-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ala123
-
[quote name='handzia']Marysiu, ja tutaj spróbowałam zebrać wszystkie wpłaty razem z fb i dogo. Jeśli chodzi o te wpłaty z 10, 11, i 14 kwietnia...to oczywiście mój błąd, ja nie zamieściłam tych wpłat, już poprawiłam :) Dzięki Marysiu :) [B]Wpłaty jednorazowe dla Dino:[/B] 50,- Marta Skrzyńska z Grabowca (12.12.) 30,- Roman Chaciński z Warszawy (12.12.) 32,- Ogłuszka Katarzyna z Tomaszowa Maz. (12.12.) 10,- Małgorzata Łoza (13.12) 10,-- Anna Arytmiuk (13.12) 20,- Barbara Głębicka (13.12) 50,- Katarzyna Golda-Szczypa (13.12) 20,- Katarzyna Mazur (16.12) 35,- Magdalena Jarmuł (16.12) 38,- Sylwia Barczyńska (16.12) 50,- Jolanta Chroszcz (16.12) 15,- Mirosław Jan Dziewiatkowski (16.12) 30,- Anna B. ( wplata z konta Elzbiety Bałdys) (16.12) 20,- Joanna Maziarz z W-wy (17.12.) 15,- Michalina Barańska - Zamość (18.12.) 30,- Krystian Chaciński, W-wa (18.12.) 10,- Iwona Katarzyna Wołodźko ze Świdnika (19.12.) 40,- Monika Mazurek, Krasnystaw (19.12.) 13,- Irena Sączek (07.01.) 20,- Anna Kamińska (07.01.) - 10,- Anna Wasilewska-fant nr 1 (08.01.) 30,- Anna Małolepsza-Strycharska z Łodzi (03.03.) 100,- Jacek Janicki 100 zł - Jolanta Kaminski (PayPal) 20 zł - Iwona P. 10,- Iwona Wołodźko ze Świdnika (10.04.) 50,- Bea100 (11.04) 40,- Anna S. z Puław (14.04) 30,- andegawenka (16.04.) 5,- Arkadiusz K. z Warszawy (17.04.) 10,- Livka (17.04.) 20,- Alla Chrzanowska (17.04.) 10,- cancer43 (17.04.) 50,- ewu (17.04.) 50,- Elizabeta (17.04.) 10,- AJW (22.04.) 60,- Atulek (22.04.) 110,- Bea100(22.04.) 3,- Barbara B. z Przemyśla (23.04.) 9,- Ada Vebby (23.04.) 20,- Bakusiowa (24.04.) 15,- Iv_ (24.04.) [B]Razem wszystkie wpłaty: 1300 zł [/B] Wydatki: 20 zł - leki ziołowe 650 zł - faktura z dn 22.02. 2014 [B]Aktualny stan konta Dino: 630 zł[/B][/QUOTE] Wet wystawił fakturę na 640zł,bo zdaje się,że ma być jeszcze wpłata 10zł od Beli51. Dlatego taka kwota. Do rozliczenia dodaję kwotę 20zł od LocaiBenio,która wpłynęła na moje konto. Mogę ją od razu wpłacić w lecznicy, nie czekając aż uzbiera się więcej.
-
[quote name='ala123']Dogadałyśmy się już z człowiekiem,który będzie wieźć kotki,że zboczy trochę z trasy i zawiezie je do Żor do Beatki do pracy,a ona wynajmie kogoś z autem i pojadą razem do Świerklańca. Trzymajcie kciuki,aby wszystko się udało zgodnie z planem.[/QUOTE] Przelałam Beatce 100zł za wynajęty transport kotek z Żor do Świerklańca;jak coś zostanie,to Beatka przeznaczy na karmę lub leki. Pozostałe 71zł z zebranych na fb pieniędzy dla białej kotki zostało przeznaczone za zgodą darczyńców na dług Dina w lecznicy. Druga faktura została wystawiona przez Help Animals na kwotę 640zł (zgodnie z wyliczeniami handzi): [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/fakturaZEA_zps3324000d.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/fakturaHelpAnimals_zpsc96a15f2.jpg[/IMG] [QUOTE] Witam! Od maja będę wpłacała co miesiąc 20 zł na Dinusia. Proszę tylko o informacje na jakie konto [/QUOTE] Dziękuję bardzo :loveu:. Twoja wpłata jest już u mnie na koncie:lol:.
