-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
TINA biedna sunia TUŁAJĄCA SIE POTRZEBNY DT
halbina replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
proszę o dane, na jakie konto mam wpłacić nalezność za pralkę -
Tofi uratowany przed utopieniem ma wspaniały dom :)
halbina replied to fufu's topic in Już w nowym domu
adopcje stoją... na moje suczki zero chętnych, tzn był jeden... ale pies po jednym dniu wraca, bo skacze na półtoraroczne dziecko... :roll: -
POSZUKIWANA !!! Opolskie SABA/RASZEJ/LADY !!!! JUŻ W NOWYM DOMU :)))
halbina replied to izulkabu's topic in Już w nowym domu
jest kolejna szansa dt dla Saby czekamy na decyzje adopcjidogów. -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
halbina replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
chodziło o wieści jakieś, oczywiście... fajnie że Mucha się trzyma i udaje się problemom poradzić... -
pozdrawiam!
-
no i Bjuta w swoim domku... zamieszkała w Zabrzu, u pana Mateusza i jego rodziny (żona i mała córeczka), trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok, bo uprzedziłam o wszystkich sprawach i mam nadzieję, że Bjuta nie narozrabia... potrafi głośno szczekać, dobiera się do mebli, ma cechy dominujące i jak to szczeniak ostre zęby... ale jest wpatrzona w człowieka i inteligentna, więc może wyrosnąć na superpsa! Domku szuka Kirke, uszka ma klapnięte, jest mniej atrakcyjnie (na razie - wybarwi się pewnie pięknie) umaszczona, bardziej lękliwa (boi się samochodów i burzy) i ma przepuklinę pępkową. Jakaś znajoma pana Mateusza też szuka psa, więc jest i dla niej szansa, więc kciuki nadal potrzebne!
-
POSZUKIWANA !!! Opolskie SABA/RASZEJ/LADY !!!! JUŻ W NOWYM DOMU :)))
halbina replied to izulkabu's topic in Już w nowym domu
tak bardzo chciałabym ją zabrać... ale nie mogę... spróbujcie ją trochę pobudzić, wyprowadzić na spacer, poprzytulać... -
Dog niemiecki (Wojkowice??) tęskni ..Wrócił do swojego domu.
halbina replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
jeśli kaszle, to może być kaszel kenelowy, izoluj go i do weta! -
[quote name='supergoga']Goniu, dzięki. Asior - piękne te aukcje. To te fotki z wczoraj bez kagańca też się nadadzą myślę. A te w kagańcu - może zaznaczyć że to zabieg był bez znieczulenia bolesny. Martwi mnie Pirat bardzo.[/quote] dopisz tekomentarze o kagańcu i pozycji psa, że nie sposób zrobić innych zdjęć... :-(
-
Para koszatniczek szuka domu-jedna za TM,druga zostaje na zawsze w DT
halbina replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
a co na to wet?... trzymam kciuki za oczka! -
POSZUKIWANA !!! Opolskie SABA/RASZEJ/LADY !!!! JUŻ W NOWYM DOMU :)))
halbina replied to izulkabu's topic in Już w nowym domu
Saba prosi o dom, prosi o miłość... -
[FONT=Trebuchet MS]„Nie, nie, nie to nie będzie krzyk, [/FONT] [FONT=Trebuchet MS]Ledwie ruch warg, skarg nie usłyszy nikt…”[/FONT] [FONT=Trebuchet MS]są takie przejmujące teksty i melodie, które rozbrzmiewają w głowie wrażliwego człowieka i tętnią we wzburzonych skroniach, stają się jedyną czasem refleksją, jedyną reakcją na bolesne doświadczenie.[/FONT] [FONT=Trebuchet MS]Ale są i takie przejmujące obrazy, które wstrząsnąć potrafią każdym, kto ma w sobie odrobinę człowieczeństwa.[/FONT] [FONT=Trebuchet MS]Dziś pozwolimy sobie w imię tego dumnie brzmiącego "człowieczeństwa" pokazać Państwu właśnie taki wstrząsający obraz.[/FONT] [URL="http://img139.imageshack.us/i/95753880.jpg/"][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/779/95753880.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Trebuchet MS]Oto pies. Przedstawiciel gatunku stworzonego przez nas - ludzi, by nam wiernie służyć, by bezkrytycznie nas wielbić i - być może - zasłużyć na łaskawy komplement: "najwierniejszy przyjaciel człowieka".[/FONT] [FONT=Trebuchet MS]A co wzamian? Miska karmy i druga z wodą, posłanie i czasem czuły gest - wystarczy! A przecież i to czasem rzadkość...[/FONT] [FONT=Trebuchet MS]Oto pies. Porzucony, przeganiany miesiącami, tułający się, wychudzony i wygłodniały - niepotrzebny nikomu zwykły bury kundel.[/FONT] [FONT=Trebuchet MS]Oto pies. Cierpiące stworzenie. Spójrz na niego i zdecyduj, czy warto walczyć o jego życie? Spójrz w jego oczy i zdecyduj... [/FONT] [FONT=Trebuchet MS]Pamiętaj, że decydujesz w tej chwili także o swoim człowieczeństwie... o tym, czy człowiek to naprawdę brzmi dumnie?... [/FONT] [FONT=Trebuchet MS]Jaka jest historia Pirata? Oto relacja wolontariuszki z Poznania - Supergogi (24.07.2009, godz.17.57): [/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black][FONT=Verdana]"Pirat (takie imię dostał) to smutny chudy pies - niestety zupełnie przeciętnej urody. Błąkał się w okolicy Buku, unikając ludzi, coraz chudszy i biedniejszy.