[quote name='Martens']Ba :) Zaznaczam, że nie stosowałam żadnych brutalnych metod ani nie karciłam za sikanie (czasem pomamrotałam pod nosem jak scierałam jezioro z podłogi) - raczej chwaliłam za sikanie na dworzu, a złapaną "na gorącym uczynku" szybciutko wyprowadzałam na dwór. Dopiero jak suńka miała koło 7 miesięcy, odważyłam się położyć z powrotem dywan ;)
Z tym że to nie było tak, że na okrągło lała w domu (bo regularnie ją wyprowadzałam), tylko po prostu kiedy jej się zachciało. to nie miała zupełnie odruchu dawania mi o tym znać.[/QUOTE]
Hehe miałam podobnie tylko, że moja przestała lac w 7 miesiącu akurat po parwowirozie jej przeszło i zaczeła sygnalizowac i wytrzymywac aż wstane rano