugiej stronie Platon i kilka tymczasowiczów... :evil_lol:
  23. Formica skromnie i optymistycznie... ale... do Formicy wraca jutro rudy kocurek, to będzie jej 16-sty koci tymczasowicz, ma też chorą neurologicznie Kaję... i świnkę morską na tymczasie, a wszystkich zwierząt: "w łazience 12 (5dzikich+3szkolne(Dalia i Krokusiki)+Tulipan+Robaś+Misza+Mara) + dojadą 3Ani + Karmel = 16ście tymczasowych + 4 domowe własne + 2 balkonowe własne + jak na razie wszystkie cztery psy a i jeszcze mam świnkę z lecznicy i dwa króliki" (za cytat prywatnej rozmowy na gg przepraszam, Kasiu!) - Formica jest na L4 i ma się oszczędzać... :roll: fundacyjne konto świeci pustkami... ja mam kotkę jaśminkę + 3 maluchy sześciotygodniowe może, 3-mies. kociaka Liptona i dwie 3-mies. suczki (docelowo duże) (do soboty miałam 10 tymczasów) MAMY SYTUACJĘ AWARYJNĄ! bardzo proszę o wsparcie... :oops: bardzo proszę o jakieś bazarki... :oops: bardzo proszę o domy dla naszych podopiecznych, ich reklamę...
×
×
  • Create New...