[/FONT][/COLOR] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Kilkakrotne [FONT=Verdana]pr[/FONT]óby złapania psa nie przyniosły efektu.[/COLOR] [COLOR=black]Wreszcie poproszony o pomoc okoliczny gospodarz zwabił psa na podwórko. Można było psa zabrać.[/COLOR] [COLOR=black]Niestety - okazało się, że podczas wędrówki Pirata spotkał tragiczny w skutkach wypadek. Jego tylna noga - lewa, uległa złamaniu, zmiażdżeniu - była to dawna sprawa. Mięśnie pozrywane, kości potrzaskane - rana otwarta, zainfekowana.[/COLOR] [COLOR=black]Pirat musiał potwornie ciepieć.[/COLOR] [COLOR=black]Nie było wyjścia - pies trafił na stół, gdzie dokonano amputacji całej nogi i przy okazji kastracji.[/COLOR] [COLOR=black]W lecznicy nie było jednak kliniki z pobytem, więc musieliśmy zabrać psa do hotelu dla psów w Poznaniu - Szczepankowie, w miejsce Parysa.[/COLOR] [COLOR=black]Dostał leki, jednak stan psa nie napawa optymizmem. Wczoraj jadł, dzisiaj nie chce. Ponadto od środy ma wypadnięte [FONT=Verdana]pr[/FONT]ącie.[/COLOR] [COLOR=black]Leży i ma w oczach tyle żalu i tyle bólu, że serce boli."[/COLOR][/FONT][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://img530.imageshack.us/i/92192654.jpg/"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/1621/92192654.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black][FONT=Verdana]i kolejna relacja Supergogi (25.07.2009, godz. 19.59): [/FONT][/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black][FONT=Verdana]"[COLOR=black][FONT=Verdana]Dzisiejszy dzień do 16.00 spędziłam u Pirata razem z naszą kochaną wetką, Kasią.[/FONT][/COLOR] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Zmieniłyśmy mu podkłady, bo leżał w moczu. Ale trudno niestety przy sporej ilości psiaków w hoteliku baczniej na niego zważać. I tak panowie robią, co mówimy i starają się bardzo.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Niestety dobrze nie jest. Zwłąszcza z psychiką psa. On po prostu nie walczy.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Kasia widziała wiele, ale dobrze że nie słyszeliście, co powiedziała, jak go zobaczyła.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Zmasakrowany - prawdopodobnie to nie samochód, to człowiek go zmasakrował.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Za co? Pies nie ma zupełnie agresji - tylko tak potwornie smutno patrzy nam w oczy, jakby pytał, czym jeszcze sprawimy mu ból? Czy musimy?[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Jakby całym sobą przepraszał, jakby chciał być jak najmniejszy.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Taki zwykły bury psiak - piękny w swojej zwyczajności.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Prącie wypada - istnieje podejrzenie, że cała ta sprawa miała miejsce, gdy pies dorwał się do suki jakiegoś gospodarza. Mógł zostać z niej siłą zdjęty i skatowany.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Pani Kasia na żywca założyła 2 szwy na skórce przy prąciu, żeby zwęzić ujście. Organ nosił już ślady otarcia. Wyobrażacie sobie jego cierpienie?[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]On tylko patrzył, nawet nie drgnął.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Beczałam dzisiaj w domu z bezradności. Nie wiem, jak mu pomóc, jak zachęcić, żeby nam zaufał, żeby chciał żyć.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Przydałby się dom, nawet tymczasowy, ale dom.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Nie mam takiego miejsca.[/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Nie mam pomysłu i najgorsze, że kończą się pieniądze. Jak mamy mu pomóc, kiedy czekają niezapłacone już faktury weterynaryjne za wykonanie amputacji i kastrację. Trzeba opłacić hotel i zabiegi pielęgnacyjne. Kosztują leki i środki przeciwbólowe. [/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black]Być może jeśli metoda dzisiejsza nie przyniesie efektu będzie trzeba amputować [/COLOR][/FONT][COLOR=black][FONT=Verdana]pr[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]ącie. Kolejny zabieg chirurgiczny. [/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Ile ma znieść jeszcze ten pies? Nie ma całej tylnej nóżki, jeszcze teraz to.[/COLOR][/FONT] Bardzo proszę wszystkich o pomoc - głównie niestety finansową. Koszt operacji, hotelu, leków, weta - to w tej chwili wykracza poza nasze możliwości."[/FONT][/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black][FONT=Verdana]Pomóż nam uratować Pirata, zwykłego burego psiaka na trzech łapach. Pomóż nam uratować życie psa i nasze, nadszarpnięte przez jego katów, człowieczeństwo![/FONT][/COLOR][/FONT] [FONT=Trebuchet MS][COLOR=black][FONT=Verdana]Przedmiotem tej aukcji są cegiełki... [/FONT][/COLOR] [/FONT]
-
fenomenalna rodzinka...:p:loveu: