sunia w schonie:-(niestety nie było możliwości aby tam nie trafiła, zreszta mogła wpaść pod samochó tez błąkając się po drodze :-(
sunia jest bardzo fajna, jest bardzo życzliwa i spragniona pieszczot. na kota patrzyła z zaciekawieniem, natomiast nie wiem jak by się zachowała jak by została sama z kotem, aczkolwiek napewno by nie zjadła, najwyżej by pogoniła. z innymi psami myślę,zeby tez spokojnie się dogadała, ja niestety nie mialam mozliwości sprawdzenia, bo moj pies musial być uwiązany aby na nią sie nie rzucił a suka , która mam na DT była zamknięta w innym pokoju.
Moze znajdzie się jeszcze własciciel ??!! ( moze jednak jestem naiwna:cool1:)
Dziś w naszej okolicy rozwiesze ogłoszenie z jej zdjęciem, moze jednak.....
Jak nie, to szukamy domku dla niuni i to pilnie, boksia była przerażona wczoraj jak musiala zostać w schronie i jeszcze w kojcu!!!:shake: chyba buda i kojec jej są obce .....kolejny typowy kanapowiec, który został tak potraktowany:placz: