Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. wobec tego, będziemy bez psa, bo ona jest okropnie zaborcza :shake: co do bezczelności w powitaniach i skakaniu po głowie :evil_lol: to znam to doskonale i niektórzy przez to nie lubią Etny :lol: ale ja lubię takie ekspresyjne pieski :)
  2. z nią to w sumie niewiadomo, różne ma humorki. mi się wydaje, że Twoje stadko by ją onieśmieliło i trzymałaby się blisko mnie, żeby nikt jej nie pożarł :lol: albo by się bawiła, lubi psy mniejsze wzrostem, czyli staffiki są akuratne dla niej ;) no zobaczymy jeszcze :)
  3. [quote name='Aleksandra95']bla bla bla... :D Justyna jak coś na mnie i Paule możesz liczyć :loveu:[/QUOTE] ej, odczep się dobra? :mad::lol:
  4. [quote name='Vectra']ale ja nie podpisuje umów gwarancyjnych :diabloti: a do tego miotu będą specjalne zapisy .... raczej kodeks :grins: i zobowiązanie nabywcy i ogromną czcionką zapis , że hodowca nie odpowiada za to że psy są z mega ADHD i mimo prób wszelkich pies biega wciąż i wciąż :evil_lol:' jest niereformowalny , nieokiełnawalny i nie będzie łatwo , oj nie ;) już ja plan na to mam , by potem nie czytać gorzkich żali na hodowcę że wcisnął bubel :diabloti: a nie zrezygnowali , tylko wybiłam z głowy , bo wiem że nie poradzili by sobie , a ja nie jestem wypożyczalnia psów - psa bierze się odpowiedzialną decyzją na dobre i na złe. To są specyficzne linie hodowlane , o specyficznym charakterze , co wyjdzie , okaże się za jakiś czas. I tak wybór domów , będzie w ok 6-7 tygodniu życia szczeniąt ... Prawo pierwowyboru będzie miał Chris :) Niestety ale nie każdy sobie tu zdaje sprawę , co to jest energiczny holender :evil_lol: coś jak maliniak z dopalaczem i siłą czołgu ;)[/QUOTE] no jakoś zniesę brak gwarancji :diabloti: ADHD jakoś też, najwyżej zostawię z Etną sam na sam i róbta co chceta :evil_lol: jak się spotkamy, to sama ocenisz, po kim miot będzie do nas bardziej pasował :) chociaż oboje sprawiamy wrażenie osób spokojnych... ja jestem narwana strasznie :lol: no i nie mogę się doczekać kiedy poznam Twoje potworki, niedługo się odezwę w tej sprawie, szykuj się :cool3: można Cię odwiedzać z własnym psem?
  5. no nie każdy może być wzorowym dogomaniakiem :cool3:
  6. ale słaby włos nie szkodzi psu. rozumiem, że szkodzi mu nieusunięty, martwy włos, ale słaby? ja też mam słabe, zniszczone kilkuletnim intensywnym farbowaniem włosy ;) wypadają mi na potęgę, plączą się, są cienkie. dopiero kiedy z krótkiego irokeza zapuściłam na znacznie dłuższe zobaczyłam co zrobiłam swoim włosom(przy krótkich nie było widać zniszczenia). mimo to- mam się dobrze ;) karmienie to zupełnie co innego. wtedy wchodzi w grę kwestia zdrowia psa, a nie jego wyglądu
  7. ale tamten nie szczeka czasem... on szczeka bez przerwy :mdleje: wywalają go na taras i tam szczeka. rozrywkę ma raz na dwa miesiące jak Etna przyjedzie :roll: pies ma rodowód, więc na początku myślałam, że mają jakiejś pojęcie, ale...
  8. [quote name='sacred PIRANHA']tak pod tym wzgledem jesteś o niebo lepsza...choć nie zmienia to faktu, że Etna jest zagłodzona:-D[/QUOTE] ostatnio trochę przytyła, widocznie bardziej ją kocham :lol:
  9. [quote name='Vectra']a Szkoda że mało który nabywca chce wiedzieć w jakie kłopoty się pakuje :diabloti: Bo np temperament obu zwierzaków , jest ognisty i nie wystarczy spacerek dookoła bloku .... Mają specyficzny charakter , są mega żywiołowe ... no i kruczek taki , bo czytam opinie i tu w oczy mnie kuje niekonsekwencja .... będzie to krycie w inbredzie !!! Matka Emilki i ojciec Bucka są rodzeństwem miotowym. O to nikt nie pytał :) Wizja była rudości i mięśni , fot Bucka i Emilki ... jak Buck biega u Chrisa i jak jest cool. Dobrze że część chętnych posłuchała moich próśb i mnie odwiedziła , poznając przyszłą mamę rudej pociechy :diabloti: niektórzy zrezygnowali , bo nie są w stanie zapewnić , takiej jednostce życia jakie będzie wymagać :) Kij ma dwa końce , jeśli więc coś bardzo chcemy , to bardzo mocno się dowiedzmy czy oby to chcemy ;) [/QUOTE] my przyjedziemy na bank za jakiś czas i mam nadzieję, że nam się nie odwidzi :cool3: [quote name='Vectra'] Finał jest taki , że osoby chętne na pudzianki rude , chcą szczylka po Marysi ew Rekinie ;) :evil_lol: [/QUOTE] mnie to tam cieszy, że się rozmyślają :grins:
  10. wobec tego wszystkiego, dobrze że mój pies nie jest w typie rasy, czuję się choć trochę lepsza :loveu:
  11. gdybym była hodowcą, to nie wyobrażam sobie nie podpisać umowy. po prostu nie ufałabym nikomu oddając odchuchane u mnie maleństwo :evil_lol: nawet jeśli w jakiejś sytuacji ta umowa nie rozwiązywałaby problemu, to czułabym się spokojniej sprzedając psa z podpisaną umową. ale to, czy hodowca Jariego i Sweetie podpisuje umowy, czy nie- nie ma teraz większego znaczenia. właścicielka Sweetie wyraźnie chce zarobić na psie, który się nie sprawdził :roll: i być może nawet nie szukała rozwiązania u hodowcy...