-
Oj dziewczyny,zabiegana jestem bardzo,przepraszam,że tak długo tutaj nie zaglądałam. U Dino wszystko w porządku,codziennie rozmawiam telefonicznie z sąsiadką,jutro przywozi Dina na kąpiel do wetów. Za ok.tydzień trzeba będzie zaaplikować mu advocatea. Dino jest już oczywiście zakochany w swoich nowych ludziach,trochę płacze,jak rano wyjeżdżają do pracy,ale potem wchodzi grzecznie do budki na tarasie i tam oczekuje na ich powrót. Po południu biega sobie luzem po posesji;ucieczka przychodzi mu tylko do głowy, jak nikogo nie ma obok,chociaż suczka Sunia bardzo chętnie oprowadziła by go po wsi:evil_lol:. Wczoraj od wetów wzięłam fakturę na uzbieraną dla Dina na koncie Stowarzyszenia Help Animals kwotę 640zł. Dodatkowo jeszcze Dino dostał 71zł od białej koteczki bez ogonka,która pojechała na Śląsk;pieniądze zostały na koncie Zamojskiej Fundacji ZEA i też zostaną wpłącone na poczet długu Dina. Po zapłaceniu tych dwóch faktur do spłaty pozostanie 438zł (nie licząc cotygodniowych kąpieli,którym Dino będzie poddawany co półtora tygodnia u wetów). Dziękuję wszystkim za obecność na wątku,zainteresowanie losem Dina i wszelką pomoc: bez Was nie dałybyśmy rady w żaden sposób.
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Murka']Rozliczenie za kwiecień: -360 zł hotelowanie -8 zł Fiprex Razem: -368zł ala123 czy zmieniłaś nr albo masz awarię komórki, bo się próbowałam do Ciebie dodzwonić przez parę dni i cały czas tel. wyłączony lub poza zasięgiem... w Puckowej sprawie dzwoniłam :) Komórkę zgubiłam:roll:. z wszystkimi kontaktami:roll:.Ale już mam inną,tyle,że bez kontaktów... -
[quote name='bea100']Ala123: Dobrze- to od innej strony w takim razie- pójdę jutro do banku by sprawdzić ten przelew...( o ile faktycznie zleciłam nie 110 a 11 bo pani w banku jakiś cudem ominęło zero ;) )[/QUOTE] Ale kochana,ja nie mam dostępu do konta:lol:. Jutro mari23 pewnie sprawdzi jeszcze raz i napisze nam na wątku:lol:.Spokojnie,wszystko się na pewno wyjaśni:lol:. Pytając o pozostałe wpłaty z dogomanii, miałam na myśli w ogóle wszystkie wpłaty od dogomaniaków,które wpłynęły,bo pieniądze były zbierane na hotelik i transport Dina do hoteliku,a tymczasem trafił tutaj na miejscu do bdt. Zastanawiam się,czy w tej sytuacji zebrane pieniądze mogą zostać przeznaczone na dług w lecznicy?
