Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. moj mail : [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] gg: 3964166 tel: 785 549 189 za zgodą Klaudus podaję jej namiary, ma bana do października...
  2. Agato, Klaudus została zbanowana... podaj może email lub gg, to się odezwie bezpośrednio do Ciebie...
  3. oczywiście... ale mogłaś przecież sama napisać informacje wcześniej i zamieścić je na wątku z prośbą o pomoc w ogłaszaniu... poza tym robienie ogłoszeń jest w Twoim interesie, bo im więcej będzie dobrych fotek psa i ogłoszeń, tym bardziej ma szanse na adopcję i to dobrą, bo będzie można wybierać wśród chętnych... może więc warto porobić ich trochę...
  4. maluszki dnak łatwiej wyadoptować... te moje mają już prawie cztery miesiące...
  5. Biedactwo, zaraz podrzucę do goldeniomaniaków...
  6. fakt, to jakieś świństwo... :angryy::placz: Jaśminka bez zmian... maluchy w porządku...
  7. jeśli to był kaszel kenelowy, to on się jednak dlugo leczy... uważaj... a Ortega... ja się wirtualnie zakochałam... :loveu:
  8. to może nie ta pani dzwoniła, bo nie mówiła nic o kontakcie od Ciebie, Martyno... a moje suczki mają allegro fundacyjne: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=699988639]SzP - Bjuta i Kirke (3 mieś) szukają domów (699988639) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  9. własnie dzwoniła chyba... ale chciała psa nie suczkę i najwyżej średniej wielkości, tego jej nie zagwarantuję... :roll:
  10. [quote name='NadziejaA'] Traktujecie mnie tu jak bym conajmniej Verę katowała, biła, głodziła...[/quote] Jak mozna zauważyć, ja na pewno tak Cię nie potraktowałam w ogłoszeniu. A że się zaczęłaś na jego temat wypowiadać - powiedzmy krytycznie - to mnie ciut ruszyło, więc Ci się dostało w odpowiedzi...
  11. Bjuta własnie wróciła, pan nie odzywał się z powodu komórki... pogadalismy, panu się podoba, żona nie dawała rady... żona chce yorka... :roll:
  12. no to się Ambra zrehabilitowała fotkami... serce mi stopiły! :multi::multi::multi: Dziękujemy Ci, Ambro, za wszystko, co zrobiłaś dla suni! :loveu::loveu::loveu:
  13. wzruszające... :-( jak puenta tego ogłoszenia Wegi, Asiorku, nieprawdaż?... Może "NadziejA" powinna przeczytać ten wątek... chociaż wątpię, by zrozumiałaby... :shake:
  14. Kasiu, allegro się skończylo? nie wystawiaj nowego dla moich, Formica (też Kasia) wystawi fundacyjne... Martynko, zaraz Ci podam... a pan Bjuty nei odprowadził... i nie odpowiada na telefony... sms-y... zaczynam się martwić... :mad:
  15. [quote name='paros'][FONT=Comic Sans MS]Otrzymałam maila z prośbą o pomoc w bardzo pilnym znalezieniu domu :-( dla suni o imieniu Wera. Cytuję istotne fragmenty listu:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=purple]Wera to suczka, mieszaniec golden retriever (matka) z owczarkiem niemieckim(ojciec). Suczka ma 3 lata, posiada aktualną książeczkę zdrowia i jest regularnie odrobaczana.[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=purple]Psinka ma bardzo przyjacielskie usposobienie, jest bardzo ufna, uwielbia się zabawy.[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=purple]Wera ponadto jest bardzo czujnym psem co prawdopodobnie odziedziczyła po owczarku niemieckim. Jednak najwięcej ma cech goldena. Ponadto ma niespożyte pokłady energii. Jest strasznym pieszczochem, wymaga naprawdę wiele uczucia i poświęcenia jej czasu.[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=purple]Sunia wychowywała się z małym dzieckiem-dziewczynką, którą otaczała opieką, traktowała ją czasem jak własnego szczeniaka.[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=purple]Wera jest bardzo przyjacielsko nastawiona do wszystkich zwierząt, chętnie się z nimi bawi, nie przejawia agresji wobec żadnej rasy. Psinka nigdy nie zachowywała się agresywnie w stosunku do kotów, królików. Nieraz chętnie je goni, lecz gdy uda jej się doścignąć któregoś z nich, czeka na dalszy etap pogoni.[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=purple]Jest wychowywana w bloku. Jest przyzwyczajona, że sama przebywa w mieszkaniu przez okres ok 6-9godz. Podczas nieobecności domowników, pies nie niszczy przedmiotów w mieszkaniu. Nie wiem na ile to jest potrzebna informacja, ale zawsze pozostawiam jej włączony telewizor. Wera jest bardzo czujna i często szczeka, kiedy słyszy obce odgłosy i kroki na klatce schodowej.[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=purple]Jeśli chodzi o stan zdrowia psinki, to jedynie okresowo zapada na zapalenie ucha. Ogólnie jest w bardzo dobrej kondycji.[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=purple]Wercia jest naszą ulubienicą i z bólem serca jesteśmy zmuszeni pilnie szukać dla niej nowego domu, ze względu na naszą sytuację rodzinną…..[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=purple]Sprawa jest bardzo pilna, psina przebywa obecnie u rodziny, lecz nie ma takiej możliwości żeby została tam na stałe. [/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=purple]Poszukujemy dobrych i kochających ludzi zwierzęta, osoby odpowiedzialnej, która zapewni jej dobry i ciepły dom, oraz troskliwą opiekę. [/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][B]Kontakt w sprawie adopcji suni:[/B][/FONT] [B][FONT=Comic Sans MS]Małgorzata 609 776 794[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/FONT][/B] [IMG]http://images37.fotosik.pl/16/68d4b5368c6cf21d.jpeg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/372/9abbcadd731ca07f.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/16/e07b254162a258c9.jpg[/IMG][/quote] [quote name='NadziejaA']VERA ma 5 lat Inne zwierzeta jeżeli małe OK ale dużych psów się bioi, ucieka z daleka, jednego retriverka poszarpała u znajomych za jego zabawkę. Później się dogadali ale tylko dla tego ze byli na jego terytorium. Do swojego domu nie wpuści zadnego innego psa, ani małego ani dużego. Ogólnie jest strachliwa. Od zawsze boi się odkurzaczy, suszarki na pranie, przewracającej sie miotły a nawet tego odgłosu, boi się duzych psów na spacerach, podchodzi do nielicznych. Jeżeli chodzi o dzieci to dla niej najwazniejsze dzieciaki kocha baaaardzo. A i nie [B]W[/B]era tylko [B]V[/B]ERA I bardzo prosze na pierwszym miejscu o domek z ogrodem. Vera naprawdę męczy się w mieszkaniu![/quote] NadziejA... pisałam ogłoszenie głównie na podstawie danych, jakie zostały umieszczone w pierwszym poście, pewnie pochodziły od pierwszych włascicieli. Wątku, przyznaję, nie czytałam... ale chyba niewiele byłabym w stanie zmienić, bo ostatnie trzy strony zawierały jedynie informację o tym, że wolałabyś dla suczki dom z ogrodem. Ja dla swoich też bym wolała (a mam doga i mixa amstaffa). Gdybyś podała przydatne informacje, to oczywiście ogłoszenie można zmodyfikować... Ty jednak wolisz zmieniać imiona i domy swojemu psu. Może powinnaś zmienić własny nick, bo jakoś się zdezaktualizował chyba... Asior, może dodaj informację lub zmodyfikuj zgodnie z sugestią "obecnej właścicielki". Może i charakter zmienił się psu poza imieniem i domem...
  16. Wiele jest psów szukających domu, wiele psów w potrzebie. Wiekszość jest ofiarami ludzkiej bezwzględnosci i bezmyślności. Większość to psy z problemami. Bywają agresywne, stare i kalekie, schorowane. Ale są i takie, jak Wera. Jeszcze młoda (4 lata), zdrowa (okresowo zapada na zapalenie ucha), w dobrej kondycji, zadbana. Przepięknie oryginalnie umaszczona, łącząca w sobie zalety dwóch ras: golden retrievera i owczarka niemieckiego, czyli łagodność, przyjacielskie usposobienie, opiekuńczość i oddanie wobec dzieci i chęć do zabaw oraz czujność i niespożyte pokłady energii. W jej wyglądzie i charakterze przeważają cechy odziedziczone po matce - goldence. Jest naprawdę wielkim pieszczochem i potrzebuje wiele uczucia i gotowości poświęcenia jej czasu, a odwdzięczy się miłością i przywiązaniem! Ten wyjatkowy pies ma jednak pecha, pierwsza jej rodzina musiała ją oddać, suczka trafiła do innego domu i znów miłość i odpowiedzialność człowieka nie wytrzymała próby czasu. Okazało się, że Wera musi pilnie znaleźć nowy dom. Na szczęście krew goldenia na pewno jej w tym pomoże, są to bowiem psy łatwo przystosowujące się do nowych warunków i ludzi. Suczka akceptuje psy i nie robi krzywdy innym stworzeniom, może więc zamieszkać w towarzystwie innych zwierząt. Mieszkała w bloku, potrafi zostawać w domu do 9 godzin, nie demoluje mieszkania, może jednak szczekać, słysząc ruch na klatce schodowej. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080][FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=black]Szukamy dla Wery dobrego domu i osoby naprawdę odpowiedzialnej, która zapewni jej dobry i ciepły dom oraz troskliwą opiekę.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [/COLOR][/SIZE][FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=black]Takiej, która rozumie, że "jest się na zawsze odpowiedzialnym za to, co się oswoiło!". Na zawsze, to znaczy w zdrowiu i chorobie, dopóki śmierć nie rozłączy... [/COLOR][/SIZE][/FONT] [/FONT]
  17. wpłacę po pierwszym...
  18. Jaśminka wychodzi na prostą już odwiedza kuwetę, je mało, ale je... suche woli dla kociąt niż puszeczki... nadal dostaje kroplówki i różne leki, pasty... zaczęła mruczeć i się myje... Bratek dwa razy zwymiotował, ale apetyt mu dopisuje jest oczywiście pod kontrolą weterynarza... Lipton też, bo ten zaczął dziwnie oddychać, jakby przez zatkany nos... a mój Junior ma zapalenie pęcherza i też dostaje leki... horror... dobrze że psy zdrowe! (odpukać!)
  19. czyli nic nie wykombinował? :evil_lol:
  20. no to czemu Ambra jeszcze nic nie napisała... :mad:
×
×
  • Create New...