  12. no i teraz już rozumiem :) ale jeśli ktoś najpierw trymuje swojego psa, a potem go ogoli to chyba nie robi nic złego? bo zrozumiałam że tak robi fryzjerka Codyego
  13. [quote name='a_niusia'] a to jest chyba dosc oczywisty zapis w umowie...[/QUOTE] niestety nie dla każdego... myślę, że wiesz o tym, że hodowcy są różni-jednym zależy, drugim nie...
  14. dla mnie jest to totalnie niezrozumiałe... czemu mam wrażenie, że za kasę ze Sweetie zechcą kupić kolejnego, 'lepszego' psa? :shake: oby wreszcie to był 'ten' dom dla Loli :)
  15. [URL]http://i1148.photobucket.com/albums/o565/yuveza/peron/_DSC4084.jpg[/URL] Doti-pies który jeździł koleją-czeka na pociąg :lol: fajne zdjęcie:) chciałam Ci powiedzieć, że mój chłopak pochwalił Twojego psa :cool3: otóż jego wujek też ma westa, ale pies spędza całe dnie na balkonie(jego rodzice dzielą z nim dom)i ujada, ujada, ujada... i jako że jest znudzony, to jest oczywiście nieznośny. no i pokazywałam Piotrowi filmik Wasz z trupem i powiedział, że Doti to taki fajny pies, taki grzeczny, że widać że dużo z nią pracujesz, a nie tak jak ten pies wujka :lol:
  16. szeleczki fajne :)
  17. dla mnie wygląd nie jest argumentem. jeżeli wymagają tego tylko z powodu wyglądu, to jeśli ktoś ma widzimisię golić, to niech goli. rasa niczego nie zmienia ;) jak ktoś bierze pudla to nie ma obowiązku robić mu wystawowej fryzury, może go ogolić
  18. jakoś mnie to nie przekonuje :eviltong: może ktoś inny mi wyjaśni? :lol:
  19. ja płaciłam tylko za wysyłkę do nich, nie płaciłam po raz drugi za wysłanie towaru do mnie ;) i tak robi każdy dobry sprzedawca. ale to co innego-zamawiać przez neta, a kupować na wystawie. no i julius chyba trochę więcej kosztuje :diabloti: więc nie wyobrażam sobie nie złożyć reklamacji
  20. co to za piłeczka taka ładna?
  21. za zółte, ale pies super! Ola, co to za psiak?
  22. jak fajnie siedzi! :lol: to kiedy wpadasz do mojego lasku? :cool3:
  23. ja chyba kupię kaganiec fizjologiczny, bo na tak dalekiej trasie rośnie prawdopodobieństwo konduktora który każe nałożyć :diabloti: a jednak to lato będzie, z tubą nie bardzo
  24. ale jak źle wyglądają? bo jeśli to tylko kwestia wyglądu, np że sierść jest brzydka, no to jak ktoś chce, niech sobie goli. jeśli natomiast jest to jakiś faktyczny problem [B]dla psa[/B], to co innego
  25. [quote name='Olson']Hmm, może trafiłaś na jakiś felerny egzemplarz? Ja jestem bardzo zadowolona z ich jakości, naprawdę. A tak poza tym to buble też się zdarzają - np. [B]motylek[/B] - chyba taki nick, urwało się kółko od Juliusów. Z tego co pamiętam to oczywiście wymieniono je na nówki i przeproszono. A Julius - jak wszem wobec wiadomo - to bardzo porządna i wytrzymała firma. :)[/QUOTE] no prawie taki :evil_lol: dobrze pamiętasz, wymieniono mi i jeszcze dostałam gratis smycz, którą polubiłam. nowe szelki mają się dobrze, tamte po prostu były pechowe
×
×
  • Create New...