-
[quote name='DORA1020']Sunie pewnie nie,ale ja napewno doceniam:):):) Dziekuje Elisabeta:Rose: Daszenka dzisiaj wrocila na tymczas. Wszystko w porzadku:) Szukamy teraz domku. Czy ktos pomoze w ogloszeniach?[/QUOTE] Dziękujemy Elisabeta:loveu: (chociaż trudno wyrazić słowami wdzięczność za pomoc,którą okazujesz Szczebrzeszyniakom:lol:). Przypominam ,że zostało 3zł z finansów Cziki,mogę więc wykupić pakiet ogłoszeń na bazarku,tylko co z tekstem? Ja sama nie potrafię napisać nic sensownego o psie,którego nie znam. MOże jutro,jak znajdę czas, pogadam z opiekunem z dt i wetem,i spróbuję coś sklecić. Przedstawię Wam jeszcze bardzo biedną koteczkę, chorą na białaczkę,którą miałam kilka tygodni w domu,a dzisiaj pojechała do Fundacji Azyl Nadziei do Opola. Marne ma szanse na dom,chociaż,jeżeli ktoś nie ma innych kotów w domu,to spokojnie mogłaby sobie mieszkać z ludźmi i psami na przykład,nikomu nie zagrażając. Żal mi jej strasznie,jest taka ufna,miziasta,przytulaśna,tak potrzebuje czułości,ale nie mogła u mnie zostać,bo są inne koty,niemłode już,z obnizoną odpornością,które mogłyby się od niej zarazić. [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011154_zps109e2fb3.jpg[/IMG]
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
ala123 replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
[quote name='Elisabeta']Innym razem. Słoneczka nie zabraknie, Sonia jest usprawiedliwiona. Każdy normalny pies boi się burzy. :smile: Pierwszy raz w życiu mam sunię, która nie reaguje na burzę, a nawet na fajerwerki. Dziwaczka. ;) Bardzo lubię Twoją Córeczkę na zdjęciach z psiakami, Murka. Mała zaklinacza psów. :loveu: Na zdjęciach z Dziecięciem widac, że Sonia jest w sumie niedużym psem. I pięknym. W moim guście. Dlaczego nikt jej dotąd nie wypatrzył?... :sad:[/QUOTE] Ja też się dziwię,że do tej pory Sonia nie ma domu. Też uważam,że to śliczna sunia:lol: -
[quote name='mari23']jestem z meldunkiem finansowym , oto wplaty na konto SHA: 30,- andegawenka (16.04.) 5,- Arkadiusz K. z Warszawy (17.04.) 10,- Livka (17.04.) 20,- Alla Chrzanowska (17.04.) 10,- cancer43 (17.04.) 50,- ewu (17.04.) 50,- Elizabeta (17.04.) 10,- AJW (22.04.) 60,- Atulek (22.04.) 11-,- Bea100(22.04.) 3,- Barbara B. z Przemyśla (23.04.) 9,- Ada Vebby (23.04.) 20,- Bakusiowa (24.04.) 15,- Iv_ (24.04.) tam, gdzie nie było nicku podałam imię i pierwszą literę nazwiska ;-)[/QUOTE] [QUOTE]handzia Aktualny stan konta Dino: 128 zł [/QUOTE] [QUOTE]ewa gonzales[INDENT],,dziekuje , wklejam z pierwszej str bazrenku :[URL="http://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&docid=dmPplPDadcQb6M&tbnid=x_G3My8M4QS_yM:&ved=0CAUQjRw&url=http%3A%2F%2Fwww.google.pl%2Furl%3Fsa%3Di%26rct%3Dj%26q%3D%26esrc%3Ds%26source%3Dimages%26cd%3D%26cad%3Drja%26uact%3D8%26docid%3DdmPplPDadcQb6M%26tbnid%3Dx_G3My8M4QS_yM%3A%26ved%3D0CAUQjRw%26url%3Dhttp%3A%2F%2Femilka1996.blog.interia.pl%2F%26ei%3Dlx9VU5OsB8SIOOnmgZAM%26psig%3DAFQjCNHWIiValgNWQphjkoKdBn30GFZ-og%26ust%3D1398171901312500&ei=DiNVU77cGsHmOfj0gZgD&psig=AFQjCNHWIiValgNWQphjkoKdBn30GFZ-og&ust=1398171901312500"][IMG]http://th.interia.pl/20,b614e49391807633/serca.gif[/IMG][/URL][B]Cegielki na sume 251 zl ! kupily: Andegawenka - 30 zl bela 51 -10 zl bea 100-10zl Iv_-15zl Livka-10zl kakadu-5zl Alla Chrzanowska -20zl Elisabeta-50 zl ewu -50 zl cancer43-10zl AgusiaP- 9zl Ada-Vebby-9zl bakusiowa -20 zl barb 3 zl [/B][/INDENT] [INDENT]Atulek 60 zl :bye: to nie z bazareczku ciociu [/INDENT] [INDENT]pozdrawiam Dinusiaczku :buzi::buzi: jeszcze powinno dojsc 9 zl od AgusiaP [/INDENT] [/QUOTE] [QUOTE]atulek Tak 60 zł to wpłata świąteczna od mojej rodziny.:lol:[/QUOTE] Dziękujemy wszystkim bardzo,bardzo serdecznie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:. Wiem,że kwota z fb jest przeznaczona na pokrycie chociaż części długu w lecznicy; nie wiem natomiast,co z pozostałymi wpłatami,tymi z dogomanii? Dino dostał wczoraj od mojego sąsiada 20zł,wpłaciłam je od razu wetowi:ziarnko do ziarnka i ... pozbędziemy się w końcu długu,chociaż nie jest mały:roll: Jutro poza tym jadę do hurtowni weterynaryjnej kupić dla Dina Immunodol,nie wiem, czy dobrze zrozumiałam,że 90 tabletek kosztuje 35zł. Może ktoś ma na zbyciu ten preparat? Dino powinien go brać praktycznie cały czas,z małymi przerwami.
-
[IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011050_zpsfe307f08.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011070_zps49bb31ed.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011071_zpsb0a5c38f.jpg[/IMG] Wspólne przesadzanie kwiatków: [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011054_zpsa9ee41da.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011052_zps006b17f2.jpg[/IMG]
-
[quote name='ewa gonzales'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252449-Rozliczamy-Dinusiowi-sloniu-i-cegielki-zapraszam-kochani-15-4-24-4-godz-22-00-zajrzyj[/URL] zakonczony bazarus , czekam na potwierdzenie wplat , od Stowarzyszenia :ylsuper: nie widze zadnych , nie sa uzupelniane[/QUOTE] Ewa,muszę zadzwonić do Stowarzyszenia Help Animals i poprosić o rozliczenie wpłat,my nie mamy dostępu do konta. Pani.która miała Dino adoptować nie zadzwoniła ani wczoraj,ani dzisiaj,więc sytuacja jest jasna. Dzisiaj rano pojechałyśmy z sąsiadką po psiaka. A oto zdjęcia z ogródka sąsiadki,tuż po przyjeździe z lecznicy. Zobaczcie jaki gospodarz:lol:. Po godzinie wsiedli w samochód i pojechali na wieś. Nie mam zdjęć z przychodni, z momentu pożegnania z wetem,popłakałyśmy się obydwie: Dino cieszył się,że go zabieramy,ale jednocześnie podbiegał do weta,który był jego człowiekiem przez kilka miesięcy,skakał, lizał go;widać,że ciężko było mu się z nim rozstać:-(. Widok był bardzo wzruszający:-(:-(. Biedny pies na pewno ciągle nie jest pewien,co go jeszcze czeka. [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011060_zps13d54980.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011065_zps442f85e6.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011064_zps815e5440.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011066_zps6b0c329c.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011067_zpsf601d2d7.jpg[/IMG]
-
Posesja na razie nie jest ogrodzona,dlatego na lince... To właśnie jest najsłabszy punkt planu:roll:. Dlatego kobieta waha się od początku. Wyprowadzała Dinusia przez ostatnie kilka tygodni,nie może już patrzeć jak siedzi w tej klatce zdezorientowany,bo co raz to przychodzą jacyś ludzie,zabierają go gdzieś,a potem znowu do klatki. Wszyscy okazują mu sympatię,ale nie ma własnego człowieka,który byłby tylko jego. Tak jak pisze handzia,na zimę wracają do Zamościa,tutaj posesja jest ogrodzona,więc oczywiście Dino biega bez żadnej linki,chociaż musi być cały czas obserwowany,bo zdarzyły mu się próby pokonania płotu:roll:. Piszę,że zdarzyły mu się,ponieważ, jak sąsiadka zabierała go na spacerki,często wstępowali na posesję i spędzali tam kilka godzin. Dino tak się już przyzwyczaił do tego rytuału,że po spacerze sam kierował się w stronę jej domu:roll:. Ja też mam cichą nadzieję,że sąsiadka zostawi Dino na stałe,ale głośno o tym nie mówię:evil_lol:. Handzia,cytuj mnie cytuj na fb,jak najbardziej jestem za:lol:. A teraz gorsza informacja: na wczoraj dług w lecznicy wynosił jakoś ok.1169zł :shake:
-
[quote name='bea100']A to insza inszość. Ja raz wydałam psa/szczeniaka kobiecie z trójką dzieci- potem okazało się, że ona pracuje do wieczora bo ma pralnię i musi tam być do zamknięcia a psa wydzierałam pod 12 dniach bo dzieci traktowały go jak zabawkę i w końcu biedne szczenię siedziało pod szafą cały czas...dobrze, że w sam czas zabrałam malucha i że mogłam sprawdzić bo to W-wa była ...ale potem odrabiałam to mozolnie całe tygodnie - a kolejny dom był prześwietlony pod tym (i każdym) kątem. Oczywiście zdaża się różnie, ale dzieci bez opieki nie będą dobrymi opiekunami żadnego psa wg mnie.[/QUOTE] Zapytałam dzisiaj weta,co sądzi o tej ewentualnej adopcji;odpowiedział,że obawia się,że Dino po tygodniu do nich wróci... Z jednej strony nie będziemy tego wiedziały,jak nie sprawdzimy,a z drugiej może się ta próba okazać kolejnym złym doświadczeniem dla Dina. Na razie czekam na telefon kobiety odnośnie jutrzejszej wizyty pa. No i mam też jeszcze bardzo dobrą - uważam - wiadomość: przed godziną zadzwoniła do mnie sąsiadka ,że zdecydowała się wziąć Dina na dt. Jutro zamierza kupić legowisko dla niego i przewieźć budę z Zamościa na posesję na wsi,gdzie mieszkają przez całe lato. Plan jest taki,że początkowo Dino byłby w ciągu dnia przy budzie ustawionej na zadaszonym tarasie, na długiej lince,potem jak już przyzwyczaił by się, zostawałby w domu razem z ich małą suczką Sunią i dużym kocurem Pitusiem. Co Wy na to ?
-
[quote name='Elisabeta']Jeszcze na chwilkę... Dora albo Ala, jeśli sterylizacja Daszy była dziś i będziecie coś wiedziały, napiszcie. Martwię się o Daszeńkę. Taki dzikusek, bojący się obcych... Jak bidulka zniesie te dni bez Opiekuna i w obcym miejscu?... :sad: Niech już będzie poniedziałek. :roll:[/QUOTE] Wracając z pracy wstąpiłam ok.18 do Daszy. Całkiem dobrze się miewa:lol:. Spodziewałam się zastać dzikuskę,a tymczasem dupina urywała się od merdania ogonkiem:lol:. Merda na widok każdego człowieka,który zbliży się do klatki:lol:. A jaki z niej tłuścioch,nawet nie wiedziałam! Bardzo chętnie poza tym dotyka noskiem przez krate wyciągniętą do niej rękę i strasznie się przy tym cieszy:lol:. Wet był zdziwiony,jak powiedziałam mu,że jeszcze nie tak dawno Dasza bała się ludzi:lol:. Trochę dziewczyna szczeka,domagając się zdjęcia kołnierza i widać,że on właśnie najbardziej jej przeszkadza. Zrobiłam zdjęcia komórką,ale nie umiem ich przerzucić na komputer.Jutro w pracy poszukam kabelka i spróbuję. Dzisiaj u Daszy wszystko jest OK:lol:
-
Podsumowałam bazarek,z którego część dochodu jest przeznaczona dla Kodiego: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251860-Przedmioty-do-domu-kosmetyki-ubrania-dla-dorosłych-i-dzieci-deskorolka-do-6-kwietnia/page9[/URL] 99zł z bazarku dopisuję do rozliczenia na pierwszej stronie wątku i życzę Kodisiowi szczęścia:loveu:
-
[quote name='yolanovi']Brzmi nienajlepiej niestety...[/QUOTE] No...:roll:
-
Dziewczyny,moje wątpliwości nie dotyczą warunków mieszkaniowych.Nie będę na razie o tym pisać szerzej,zaczekam do jutrzejszej wizyty.Ogólnie chodzi o to,że kobieta nie widzi żadnego problemu ani z kąpielami,ani z kasą na advokata,ani z wyprowadzaniem Dina,chociaż nie można umówić się na wizytę w ciągu tygodnia,bo pracuje do 21... Dzieci mają wszystko załatwić... Należy dodać,że nie mieli do tej pory żadnego psa. Wierzę,że kochają psy i chcieliby mieć,ale to nie wystarczy przecież.
-
[quote name='Becia Lublin']w wielki poniedziałek kotek został wyrzucony, dziś Dora go zabrała i zawiozła go do lecznicy do Zamościa, gdzie będzie miał robione testy [IMG]http://i60.tinypic.com/fee9fl.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/x1n3tv.jpg[/IMG][/QUOTE] Byłam dzisiaj w lecznicy odwiedzić kocurka; strasznie biedny jest,wychudzony,jedzenie pochłania wprost:roll:. Testy jeszcze nie zostały zrobione,ale jest reakcja organizmu na leki i katar ustępuje. A kocurek przemiły: włazi pod każdą rękę i sam mizia się bardzo energicznie,nie czekając na głaskanie:lol:.
-
[quote name='LocaiBenio']Witam! Od maja będę wpłacała co miesiąc 20 zł na Dinusia. Proszę tylko o informacje na jakie konto[/QUOTE] Dziękujemy bardzo:loveu: [QUOTE]Gabi79 Przepraszam za późny odzew. Widzę, że sprawa transportu załatwiona. Ja niestety nie mogłabym pomóc, bo o 15 wracam z pracy, poza tym moja Mela nie przepada za innymi kotami, nawet, jak są w innym pomieszczeniu. [/QUOTE] Załatwiona. Kotki dotarły na miejsce cało i zdrowo:lol::lol:. Dziękuję za odzew:lol:. [QUOTE]fegelle witam :smile:) od maja mogę wpłacać co miesiąc na Dinusia 10 zł. Wiem, że to bardzo niewielka kwota, ale grosz do grosza... Proszę o numer konta, i w miarę możliwości jakieś fotki i informacje co z nim się dzieje :smile:[/QUOTE] Dziękujemy:loveu: Nie wiem,czy ktoś już o tym pisał,że Dino ma szansę na dom!!! Pani z Zamościa zdecydowała się go adoptować,lecz wizyta pa jeszcze się nie odbyła,więc nie wpadam w euforię. Mam trochę wątpliwości,ale może to tylko moje przewrażliwienie (mam nadzieję!). Dino miałby mieszkać w bloku na parterze z trzydziestoparoletnią kobietą, dwójką jej dzieci (13 i 16lat) i babcią. Marzył nam się wszystkim domek z ogródkiem dla Dina,żeby mógł sobie biegać do woli,ale cóż... W sobotę mamy spotkać się z panią w jej domu,wtedy wszystko się wyjaśni i będziemy mogły napisać coś konkretnego.
-
[quote name='Martika@Aischa']zaciskam z całych sił bo odezwałam się " po herbacie" do yolanovi ;) Ja to mam refleks ;)[/QUOTE] odezwałaś się w samą porę,dziekuję Ci bardzo! Tylko ,że dzisiaj okazało,że termin i godzina wyjazdu zmieniły się,więc trzeba było szukać innej opcji i mam nadzieję,że to wypali. [QUOTE] Dora1020 Ciesze sie,ze kiciulki jada,bidulki uratowane od smierci. Ile Dinus ma w sumie kasy? Ma stala deklaracje 100zl :smile: to przeciez nie malo. Szukamy transportu. Dinusia oglosi Viva,z czasem beda zbierrane dla niego pieniazki,tylko musi czekac w kolejce. [/QUOTE] Mam nadzieję,że transport przebiegnie bez niespodzianek i kicie całe i zdrowe dojadą do celu:lol::lol: [QUOTE]bea100 U mnie to jednorazowy zastrzyk dla Dinusia. Dziewczyny jak zapadała decyzja o wyciągnięciu psa starały się zawsze choć o połowę kwoty a resztę robiły bazarkami. Miesiące w hotelu szybko mijają a na DS trzeba zwykle czekać i czekać. Tu nie ma tej połowy :shake: Nie ma też cioć - specjalistek od bazarków :shake: To bardzo poważna decyzja i nie można działać w myśl zasady jakoś to będzie...choć z drugiej strony psa trzeba jak najszybciej zabrać z klatki w lecznicy...naprawdę nie wiem co bym sama zrobiła qrcze... [/QUOTE] Właśnie:jest to poważna decyzja.Nie wiem,czy bez kasy można tak sobie ją podjąć,a potem liczyć na cud.Chociaż czasem cuda się zdarzają, i z nieoczekiwanymi sponsorami, i z szybkimi adopcjami... Z drugiej strony nie wyobrażam sobie, co by było,gdybym została sama z opłacaniem hotelu;nie dałabym w żaden sposób rady,za dużo mam innych deklaracji:roll:. [QUOTE]sharka będę wpłacać od maja 10 zł dla psiula, jeśli się uda to 20 ale 10 na pewno[/QUOTE] [QUOTE] proszę tylko o rozliczenia i zdjęcia od czasu do czasu [/QUOTE] Dziękuję Ci kochana:loveu:.To znaczy,że mamy już 110zł miesięcznie:lol:. Oczywiście,że rozliczenia będą.Zdjęcia z hoteliku, mam nadzieję,też. [QUOTE]mdk8 za pobyt w lecznicy płacą 15.- za dobę [/QUOTE] Otóż to. Dług już pewnie przekroczył 1000zł,aż boję się pytać wetów.
-
[quote name='ewa gonzales']zaglądam co z kotunkowym przejazdem , ja jutro na badania , czekałam 2 miesiące na nie , potem jade w sprawie pieniędzy .....:-(:-( zapytam Gabi 79 ,ale na pw , bo na tel pustki[/QUOTE] Dogadałyśmy się już z człowiekiem,który będzie wieźć kotki,że zboczy trochę z trasy i zawiezie je do Żor do Beatki do pracy,a ona wynajmie kogoś z autem i pojadą razem do Świerklańca. Trzymajcie kciuki,aby wszystko się udało zgodnie z planem.
-
[quote name='bea100']Dzisiaj jak obecałam - wpłaciłam 100zł plus razem 10zł z bazareczku Ewy= 110zł poleciało na to konto Dina z 1 stronki :)[/QUOTE] Dziękujemy kochana cioteczko bardzo!!! Wszystkim dziękujemy za wpłaty. Nie wiem jednak nadal,jaką decyzję mam podjąć ponieważ nie ma deklaracji stałych, jedynie 100zł od mojej sąsiadki,więc brakuje jeszcze 260zł do opłaty za hotelowanie (12zł za dobę).
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo szkoda :roll:. Może i do niego szczęście się uśmiechnie wkrótce,Murka ma dobrą rękę:lol: -
[quote name='ewa gonzales']matko jedyna ilez one bidne wycierpiały :bigcry::shake::shake: Alinko czy jada już do domku do ds.? czy będą leczone , a ta ciemniejsza sparalizowana? :-( ale ne nie ..moze tak zdj tylko , sciskam ogromnie za kocineczki :modla::modla::iloveyou: cioci yolanowi :iloveyou:[/QUOTE] Jadą do kobiety współpracującej z Fundacją VIVA ; ta biała Kicia jest w dodatku głucha,więc bardzo trudno o ds,ta druga trafiła do lecznicy do uśpienia... Weci odmówili i zaczęli ją leczyć na własny koszt,Kicia okazała się przemiła,na jedna tylna łapkę już staje,drugą czasem się podpiera,tak,że jest szansa na wyleczenie,u kotów podobno może trwać to długo,ale często kończy się pomyslnie.
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
ala123 replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Matko kochana,jakie papużki nierozłączki;widać,że odbierają na jednych falach:lol::lol: